Gazociąg na Alasce zagrozi Rosjanom

Wielki gazowy projekt koncernów Exxon, BP i Conoco-Phillips może zagrozić interesom Gazpromu w Azji

Aktualizacja: 10.10.2012 06:21 Publikacja: 10.10.2012 04:48

Gazociąg na Alasce zagrozi Rosjanom

Foto: Bloomberg

Paliwowe giganty ogłosiły projekt budowy liczącego 1287 km gazociągu na północy Alaski. Wielka rura ma transportować tani gaz do zakładów skraplania. Uzyskany LNG udziałowcy chcą eksportować i zarabiać na tym rocznie ok. 20 mld dol.

Według TransCanada Corp. oraz władz Alaski koszt budowy gazociągu w trudnym górskim, arktycznym terenie to ok. 45–65 mld dol. Budowa ma potrwać około 10 lat. Moc gazociągu to ok. 36,5 mld m3 gazu rocznie, czyli mniej niż dwie działające już nitki Nord Stream, ale więcej niż jedna (27 mld m3). – To największy projekt w historii produkcji gazu LNG. On zmieni reguły gry na globalnym rynku – powiedział agencji Bloomberg Dan Salivan, szef departamentu bogactw naturalnych w rządzie Alaski.

W odróżnieniu od innych dużych projektów związanych z gazem skroplonym, które w najbliższych 10 latach mają realizować m.in. Australia, USA czy Meksyk, projekt z Alaski jest skierowany wyłącznie na rynek zewnętrzny.

Mniej do Europy

Exxon, BP i Conoco-Phillips chcą wyprodukowany LNG sprzedawać głównie w Azji. Według prognoz m.in. BP oraz Międzynarodowej Agencji Energetycznej, popyt na gaz w Azji zwiększy się już za pięć lat o 17 proc., przy czym Chiny podwoją zapotrzebowanie do 273 mld m3 rocznie. Do 2025 r. największymi rynkami dla LNG będzie Japonia (obecny lider), Chiny, Indie i Korea Południowa.

36,5 mld m3 gazu ma być przesyłane rocznie alaskańskim gazociągiem. Jego budowa potrwa ok. 10 lat

Alaskański gazociąg może okazać się wielkim zagrożeniem dla interesów Gazpromu. Koncern ostro inwestuje w nowe gazociągi w Europie – w poniedziałek ruszyła druga nitka Nord Stream, w grudniu rozpocznie się budowa South Stream. Tymczasem rynek europejski się kurczy. We wtorek podczas konferencji Gastech w Londynie rosyjski minister gospodarki Aleksandr Nowak podał, że za 9 miesięcy eksport gazu zmniejszył się o 3,3 proc. rok do roku. Eksport paliwa do Unii spadł o 2,7 proc., a do krajów WNP aż o 11,3 proc.

Problem z Chinami

Gazprom próbuje więc wejść na perspektywiczny rynek azjatycki. We wtorek podał, że zwiększył dostawy LNG dla Korei Południowej do 1 mld m3. Jednak na razie ma tylko jeden zakład produkcji LNG (na Sachalinie). Dlatego kluczowym odbiorcą gazu ziemnego, który może koncernowi zapewnić zyski przez wiele lat, są Chiny. – To, co się dzieje w Ameryce Płn., bije w interesy Gazpromu w Chinach. Koncern do tej pory nie podpisał z Chińczykami umowy na dostawy gazu nowymi rurociągami z Syberii. Negocjacje trwają już kilka lat. Chińczycy chcą niższej ceny. W końcu pewnie się dogadają, ale to nie będzie to, czego się Gazprom spodziewał – ocenia sytuację w rozmowie z „Rz" Witalij Kriukow, analityk rynku ropy i gazu w firmie inwestycyjnej IFD Kapital.

W 2010 r. oba kraje podpisały umowę na dostawę rocznie 68 mld m3 gazu z Rosji do Chin. Rosjanie są gotowi do budowy dwóch rurociągów – z Zachodniej i Wschodniej Syberii. Jednak strony wciąż nie mogą uzgodnić ceny gazu. Chińczycy nie dają sobie narzucić wysokich cen ani formuły ich naliczania opartej na zależności od ceny ropy. Chcą cen niższych i liczonych w zależności od cen giełdowych.

Wczoraj chińskie Ministerstwo Bogactw Naturalnych zwiększyło o 45 proc. prognozę dla rodzimych, udowodnionych złóż gazu. Mają wynosić 32 bln m3.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki, i.trusewicz@rp.pl

Paliwowe giganty ogłosiły projekt budowy liczącego 1287 km gazociągu na północy Alaski. Wielka rura ma transportować tani gaz do zakładów skraplania. Uzyskany LNG udziałowcy chcą eksportować i zarabiać na tym rocznie ok. 20 mld dol.

Według TransCanada Corp. oraz władz Alaski koszt budowy gazociągu w trudnym górskim, arktycznym terenie to ok. 45–65 mld dol. Budowa ma potrwać około 10 lat. Moc gazociągu to ok. 36,5 mld m3 gazu rocznie, czyli mniej niż dwie działające już nitki Nord Stream, ale więcej niż jedna (27 mld m3). – To największy projekt w historii produkcji gazu LNG. On zmieni reguły gry na globalnym rynku – powiedział agencji Bloomberg Dan Salivan, szef departamentu bogactw naturalnych w rządzie Alaski.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie