PGNiG ma nową prognozę

Bloomberg

W trzecim kwartale wyniki grupy okazały się słabsze niż rok temu. W całym roku przychody będą też mniejsze od zakładanych ale wzrosnąć ma za to zysk EBITDA.

W trzecim kwartale Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo wypracowało 6,3 mld zł skonsolidowanych przychodów i 292 mln zł czystego zarobku. Oba wyniki były słabsze od zanotowanych w tym samym czasie ubiegłego roku. Spadły odpowiednio o ponad 2 proc. oraz 52 proc. Okazały się również znacznie słabsze, zwłaszcza czysty zarobek, od oczekiwań analityków.

– Na wyniki trzeciego kwartału wpływ miały m.in. spadek przychodów z ropy naftowej z powodu spadających cen ropy oraz głównie zdarzenia jednorazowe jak np. odpis w wysokości 51 mln zł na wartości udziałów w spółce EuRoPol Gaz oraz wpływ podatku dochodowego na zysk netto w wysokości ok. 190 mln zł wskutek wysokiej nominalnej stopy podatkowej w Norwegii – podała spółka w komunikacie prasowym.

Mimo dość słabych ostatnich miesięcy, po trzech kwartałach PGNiG odnotowało 26,7 mld zł przychodów i 2,16 mld zł czystego zarobku. Oba wyniki w stosunku do osiągniętych w tym samym czasie 2014 r. zwyżkowały odpowiednio o 17 proc. oraz 1 proc.

Zarząd podaje, że do końca trzeciego kwartału grupa zrealizowała 84 proc. oszczędności planowanych do osiągnięcia w tym roku. Dokonał tego redukując trwale wydatki o 472 mln zł poprzez konsekwentną restrukturyzację. – W wyniku identyfikacji nowych obszarów posiadających istotny potencjał do optymalizacji, redukcja kosztów wzrośnie z zaplanowanych pierwotnie 800 mln zł do 937 mln zł w latach 2014-2016 – przekonuje spółka.

PGNiG zaktualizował prognozę wyników na ten rok. Obecnie zakłada, że grupa wypracuje 37,1 mld zł przychodów, a nie 40,9 mld zł, jak pierwotnie szacowano. Zmniejszenie przychodów wynika głównie z utrzymujących się niskich cen ropy oraz niższych cen sprzedaży gazu na giełdach w Europie i w Polsce.

Wzrósł za to szacunek dotyczący zysku EBITDA z 5,8 mld zł do 6,3 mld zł. W tym przypadku pozytywny wpływ na jego poziom ma m.in. wyższego od zakładanego wolumenu produkcji ropy i gazu w Norwegii, rekompensaty za ograniczenia dostaw z kierunku wschodniego oraz powiązanego z tym zwiększenia importu z kierunku zachodniego po niższych kosztach w I kwartale 2015 r. Poza tym nastąpiła istotna redukcja zatrudnienia, wzrosła marża uzyskana na paliwie gazowym oraz niższy od przewidywań okazał się negatywny wpływ rozliczeń kontraktu katarskiego.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Energa z nowym prezesem

Energa SA poinformowała o zmianach w zarządzie spółki. Ma też nowego prezesa, którym został ...

Zima łagodna dla portfeli

Wysokie temperatury w sezonie grzewczym martwią ciepłowników. Klienci się cieszą, bo zapłacą niższe rachunki. ...

PGNiG zwiększy wydobycie w Norwegii

Rozpoczęcie eksploatacji złóż Skogul i Ærfugl pozwoli koncernowi pozyskiwać coraz więcej ropy i gazu. ...

Ceny paliw powinny mocniej spadać

W marcu kierowcy powinni płacić za diesla i benzyny zdecydowanie mniej niż w ostatnich ...

Rosjanie atakują Chiny bronią gazową

Największe koncerny gazowe Rosji obrały sobie za cel Państwo Środka. Novatek na północy i ...

Wirus może opóźnić i podnieść koszty słonecznych inwestycji

Ograniczenie produkcji przez chińskie fabryki może wpłynąć na wzrost cen paneli fotowoltaicznych i opóźnić ...