Reklama
Reklama

Ropa na wakacjach. Kosztuje tyle, co w czerwcu

Globalny rynek zaczyna obawiać się nadpodaży ropy i ceny spadają. W czwartek europejska marka Brent po raz pierwszy od 29 czerwca potaniała do niewiele ponad 73 dolary za baryłkę.
Ropa na wakacjach. Kosztuje tyle, co w czerwcu

Foto: Bloomberg

Na zakończenie czwartkowego handlu na londyńskiej giełdzie surowcowej ICE lutowe kontrakty terminowe na ropę Brent potaniały o 0,65 proc. do 73,82 dolarów za baryłkę, po raz pierwszy od 29 czerwca spadając poniżej 74 dolarów. Styczniowe kontrakty terminowe na amerykańską WTI spadły o 0,46 proc. do 69,06 dolarów.

Ropy Brent tanieje piątą sesję z rzędu. Jak donosi Bloomberg, rosnący eksport ropy z USA i niepewność co do zdolności OPEC+ do ograniczenia produkcji zgodnie z planem, wzbudziły obawy przed nadpodażą na rynku.

Analityczka CMC Markets, Tina Teng, zwróciła uwagę na negatywny wpływ na rynek ropy w związku z obawami, że cięcia w dostawach ropy z krajów porozumienia OPEC+ nie będą miały znaczącego wpływu na rynek.

Czytaj więcej

Łukoil grozi opuszczeniem Bułgarii, władze w Sofii są zachwycone

W zeszłym tygodniu Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) i jej sojusznicy, w tym Rosja, zgodzili się na dobrowolną obniżkę produkcji o 2,2 mln baryłek dziennie w pierwszym kwartale 2024 roku. Rynek wydaje się jednak sceptyczny co do tego, czy środki te będą miały znaczący wpływ na ogólną sytuację w zakresie podaży i cen ropy.

Reklama
Reklama

Analitycy z BCS World of Investments zauważają, że niedawna decyzja Arabii Saudyjskiej o obniżeniu cen eksportu ropy do Azji wprowadza dodatkową niepewność na rynek. Po raz pierwszy od siedmiu miesięcy Saudi Aramco zmniejszyło o 0,5 dolara na baryłce cenę swojej flagowej ropy Arab Light dla azjatyckich konsumentów. Eksperci postrzegają ten spadek jako potencjalne odwrócenie trendu cenowego na rynku ropy.

Saudyjska marka ropy stanowi punkt odniesienia dla szerokiej gamy gatunków ropy naftowej z Zatoki Perskiej. Zmiana cen Arab Light wskazuje po pierwsze na sytuację z popytem obserwowaną przez jednego z największych producentów ropy na świecie. Po drugie, stanowi to wytyczne cenowe dla innych eksporterów ropy do Azji – zauważyli analitycy BCS World of Investments.

Ropa
Kryzys bez precedensu: ropa jest, ale nie dociera do odbiorców. Winna wojna w Zatoce
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Ropa
Duńskie fundusze emerytalne przeciwne finansowaniu poszukiwania ropy i gazu w Arktyce
Ropa
Rosja wstrzymuje eksport ropy. Drony uderzyły w bałtyckie terminale
Ropa
Sankcje USA uderzyły w Łukoil. Miliardy zysków zamieniły się w straty
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama