Reklama

Zabraknie diesla przez embargo na import z Rosji? Dostawcy uspokajają

Spółki dostarczające na polski rynek paliwa nie obawiają się mającego wejść w życie za kilka embarga na ich import z Rosji. Chwilowych perturbacji jednak nie wykluczają.
Zabraknie diesla przez embargo na import z Rosji? Dostawcy uspokajają

Foto: Bloomberg

Od 5 lutego zacznie obowiązywać embargo na import z Rosji do Unii Europejskiej produktów ropopochodnych, w tym diesla. Tymczasem nasz kraj około jednej trzeciej krajowego zapotrzebowana na olej napędowy zaspokaja poprzez import. Ten z kolei w przeważającej mierze opierał się dotychczas na dostawach z Rosji.

Według Unimotu konieczna zmiana kierunków dostaw to głównie wyzwanie logistyczne, ponieważ produkt globalnie jest dostępny, m.in. na Bliskim Wschodzie, w USA czy Chinach, które przez sytuację pandemiczną mają cały czas ograniczony wewnętrzny popyt. Dostarczenie diesla z tych miejsc do Polski trwa jednak dość długo i jest droższe niż przy transporcie realizowanym na krótszych odcinkach.

Czytaj więcej

Węgry będą eksportować produkty naftowe z rosyjskiej ropy do Polski

Spółka nie spodziewa się większych zawirowań na polskim rynku diesla, ale ich nie wyklucza. - Gdyby nastąpiła panika na rynku, jak miało to miejsce w marcu 2022 r., podaż może okresowo nie nadążyć za wzmożonym popytem. Mamy jednak nadzieję, że tym razem popyt utrzymany zostanie na niezmienionym poziomie i jedyne, czego możemy się spodziewać, to chwilowe, nieodczuwalne dla klienta detalicznego braki w niektórych terminalach, z uwagi na ograniczone możliwości logistyczne - twierdzi Robert Brzozowski, wiceprezes Unimotu.

Również według Ekopolu, ewentualne pojawienie się paniki wśród kierowców może spowodować chwilowe braki na rynku. Spółka jest jednak na nie przygotowana, gdyż zabezpieczyła sobie odpowiednią ilość diesla w magazynach. Odnosząc się do cen, przekonuje, że na nie ma wpływ wiele czynników, dlatego bardzo trudno przewidzieć, jak będą się one kształtowały.

Reklama
Reklama

- Przyjmując jednak, że zgodnie z oczekiwaniami nie będzie problemów z dostawami oleju napędowego do Polski, logistyka kolejowa będzie działać prawidłowo i nie będzie innych nieprzewidzianych czynników zewnętrznych, a gospodarka będzie działać na odpowiednim poziomie, to ceny ze względu na koszty obsługi logistycznej zakupu paliwa mogę nieznacznie wzrosnąć. Szczególnie może to być widoczne w pierwszym kwartale, dopóki importerzy nie nabiorą większego doświadczenia w zakupach oleju napędowego z innych regionów (szczególnie chodzi o optymalizację logistyki i sposobu finansowania tych zakupów) - twierdzi Andrzej Piecuch, prezes Ekopolu.

Paliwa
Orlen obniża hurtowe ceny paliw. Pierwszy raz od początku wojny na Bliskim Wschodzie
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Paliwa
Rząd liczy na Orlen. Koncern obniża marżę na dieslu niemal do zera
Paliwa
Niemcy szturmują Polskę. „Nie stać mnie na benzynę w Niemczech”
Paliwa
Orlen obniża ceny paliw. Duże promocje na polskich stacjach
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama