Paliwa kopalne nie stracą na znaczeniu

Ceny energii będą rosły - alarmują eksperci Międzynarodowej Agencji Energetycznej. Ich zdaniem nie warto ograniczać rozwoju energetyki jądrowej

Publikacja: 09.11.2011 11:05

Paliwa kopalne nie stracą na znaczeniu

Foto: Bloomberg

„Nie możemy sobie pozwolić na opóźnienie działań, by sprostać ochronie klimatu, jeśli długoterminowy cel ograniczenia wzrostu średniej temperatury globalnej do 2 st. C ma być osiągnięty za rozsądną cenę" – czytamy w opublikowanym dziś raporcie Międzynarodowej Agencji Energetycznej dotyczącym perspektyw rozwoju rynku do 2035 r..

MAE alarmuje, że na świecie wzrasta globalny popyt na energię ze źródeł nieodnawialnych, a wraz z nim emisja CO

2

. Tym bardziej istotna jest więc poprawa efektywności jej pozyskiwania - 20 proc. populacji nadal żyje bez dostępu do energii.

Inwestycje w wydobycie surowców i infrastrukturę szacuje się na 38 bln dol. do 2035 r. Dwie trzecie z wszystkich tych inwestycji powinna zostać zrealizowana w krajach spoza OECD. Na sektor naftowy i gazowy potrzeba 20 bln dol. nakładów.

Inwestycje w elektroenergetyce mogą kosztować 18 bln dol., z czego 40 proc. pochłoną projekty nowych sieci energetycznych.

MAE przyznaje, że „koniec ery paliw kopalnych jest odległy". I ostrzega, że rosnąć będzie nadal popyt na ropę, nawet jeśli jej udział w światowym bilansie energii pierwotnej będzie malał. Dlatego czas niskich notowań ropy minął – według prognoz Agencji – w 2035 r. baryłka kosztować będzie nawet 210 dol.

Bez względu na scenariusz, jaki opisuje MAE, w każdym z nich prognozuje wzrost popytu na gaz, a w jednym - wskazuje nawet, że w 2035 r. zapotrzebowanie będzie porównywalne z tym na węgiel.

Pomimo katastrofy w Fukushimie Raport ostrzega przed skutkami zahamowania rozwoju energetyki jądrowej. Według Agencji, gdyby kraje OECD zrezygnowały z budowy reaktorów, a w innych zrealizowano tylko połowę zaplanowanych, to doprowadziłoby to do drastycznego wzrostu zapotrzebowania na ropę, gaz i węgiel. A to oznaczać będzie wywindowanie cen i dodatkowe koszty działań służących ochronie klimatu.

„Nie możemy sobie pozwolić na opóźnienie działań, by sprostać ochronie klimatu, jeśli długoterminowy cel ograniczenia wzrostu średniej temperatury globalnej do 2 st. C ma być osiągnięty za rozsądną cenę" – czytamy w opublikowanym dziś raporcie Międzynarodowej Agencji Energetycznej dotyczącym perspektyw rozwoju rynku do 2035 r..

MAE alarmuje, że na świecie wzrasta globalny popyt na energię ze źródeł nieodnawialnych, a wraz z nim emisja CO

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie