Reakcja rynku była oczywista, zwłaszcza po zamknięciu przez Irańczyków Cieśniny Ormuz i zaatakowaniu przynajmniej trzech tankowców znajdujących się w jej pobliżu. Irańczycy. Irańczycy przepuszczają tamtędy jedynie własne i chińskie jednostki. Natomiast 150 tankowców z ropą cumuje w tej chwili na wodach Zatoki Perskiej.
Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego ceny ropy uległy nagłemu wzrostowi?
- Jakie wydarzenia wpłynęły na sytuację w Cieśninie Ormuz?
- Jakie są przewidywania analityków dotyczące przyszłych cen ropy?
- Jakie kroki podejmują kraje OPEC w odpowiedzi na wzrost cen ropy?
- Jak obecny konflikt wpływa na współpracę Indii z Rosją w zakresie dostaw ropy?
- Jakie działania planują Indie w celu zabezpieczenia zapasów ropy?
Niebezpiecznie w Cieśninie Ormuz
Jak informowało brytyjskie UK Maritime Trade Operations Centre (UKMTO) dwa z nich zostały trafione rakietami, a kolejne pociski spadły bardzo blisko trzeciej jednostki. Z czwartego tankowca została ewakuowana załoga.
Wcześniej Iran informował armatorów, aby bezwzględnie wycofali swoje jednostki ze strefy konfliktu i nie korzystali z cieśniny, którą codziennie przepływa 20 proc. światowej podaży ropy i gazu.
Ceny ropy wzrosły z 73 dol. za baryłkę Brenta w ostatni piątek, co i tak było najwyżej od lipca 2025 r., do 80 dol. w poniedziałek na rozpoczęcie transakcji w Azji. Analitycy ostrzegają jednak, że nadal psychologiczna granica 100 dol. za baryłkę Brenta jest całkiem możliwa. Wszystko zależy od tego, jak rozwinie się sytuacja, a tutaj jest wiele niejasności. Jedne źródła informują o gotowości Iranu do rozmów, inne o ostrzeżeniach Teheranu o nadchodzących nowych akcjach odwetowych. Ceny ropy umacnia również wznowienie walk między popieranym przez Iran Hezbollahem a Izraelem.