Świeży oddech Wysp Owczych

Do 2030 r wulkaniczne wyspy na północnym Atlantyku mają być niezależne od paliw kopalnych. Dzięki czemu stałyby się najbardziej ekologicznym archipelagiem świata.

Aktualizacja: 15.04.2017 12:44 Publikacja: 15.04.2017 12:01

Świeży oddech Wysp Owczych

Foto: Fotolia

Wyspy Owcze zamieszkuje ok. 45 tysięcy ludzi. Formalnie należą do Danii, ale mają silną autonomię - nie należą do Unii, mieszkańcy posługują się własnym pieniądzem (korona faryjska równa koronie duńskiej), mówią we własnym języku. Mają swój rząd i parlament a Kopenhaga może decydować jedynie w sprawach polityki zagranicznej i obronnej.

Zielony cel

Od dziesięcioleci Wyspy podążają własną drogą. Stolica - Torshaven była pierwszą w Europie z darmowym transportem publicznym. W 1996 r po raz pierwszy przyleciałam w to niezwykłe miejsce, by napisać reportaż o mieszkających tam Polakach (wtedy było ich jakieś pół setki w tym trener piłkarski; w latach 80-tych Wyspy Owcze i tamtejsze zakłady rybne były popularnym celem polskiej emigracji zarobkowej).

Potem wracałam jeszcze kilka razy, by wędrować po górach, odwiedzać samotne wioski i podglądać ptasie kolonie na klifach. Mogłam też obserwować, jak zmieniały się Wyspy. Przybywało nowych tuneli łączących odosobnione osady; zbudowany został podmorski tunel na wyspę Vagar, na której jest lotnisko; coraz więcej też było inwestycji w ochronę środowiska i czystą energię.

W 2015 r osiągnięto zmniejszenie o połowę zużycia ropy naftowej na potrzeby ogrzewania. A najnowszy cel to całkowita niezależność od paliw kopalnych na potrzeby produkcji energii w 2030 roku.

Jak podaje rządowy portal ekologiczny stateofgreen.com grupa robocza z Wysp Owczych i Danii oceniła sposoby osiągnięcia celu. Eksperci przedstawili także kilka propozycji dotyczących uniknięcia importu paliw kopalnych na potrzeby energetyczne już w 2030 roku poprzez wykorzystanie turbin wiatrowych, paneli słonecznych, elektrowni pływowych, akumulatorów i systemów pomp.

Pompy ciepła i samochody elektryczne

Zużycie energii na Wyspach Owczych wynosi około 315 tys. MWh rocznie i według jednego ze „scenariuszy minimum" może osiągnąć 410 tys. MWh w 2025 roku. Scenariusz bazuje na rządowych planach na okres od 2015 roku, które przewidują, że do końca 2025 roku połowa energii grzewczej będzie uzyskiwana dzięki elektrycznym pompom ciepła, a mieszkańcy będą korzystać z około 3,4 tys. samochodów elektrycznych.

W przypadku „scenariuszy maksimum", zużycie energii może w 2030 roku osiągnąć 575 tys. MWh, gdyż mieszkańcy wysp zrezygnują z elektrowni wykorzystujących ropę naftową oraz samochodów napędzanych benzyną i olejem napędowym. Scenariusze maksimum opierają się na optymistycznych prognozach przewidujących, że w 2030 roku cała energia grzewcza produkowana będzie przez pompy elektryczne, a po wyspach będzie jeździć ok 25,5 tys. elektrycznych samochodów.

Rosnące zużycie prądu będzie można pokryć dzięki wykorzystaniu różnorodnych źródeł energii odnawialnej. Jedną z możliwych kombinacji jest zwiększenie mocy turbin wiatrowych z 18,6 MW do 72 MW w 2030 roku oraz uzupełnienie systemu o dwie nowe na Wyspach metody produkcji. Jest to stopniowa rozbudowa elektrowni słonecznych o łącznych zdolnościach produkcyjnych na poziomie 30 MW, a także budowa nowej elektrowni pływowej o zdolnościach produkcyjnych nieprzekraczających 60 MW.

Dzięki większej liczbie turbin wiatrowych, paneli słonecznych i energii z wody, znaczna część produkcji prądu będzie uzależniona od warunków meteorologicznych, pór roku oraz konkretnych godzin w ciągu dnia i nocy.

Zdaniem Jorgena S. Christensena, dyrektora ds. badań i technologii z Duńskiego Stowarzyszenia Energetycznego, nie ma przeszkód technicznych, które uniemożliwiałyby Wyspom Owczym uniezależnienie się od paliw kopalnych do 2030 roku, dzięki czemu stałyby się najbardziej ekologicznym archipelagiem na świecie.

Wyspy Owcze zamieszkuje ok. 45 tysięcy ludzi. Formalnie należą do Danii, ale mają silną autonomię - nie należą do Unii, mieszkańcy posługują się własnym pieniądzem (korona faryjska równa koronie duńskiej), mówią we własnym języku. Mają swój rząd i parlament a Kopenhaga może decydować jedynie w sprawach polityki zagranicznej i obronnej.

Zielony cel

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie