Reklama

Rosyjska ropa najtańsza od początku wojny

Ceny rosyjskiej ropy z dostawą z portów Morza Czarnego i Pacyfiku upadły do ​​najniższego poziomu od początku wojny - 38,28 dolara za baryłkę. Rosyjskie koncerny kuszą klientów maksymalnymi zniżkami, ale popyt odpływa na inne rynki.

Publikacja: 09.12.2025 17:09

Rosyjska ropa najtańsza od początku wojny

Foto: Bloomberg

W Noworosyjsku ropa marki Urals – główny gatunek eksportowy rosyjskich producentów ropy, sprzedawana była średnio po 38,28 dol. za baryłkę w tygodniu kończącym się 7 grudnia. To o 2,80 dol. mniej niż tydzień wcześniej - podkreśla agencja Bloomberg, powołując się na dane Argus.

Rekordowe zniżki na ropę z Rosji 

W portach bałtyckich Rosji ceny spadły w ciągu tygodnia o 2,40 dol., do 41,16 dol. za baryłkę. Lekka i małozasiarczona ropa marki ESPO – gatunek dostarczany z portów Pacyfiku do Chin, potaniała o 1,60 dol. w ciągu tygodnia do 52,36 dol. za baryłkę.

Aby zatrzymać odpływ klientów, rosyjskie koncerny oferują na ropę marki Urals rekordową zniżkę w stosunku do ceny marki Brent. Średnio było to w minionym tygodniu 25,80 dol. za baryłkę, czyli blisko do historycznego maksimum. Bloomberg zauważa, że od czasu nałożenia przez USA sankcji na Rosnieft i Łukoil w połowie października, wielkość oferowanej przez Rosjan zniżki podwoiła się.

Agencja podkreśla, że chociaż rafinerie w Indiach i Chinach, które odpowiadają za 90 proc. rosyjskiego eksportu ropy, zaczęły odmawiać przyjmowania rosyjskich dostaw, eksport „czarnego złota” z rosyjskich portów nie słabnie: w pierwszym tygodniu grudnia wzrósł on nawet z 3,94 mln baryłek do 4,24 mln baryłek dziennie. Nie oznacza to jednak, że ropa ta ma odbiorców.

Tankowce z ropą z Rosji dryfują po morzach świata

Coraz więcej tankowców floty cieni „utknęło” na morzu, czekając na nabywców: w ciągu ostatnich dwóch tygodni kolejne 20 milionów baryłek z Rosji zalega w ładowniach tankowców przekształconych w pływające magazyny. Całkowity wielkość rosyjskiej ropy znajdującej się „na morzu” osiągnęła rekordowe 180 milionów baryłek.

Reklama
Reklama

– W nadchodzących miesiącach, z powodu sankcji administracji Trumpa, Rosji grozi utrata 1,2–1,4 miliona baryłek dziennego eksportu ropy – szacuje Johannes Raubal, analityk Kpler. Ponad połowa tej wielkości (800 tys. baryłek dziennie) przypada na Indię, 300–400 tys. na Chiny, a 180 tys. baryłek na Turcję.

– Rosyjscy producenci ropy prawdopodobnie utworzą sieć pośredników, aby zminimalizować ryzyko sankcji. Niemniej jednak, zniżki na rosyjską ropę – ponad 20 dolarów za baryłkę – utrzymają się, a nawet wzrosną w najbliższej przyszłości, zauważa Raubal.

Spadek cen ropy naftowej zwiastuje „znaczny deficyt” w dochodach budżetu Rosji – ostrzega ekonomista Jegor Susin. Zaznacza, że w ciągu ostatnich 11 miesięcy Kreml stracił już co piątego rubla z tytułu spadających wpływów z podatku od surowców, a w listopadzie spadek ten wyniósł 34 proc. rok do roku.

– Spadek przyspieszy w styczniu, biorąc pod uwagę oferowane zniżki – uważa Susin.

Ropa
Macron uderza w rosyjską ropę. Tankowiec „Grinch” zatrzymany na pełnym morzu
Ropa
Indie wybierają Trumpa. Rosyjska ropa za umowę handlową
Ropa
Marines na pokładzie siódmego tankowca rosyjskiej floty cieni
Ropa
Węgierski MOL zdobywa kolejny rynek w Europie
Ropa
Akcja na Karaibach. Szósty tankowiec zajęty przez Amerykanów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama