Exxon z Rosneft zbudują zakłady LNG w Rosji. Co na to Biały Dom?

Amerykański gigant paliwowy wraz z rosyjskim wspólnie z partnerami z Japonii i Indii zbudują pod Chabarowskiem zakłady skraplania gazu. Amerykanie twierdzą, że nie złamią sankcji.

Publikacja: 06.09.2019 08:02

Exxon z Rosneft zbudują zakłady LNG w Rosji. Co na to Biały Dom?

Foto: A liquefied natural gas (LNG) tanker sits under construction at the Samsung Heavy Industries Co. shipyard in Geoje, South Korea, on Friday, Feb. 1, 2019. Korea Development Bank (KDB) has contacted Samsung Heavy on whether it would be interested in Daew...

Rosyjskie koncerny coraz bardziej zdają sobie sprawę, że gaz skroplony to przyszłość branży. Po Gazpromie i Novateku także Rosneft ogłosił budowę zakładów LNG na Dalekim Wschodzie. Podobnie jak w wypadku państwowego Gazpromu i prywatnego Novateku, inwestycja nie jest możliwa bez udziału zachodnich firm. Rosja nie ma własnej technologii ani urządzeń do skraplania gazu.
Partnerem Rosneft w budowie zakładów w porcie De-Kastri w Kraju Chabarowskim będą uczestnicy projektu Sachalin-1 – wydobycia ropy i gazu na wyspie Sachalin – amerykański ExxonMobil (30 proc. – operator Sachalin-1) oraz japoński Sodeco (30 proc.) i hinduski ONGC (20 proc.). Poinformował o tym w czwartek Igor Sieczin prezes Rosneftu.

CZYTAJ TAKŻE: Państwowy Rosneft – prywatny folwark otoczenia Putina

„W tym roku akcjonariusze zdecydowali o budowie własnych zakładów LNG w De-Kastri o mocy 6,2 mln ton gazu skroplonego rocznie. Dzięki geograficznej bliskości obu krajów (Rosji i Japonii -red) produkcja zakładów będzie wykorzystana także w Japonii” – cytuje Sieczina gazeta RBK.
W tym roku konsorcjum Sachalin-1 chce rozpocząć realizację stadium projektowania wstępnego (FEED), potwierdził Aleksandr Popow wiceprezes Exxon Neftegaz (rosyjska spółka-córka Exxon).
– Zazwyczaj od fazy FEED do uruchomienia fabryki upływa 6-7 lat – wyjaśnił menadżer. Inwestycja ma kosztować 9,8 mln dol.

""

Yamal LNG

energia.rp.pl

Port De-Kastri leży naprzeciwko wyspy Sachalin nad zalewem na Morzu Japońskim. Port ma eksportowy terminal naftowy o mocy 12 mln ton rocznie, należący do Exxon Neftegaz.
Ogłoszenie budowy czwartego rosyjskiego zakładu skraplania gazu zbiegło się z decyzją ExxonMobil wycofania się całkowicie z Norwegii i udziału w 20 złożach Morza Północnego, gdzie Amerykanie pompowali ropę od pół wieku. Teraz sprzedają wszystkie swoje aktywa za 4 mld dol.
Co do inwestycji w Rosji, to od momentu sankcji Białego Domu, zabraniających amerykańskim firmom angażowania się m.in. w projekty wydobycia podmorskiego w rosyjskiej Arktyce, na morzach Oceanu Lodowatego, Exxon wycofał się z dziewięciu wspólnych projektów z Rosneft. Pozostał jedynie w konsorcjum Sachalin-1.

CZYTAJ TAKŻE: Exxon zarobił krocie dzięki Trumpowi

Koncern tłumaczył, że projekt nie łamie sankcji, bowiem wydobycie prowadzone jest wprawdzie na Morzu Ochockim, ale na głębokości mniejszej niż 150 m. Jak zwracała uwagę w sierpniu agencja Moody’s amerykańskie sankcje wobec Rosji mają „nieprzewidziany charakter”. W Kongresie omawianych jest kilka wariantów restrykcji, m.in. i taki który objąłby projekty w rosyjskie LNG.
Na razie budowa zakładów skraplania gazu staje się koniecznością, bowiem większość surowca wydobytego przez konsorcjum Sachalin-1 jest z powrotem wpompowywana do złóż, gdyż nie ma go dokąd eksportować. Gazprom odmawiał Rosneft prawa przesyłu gazu swoimi gazociągami.
Obecnie jedynie eksport w formie skroplonej jest dostępnych dla innych, poza Gazpromem, producentów. Największe zakłady Jamal LNG (16,5 mln ton LNG rocznie) ma konsorcjum Novateku z Total i chińskimi CNPC i Funduszem Szlaku Jedwabnego. Inwestycja kosztowała 27 mld dol.
Gazprom wraz z Shell oraz japońskimi Mitsui i Mitsubishi ma zakłady Sachalin-2 (11,4 mln ton i koszt 21,3 mld dol.). W budowie są Arctic LNG – Novateku (ma być cały gotowy w 2026 r, moc to 19,8 mln ton, koszt 21,3 mld dol).
Wszystko to oznacza, że za sześć lat Rosja będzie rocznie produkować blisko 55 mln ton LNG. Dziś zapotrzebowanie największego importera LNG – Japonii sięga 80 mln ton rocznie.

Rosyjskie koncerny coraz bardziej zdają sobie sprawę, że gaz skroplony to przyszłość branży. Po Gazpromie i Novateku także Rosneft ogłosił budowę zakładów LNG na Dalekim Wschodzie. Podobnie jak w wypadku państwowego Gazpromu i prywatnego Novateku, inwestycja nie jest możliwa bez udziału zachodnich firm. Rosja nie ma własnej technologii ani urządzeń do skraplania gazu.
Partnerem Rosneft w budowie zakładów w porcie De-Kastri w Kraju Chabarowskim będą uczestnicy projektu Sachalin-1 – wydobycia ropy i gazu na wyspie Sachalin – amerykański ExxonMobil (30 proc. – operator Sachalin-1) oraz japoński Sodeco (30 proc.) i hinduski ONGC (20 proc.). Poinformował o tym w czwartek Igor Sieczin prezes Rosneftu.

Pozostało 80% artykułu
Surowce i Paliwa
Rynek mocy to za mało. Węgiel potrzebuje wsparcia?
Surowce i Paliwa
Azoty i MOL istotnie zwiększają produkcję. Orlen też do nich dołączy
Surowce i Paliwa
Putin kopie pod Wielką Brytanią w Antarktyce. Do czego się dokopał?
Surowce i Paliwa
Amerykańscy nafciarze za Bidena prosperują. Ale przyszłość widzą w Trumpie
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Surowce i Paliwa
Wielka Brytania rzuca wyzwanie Kremlowi. Chce wyprzeć rosyjski uran z Europy
Surowce i Paliwa
Rosyjski eksport paliw jak w pandemii. Coraz więcej uszkodzonych rafinerii