Tak kategorycznie o rosyjskim gazociągu amerykański sekretarz w administracji Demokratów, wypowiedział się po raz pierwszy, choć nie od dziś wiadomo, że inwestycja Gazpromu jest jedną z kart przetargowych w rozmowach przywódców USA i Rosji.

Czytaj więcej

Niemiecki koncern, który utopił miliard euro w Nord Stream 2 wychwala Gazprom

Zdecydowanymi zwolennikami nowych, mocnych sankcji wobec Nord Stream 2 są Republikanie. Senator Ted Cruz przygotował projekt ustawy o ograniczeniach wobec rosyjskiego Nord Stream 2. Projekt zakłada nałożenie sankcji w ciągu 15 dni od daty przyjęcia ustawy, a nie w przypadku inwazji Rosji na Ukrainę, jak to widzą Demokraci. 23 września 2021 r. Kongres zatwierdził sankcje wobec Nord Stream 2. Senatorowie zagłosują nad ustawą do 14 stycznia.

„Wygramy to głosowanie przytłaczającą większością głosów” – dowiedziała się gazeta Politico w amerykańskim senacie. Aby przyjąć projekt Cruza, potrzeba 60 głosów, a Republikanie są przekonani, że można je znaleźć, jeśli Demokraci nie przedstawią kontrprojektu w sprawie sankcji.

Nord Stream 2 został ukończony 10 września 2021 r. z dwuletnim opóźnieniem. Może transportować 55 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie z wybrzeża Rosji przez Morze Bałtyckie do Niemiec. Wraz z pracującym od 2011 r Nord Stream daje to Niemcom 110 mld m3 taniego rosyjskiego gazu rocznie.

W listopadzie 2021 r. niemiecka Federalna Agencja Sieciowa (BundesNetzAgentur, BNetzA) zawiesiła procedurę certyfikacyjną. Regulator doszedł do wniosku, że certyfikacja jest możliwa dopiero po doprowadzeniu przez operatora formy organizacyjno-prawnej zgodnej z niemieckim prawem.

Nowy rząd Niemiec stawia na nadrzędność energetycznego prawa Unii, co jeszcze bardziej komplikuje Gazpromowi sytuację. Według BNetzA certyfikacja będzie możliwa nie wcześniej niż w połowie 2022 r. Potem musi ją zatwierdzić (lub nie) Komisja Europejska.

Pomimo to Rosjanie zapełnili gazem dwie nitki gazociągu i ograniczyli dostawy gazociągiem jamalskim przez Polskę i magistralami Ukrainy. Tak chcą wymusić zgodę na gazociąg, który zwiększy zależność Unii od rosyjskiego gazu do 50 procent.