Odchodzi szef koncernu BP

Robert Dudley potwierdził, że odchodzi z BP na emeryturę. Ma to związek z jego wiekiem. Ostateczną decyzję podejmie rada nadzorcza.

Publikacja: 03.10.2019 07:30

Odchodzi szef koncernu BP

Foto: Adobe Stock

– Dawno mówiłem, że opuszczę stanowisko dyrektora generalnego BP, kiedy będę miał około 65 lat – potwierdził 64-letni Dudley podczas trwającego w Moskwie  Rosyjskiego Tygodnia Energetycznego, informuje agencja Prime. W końcu września o planach Amerykanina informowała brytyjska telewizja Sky. Dudley miał o swojej emeryturze rozmawiać z szefem rady nadzorczej koncernu Helge Lundem, jednak w BP nabrali wody w usta.

""

Bob Dudley, szef BP

energia.rp.pl

Dudley kierował BP od 2010 r. Przyszło mu się zmierzyć w głębokim kryzysem spowodowanym pożarem platformy wiertniczej Deepwater Horizon w Zatoce Meksykańskiej w 2010 r. Zginęło wtedy 11 osób, a ropa z płonącej platformy przez miesiąc zalewała wybrzeża amerykańskich stanów (Floryda i Luizjana) nad Zatoką Meksykańską, zabijając wszystko, co żyje – miliony morskich organizmów oraz ptaków.

""

Platforma Deepwater Horion w płomieniach. Zatoka Meksykańska, kwiecień 2010 r.

energia.rp.pl

Koncern BP był głównym właścicielem odwiertu Macondo w dnie Zatoki Meksykańskiej, nad którym pracowała platforma Deepwater Horizon. Do wody dostało się 5 mln baryłek ropy, koncern zebrał z wody ok. 800 tys. baryłek ropy. Swoje straty bezpośrednie BP ocenił na 17 mld dol..
Katastrofa skutkowała lawiną pozwów tak w stosunku do właścicieli złoża (oprócz BP to firma Anaderko – 25 proc. i japoński Mitsui – 10 proc.). A także do partnerów – Transocean (właściciel platformy) i Halliburton – projektant cementowej plomby, która zdaniem ekspertów pozwoliła gazom dostać się na platformę i spowodować wybuch, a potem pożar.

""

Płonącą ropa po wybuchu na platformie Deepwater Horizon w Zatoce Meksykańskiej w 2010 r.

energia.rp.pl

W sumie straty BP wyniosły 56 mld dol. wydanych na likwidację skutków skażenia środowiska, zapłacone kary i odszkodowania za śmierć 11 osób. Dudley poradził sobie w tej trudnej sytuacji i w 2018 r. BP zanotował najlepszy wynik od czasu tragicznego pożaru. Zysk netto zwiększył się 2,8 raza w ujęciu rocznym i wyniósł 9,383 mld dol. Urosły też jednak długi (do 44,1 mld dol.).

Dudley-owi w opanowaniu kryzysu pomogło doświadczenie ze stresującej pracy w Rosji, gdzie był szefem koncernu oligarchów TNK-BP od 2003 r. Odszedł ze stanowiska, kiedy właściciele oskarżyli go, że działa wyłącznie w interesach BP. Ma swój udział w przejęciu TNK-BP przez Rosneft. Dzięki temu BP jest dziś największym prywatnym udziałowcem rosyjskiego koncernu (blisko 20 proc.) i dobrze na tym zarabia. Jak szef BP Dudley zarabiał ok. 12 mln dol. rocznie. Według Sky następcą Roberta Dudley’a będzie obecny zastępca Bernard Looney.

– Dawno mówiłem, że opuszczę stanowisko dyrektora generalnego BP, kiedy będę miał około 65 lat – potwierdził 64-letni Dudley podczas trwającego w Moskwie  Rosyjskiego Tygodnia Energetycznego, informuje agencja Prime. W końcu września o planach Amerykanina informowała brytyjska telewizja Sky. Dudley miał o swojej emeryturze rozmawiać z szefem rady nadzorczej koncernu Helge Lundem, jednak w BP nabrali wody w usta.

Dudley kierował BP od 2010 r. Przyszło mu się zmierzyć w głębokim kryzysem spowodowanym pożarem platformy wiertniczej Deepwater Horizon w Zatoce Meksykańskiej w 2010 r. Zginęło wtedy 11 osób, a ropa z płonącej platformy przez miesiąc zalewała wybrzeża amerykańskich stanów (Floryda i Luizjana) nad Zatoką Meksykańską, zabijając wszystko, co żyje – miliony morskich organizmów oraz ptaków.

Surowce i Paliwa
Azoty i MOL istotnie zwiększają produkcję. Orlen też do nich dołączy
Surowce i Paliwa
Putin kopie pod Wielką Brytanią w Antarktyce. Do czego się dokopał?
Surowce i Paliwa
Amerykańscy nafciarze za Bidena prosperują. Ale przyszłość widzą w Trumpie
Surowce i Paliwa
Wielka Brytania rzuca wyzwanie Kremlowi. Chce wyprzeć rosyjski uran z Europy
Surowce i Paliwa
Rosyjski eksport paliw jak w pandemii. Coraz więcej uszkodzonych rafinerii