Interkonektor gazowy Polska-Litwa gotowy. Ruszy 1 maja

Połączenie gazociągowe (GIPL) między Litwą a Polską jest gotowe i rozpocznie pracę 1 maja. PGNiG dostarczy w maju przez terminal LNG w Kłajpedzie pierwszy ładunek, który nowym gazociągiem dotrze do Polski. Wilno jest gotowe do dalszej pomocy Warszawie.

Publikacja: 27.04.2022 15:39

Interkonektor gazowy Polska-Litwa gotowy. Ruszy 1 maja

Foto: materiały prasowe

Minister energii Litwy Dainius Kreivys potwierdził, że Polska pozostaje wystarczająco bezpieczna pod względem dostaw gazu.

„Dla Polski to (zatrzymanie dostaw rosyjskiego gazu - red.) prawdopodobnie nie jest bolesne z kilku powodów. Po pierwsze Polska do tej pory już wystarczająco zapełniła swoje magazyny podziemne. Po drugie Polska ma terminal LNG a zużycie gazu jest obecnie niskie. Po trzecie w październiku zostanie otwarty gazociąg Baltic Pipe, który będzie importował większość potrzebnego gazu z Norwegii” – powiedział Kreivys dziennikarzom w środę przed posiedzeniem rządu informuje agencja BNS.

Czytaj więcej

Rosja przestała dostarczać gaz Polsce. Kolejne kraje w kolejce

Zapewnił, że Litwa będzie pomagać Polsce w zaopatrywaniu w gaz, w zależności od sytuacji na Łotwie i w Estonii.

„Jeżeli zobaczymy, że sytuacja na Łotwie i w Estonii nie jest trudna, pomożemy też Polsce. Z punktu widzenia solidarności, jeśli Polska potrzebuje gazu, to trafi on do Polski” – powiedział Kreivys.

Według litewskiego ministra systemy dostaw gazu działają stabilnie zarówno w Polsce, jak i w Bułgarii.

Kreivys uważa, że ​​w przyszłości cena gazu może tylko nieznacznie wzrosnąć, jeśli kraje europejskie odmówią dostaw Gazpromu.

„W przyszłości musimy przewidywać, że coraz więcej krajów będzie odrzucać gaz Gazpromu. Niewątpliwie będzie rosła konkurencja o ten sam gaz płynny i można przewidzieć pewien wzrost cen gazu” – powiedział minister.

Minister energii Litwy Dainius Kreivys potwierdził, że Polska pozostaje wystarczająco bezpieczna pod względem dostaw gazu.

„Dla Polski to (zatrzymanie dostaw rosyjskiego gazu - red.) prawdopodobnie nie jest bolesne z kilku powodów. Po pierwsze Polska do tej pory już wystarczająco zapełniła swoje magazyny podziemne. Po drugie Polska ma terminal LNG a zużycie gazu jest obecnie niskie. Po trzecie w październiku zostanie otwarty gazociąg Baltic Pipe, który będzie importował większość potrzebnego gazu z Norwegii” – powiedział Kreivys dziennikarzom w środę przed posiedzeniem rządu informuje agencja BNS.

Gaz
Sprytny pomysł Brukseli, jak nie wpuścić gazu z Rosji i nie płacić kar
Gaz
LPG może mocno zdrożeć po nałożeniu nowych sankcji na Rosję
Gaz
Zima trzyma, gaz tanieje. Europejskie magazyny pełne pod korek
Gaz
Zima nie wstrząsnęła rynkiem gazu
Gaz
Bułgaria uderza w sojuszników Rosji. Podnosi skokowo opłaty za tranzyt gazu
Materiał Promocyjny
Jakie technologie czy też narzędzia wspierają transformację cyfrową biznesu?