Reklama

Ropa drożeje przez wojnę USA i Izraela z Iranem. Będzie po 100 dol. za baryłkę?

To było oczywiste, że ceny ropy natychmiast zareagują na konflikt USA i Izraela z Iranem. Ropa podrożała, jej ceny wzrosły o 10 proc. To jednak może nie być jeszcze koniec podwyżek.
Ropa drożeje przez wojnę USA i Izraela z Iranem. Będzie po 100 dol. za baryłkę?

Foto: Reuters

Reakcja rynku była oczywista, zwłaszcza po zamknięciu przez Irańczyków Cieśniny Ormuz i zaatakowaniu przynajmniej trzech tankowców znajdujących się w jej pobliżu. Irańczycy. Irańczycy przepuszczają tamtędy jedynie własne i chińskie jednostki. Natomiast 150 tankowców z ropą cumuje w tej chwili na wodach Zatoki Perskiej.

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego ceny ropy uległy nagłemu wzrostowi?
  • Jakie wydarzenia wpłynęły na sytuację w Cieśninie Ormuz?
  • Jakie są przewidywania analityków dotyczące przyszłych cen ropy?
  • Jakie kroki podejmują kraje OPEC w odpowiedzi na wzrost cen ropy?
  • Jak obecny konflikt wpływa na współpracę Indii z Rosją w zakresie dostaw ropy?
  • Jakie działania planują Indie w celu zabezpieczenia zapasów ropy?

Niebezpiecznie w Cieśninie Ormuz

Jak informowało brytyjskie UK Maritime Trade Operations Centre (UKMTO) dwa z nich zostały trafione rakietami, a kolejne pociski spadły bardzo blisko trzeciej jednostki. Z czwartego tankowca została ewakuowana załoga.

Wcześniej Iran informował armatorów, aby bezwzględnie wycofali swoje jednostki ze strefy konfliktu i nie korzystali z cieśniny, którą codziennie przepływa 20 proc. światowej podaży ropy i gazu.

Ceny ropy wzrosły z 73 dol. za baryłkę Brenta w ostatni piątek, co i tak było najwyżej od lipca 2025 r., do 80 dol. w poniedziałek na rozpoczęcie transakcji w Azji. Analitycy ostrzegają jednak, że nadal psychologiczna granica 100 dol. za baryłkę Brenta jest całkiem możliwa. Wszystko zależy od tego, jak rozwinie się sytuacja, a tutaj jest wiele niejasności. Jedne źródła informują o gotowości Iranu do rozmów, inne o ostrzeżeniach Teheranu o nadchodzących nowych akcjach odwetowych. Ceny ropy umacnia również wznowienie walk między popieranym przez Iran Hezbollahem a Izraelem.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Minister Spraw Zagranicznych Iranu: Nie planujemy zamykać Cieśniny Ormuz

Na razie bez ataków na instalacje naftowe

- Rynek z pewnością nie spanikował. Mamy większą jasność co do tego, że żadna ze stron nie zdecydowała się na zaatakowanie instalacji naftowych - mówił w BBC Saul Kavonic, szef działu analiz energetycznych w MST Marquee. Jego zdaniem teraz rynek będzie śledził sytuację w Cieśninie Ormuz w oczekiwaniu na przywrócenie jej drożności transportowej. I wtedy ceny zaczną spadać.

Nie brak jednak opinii, że przy jakimkolwiek zaostrzeniu konfliktu, bądź Ormuz będzie niedrożna przez dłuższy czas za baryłkę Brenta trzeba będzie zapłacić 100 dol. i więcej. Analitycy Rabobanku są zdania, że jednak ropa, nawet w przypadku przedłużającego się konfliktu nie podrożeje bardziej, niż do 90 dol. za baryłkę.

W ostatnią niedzielę kraje OPEC+, do których należą m.in. Arabia Saudyjska i Rosja zadeklarowały zwiększenie wydobycia o 206 tys. baryłek dziennie. Chodzi im o to, aby ceny nie wystrzeliły. Ale eksperci rynkowi mają wątpliwości, czy ich deklaracja będzie miała jakikolwiek wpływ na ceny. Jest to ruch czysto kosmetyczny i oznacza zwiększenie podaży o zaledwie 0,2 proc.

Obecny konflikt z Iranem, to wielka szansa dla Rosjan

Na tej trudnej sytuacji na rynku ropy mają szansę zarobku Rosjanie. Indie, które są trzecim co do wielkości importerem ropy już sygnalizują, że mogą być zmuszone do powrotu do dostaw z Rosji.

Zanim rząd w Delhi porozumiał się z Donaldem Trumpem w sprawie obniżenia ceł w zamian za rezygnację z rosyjskich dostaw, Indie były jednym z najważniejszych odbiorców rosyjskiej ropy dostarczanej drogą morską. Pod naciskiem Amerykanów Indie zmniejszyły zakupy rosyjskiej ropy do 1 mln baryłek dziennie, czyli o połowę. Brak dostaw z Rosji Indie uzupełniały ropą z Bliskiego Wschodu.

Reklama
Reklama

Przedstawiciele indyjskiego Ministerstwa Energii teraz wskazują, że zapasy tego surowca wystarczą krajowi jedynie na dwa tygodnie i nalegają na Ministerstwo Spraw Zagranicznych, by wynegocjowali w Waszyngtonie, by w ramach wyjątku, odstąpili od sankcji i podwyższania karnych ceł za kupowanie ropy u Rosjan. Opcja jest bardzo kusząca w sytuacji, kiedy na azjatyckich wodach cumują tankowce załadowane 9,5 mln baryłek rosyjskiej ropy.

Ropa
OPEC+ podnosi wydobycie, choć napięcia w Ormuzie grożą światowym rynkom ropy
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Ropa
Nowe napięcia w Zatoce. Tankowiec trafiony w pobliżu Cieśniny Ormuz
Ropa
Belgijski abordaż na tankowiec floty cieni, powiązany z Iranem. Nocna akcja pod Ostendą
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Ropa
OPEC+ rozważy większe zwiększenie wydobycia po ataku na Iran
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama