Już w grudniu 2026 r. rosyjskie koncerny naftowe zostały zmuszone do znacznego ograniczenia pompowania ropy z powodu sankcji nałożonych przez administrację Donalda Trumpa. Zakłóciły one sprzedaż największym odbiorcom Kremla i donatorom rosyjskiej wojny – Indiom i Chinom.
Czytaj więcej
Rosja zwiększa rabaty na ropę naftową dla Chin do rekordowych 35 dolarów za baryłkę w stosunku do...
W zeszłym miesiącu wydobycie ropy naftowej w Rosji spadło o ponad 100 tysięcy baryłek dziennie, do 9,326 mln baryłek dziennie, podała agencja Bloomberg, powołując się na źródło zaznajomione z oficjalnymi statystykami. Są one od rosyjskiej agresji na Ukrainę niedostępne opinii publicznej. Reżim je utajnił.
Rosja może pompować więcej ropy, ale pompuje mniej
Obecny spadek wydobycia ropy jest największy od połowy 2024 r., kiedy Rosja wypełniła limity OPEC+. Teraz, na mocy umowy z krajami produkującymi ropę, Rosja może zwiększyć produkcję, jednak zamiast tego wielkości niespodziewanie spadają od grudnia. Obecnie Rosja wydobywa o 250 tys. baryłek dziennie mniej niż kwota przyznana jej przez OPEC+.
Czytaj więcej
Marynarka Wojenna USA „jest w trakcie przejmowania” tankowca Olina u wybrzeży Trynidadu i Tobago....