Szara strefa paliw będzie się dalej kurczyła

Flickr

Spółki działające na polskim rynku liczą zwłaszcza na dalszy wzrost popytu na olej napędowy. Dynamika zwyżek będzie już jednak mniejsza niż dotychczas.

Unimot, grupa specjalizująca się w handlu olejem napędowym, oczekuje w tym roku umacniania swojej pozycji na rynku paliw płynnych w Polsce. – Ograniczenie szarej strefy wpłynęło znacząco na wyniki Unimotu poprzez wzrost popytu na paliwa. W kolejnych miesiącach spodziewamy się utrzymania tej tendencji – twierdzi Robert Brzozowski, prezes spółki.

Firmie nadal powinny pomagać takie czynniki jak wzrost gospodarczy i zmiany prawne wprowadzone w celu ograniczenia szarej strefy, czyli tzw. pakiet paliwowy oraz pakiet transportowy. Dzięki nim istotnie rośnie zwłaszcza oficjalny popyt na olej napędowy. To sprzyja rozwojowi działalności firm prowadzących działalność w sposób przejrzysty i na dość dużą skalę. Zarząd Unimotu z tego powodu spodziewa się również wzrostu marż na paliwach.

– Jednocześnie nowe regulacje, nakładające na podmioty zaangażowane w handel paliwami szereg nowych obowiązków, stanowią istotne wyzwanie organizacyjne i finansowe dla mniejszych firm. To może prowadzić do przyspieszenia procesów konsolidacyjnych na tym rynku i wzmocnienia pozycji wiodących dystrybutorów, w tym Unimotu – mówi Brzozowski.

Wzrost gospodarczy i – co za tym idzie – silny popyt na paliwa powinny sprzyjać osiąganiu dobrych wyników finansowych również przez krajowe rafinerie. – Dynamiki sprzedaży paliw na rynku polskim nie będą już tak imponujące jak te, z którymi mieliśmy do czynienia od sierpnia 2016 r., ze względu na brak tzw. efektu niższej bazy, ale powinny utrzymać się nadal na wysokim poziomie w ślad za rosnącym PKB w Polsce – informuje biuro prasowe PKN Orlen.

Podobne stanowisko prezentuje Grupa Lotos. W jej ocenie zwyżki konsumpcji paliw, licząc rok do roku, będą już mniejsze niż we wcześniejszych miesiącach. – Koncern spodziewa się, że konsumpcja paliw utrzyma się na poziomie odzwierciedlającym bardzo dobry stan polskiej gospodarki i wyniki Grupy Lotos potwierdzą jej zdolności do sprzedawania paliw na rynku krajowym, co daje lepszą marżę niż sprzedaż w kanale eksportowym – mówi Krzysztof Kopeć z biura komunikacji gdańskiej spółki.

Dalszego wzrostu popytu na paliwa w całej Europie Środkowo-Wschodniej spodziewa się węgierski MOL Group, który w Polsce obecny jest poprzez stacje działające pod marką Slovnaft. – Spodziewamy się utrzymania zwiększonej aktywności gospodarczej, która będzie miała silny wpływ na sektor transportowy, a co za tym idzie, trendy popytu na paliwa w regionie będą działać na naszą korzyść – informuje MOL Group.

Z ostatnich danych wynika, że w I półroczu najmocniej wzrósł w Polsce popyt na olej napędowy i gaz płynny LPG. W obu przypadkach, licząc rok do roku, zwyżki wyniosły 15 proc. Nieco słabiej wzrosło zapotrzebowanie na paliwo lotnicze i na benzyny.

Mogą Ci się również spodobać

Bliżej uruchomienia terminal LNG

Gazoport w Świnoujściu otrzymał od wojewody zachodniopomorskiego pozwolenie na użytkowanie. To kolejny etap poprzedzający ...

Austria: Wybuch w stacji kompresorowej gazociągu

Jedna osoba zginęła, a 18 zostało rannych w wybuchu, do jakiego doszło we wtorek ...

Arktyczne plany Rosneft

Powrót do wiercenia w dnie Morza Karskiego i większe inwestycje w złoża u brzegów ...

Shell żegna Morze Północne

Holendersko-brytyjski koncern sfinalizował sprzedaż swoich aktywów na Morzu Północnym. Otrzymał za nie 3,8 mld ...

PGNiG wybuduje więcej gazociągów dystrybucyjnych

Tylko w tym roku koncern przeznaczy na rozbudowę krajowej sieci prawie 2 mld zł. ...

PGNiG prognozuje wzrost wydobycia

Do 2021 r. koncern zamierza o kilkanaście procent zwiększyć ilości gazu ziemnego i ropy ...