Dziś w Helsinkach Rosatom podpisał z fińskimi firmami kontrakty na budowę elektrowni atomowej Hanhikivi 1. Siłownia powstanie na rosyjskiej technologii z reaktorem typu WWER i będzie odpowiadać międzynarodowym normom bezpieczeństwa.

„Dzięki temu Rosatom będzie budował 20 elektrowni atomowych (20 bloków energetycznych). Suma kontraktów na budowę, dostawy paliwa i uranu wzbogaconego oraz inne usługi wynosi 74 mld dol." - cytuje komunikat agencja Prime.

W szczególności firmy VSF i Rosatom Overseas podpisały umowę określającą warunki odpowiedzialności i podział udziałów w projekcie. Rosjanie staną się udziałowcami  firmy Fennovoima obejmując 34 proc. akcji.

Fińska elektrownia będzie zaopatrywana w paliwo jądrowe przez Rosjan i to oni będą odbierać odpady. Nowa elektrownia zacznie produkować prąd w 2024 r. Strony nie ujawniają kosztów inwestycji. Rosatom na odegrać ważą rolę w uzyskaniu przez Finów kredytu. Wynika z tego, że pieniądze pożyczy jeden z rosyjskich banków.

Rosatom (240 tys. pracowników) wychodzi powoli na lidera globalnych inwestycji jądrowych. Buduje obecnie elektrownie m.in. w Chinach, Indiach i na Białorusi; zarządzają siłownią w Iranie i przygotowują inwestycję w Turcji.

W Państwie Środka gdzie Rosjanie stawiają pierwszą elektrownię jądrową oraz zakłady wzbogacania uranu, liczą na przedłużenie dotychczasowej współpracy i nowe kontrakty.

Niedawno Rosatom wygrał też przetarg na rozbudowę czeskiego Temelina. Koncern to dziś światowy lider we wzbogacaniu uranu. Dysponuje drugimi na świecie zasobami uranu (632 tys. ton). Według własnych danych należy do niego 40 proc.