Gazprom może stracić monopol na eksport

Wprowadzone sześć lat temu w Rosji zasady sprzedaży gazu za granicę mogą zostać złamane przez prywatny Novatek

Publikacja: 21.11.2012 23:01

Gazprom może stracić monopol na eksport

Foto: Bloomberg

Władimir Putin po spotkaniu z prezesem Novateku Leonidem Michelsonem polecił rządowi rozpatrzyć dopuszczenie koncernu do eksportu, na początek gazu skroplonego. Minister energetyki Aleksandr Nowak potwierdził, że ministerstwo analizuje zniesienie monopolu Gazpromu na eksport LNG.

Minister zapowiedział, że Rosja chce zwiększyć dostawy LNG do krajów regionu Azji i Pacyfiku. W 2018 r. miałoby to być 10–15 mln ton. Jednak w tym celu ministerstwo musi znieść monopol Gazpromu na eksport, na początek gazu skroplonego. Monopolista nie radzi sobie bowiem ze wzrostem produkcji LNG.

Novatek w 2016 r. będzie miał gotowy swój zakład skraplania gazu na Półwyspie Jamalskim. Zakład ma produkować 15 mln ton LNG rocznie. Drugi zakład skraplania gazu Peczora LNG buduje grupa Alltel. Ma ruszyć w 2018 r. i produkować docelowo 8 mln ton.

Monopol Gazpromu na eksport został ustanowiony przez Kreml w 2006 r., gdy przyjęto ustawę o eksporcie gazu. Gazprom ma obecnie jeden zakład LNG na Sachalinie i 4,3 proc. udziału w światowym rynku LNG. Drugi projekt budowy zakładu pod Murmańskiem, który miałby wykorzystywać gaz ze złoża Sztokman na Morzu Barentsa, został zawieszony. Inwestycja była wiele razy odkładana, w końcu we wrześniu wycofał się norweski Statoil.

Podobnie projekt budowy zakładu LNG pod Władywostokiem jest opóźniony i gaz zacznie produkować nie wcześniej niż w 2018 r.

– Obecne prawo nie zakazuje podpisywać umowy z Gazpromem na eksport naszego gazu. Ale budowa własnego zakładu LNG wymaga dużych nakładów. A banki nie dają kredytów pod kontrakt eksportowy podpisany z pośrednikiem, czyli Gazpromem – opowiada gazecie „Wiedomosti" Borys Barskij, dyrektor i współwłaściciel Peczora LNG.

Współwłaściciel Novateku Giennadij Timczenko mówił w rozmowie z „Forbesem" o braku chęci współpracy ze strony monopolisty. Gazprom Eksport, z którym w 2010 r. Novatek podpisał umowę agencyjną na eksport gazu skroplonego z zakładów na Jamale, do tej pory nie podpisał żadnych kontraktów z odbiorcami końcowymi i nie obiecuje, że takie zawrze.

Wiceprezes Gazpromu Aleksandr Miedwiediew zapowiedział, że koncern zastanawia się, czy Europa potrzebuje więcej gazu tradycyjnego z Rosji. I sam sobie odpowiada, że tak.

– Nawet jeżeli projekty wydobycia gazu łupkowego w Unii Europejskiej wystartują, to koszty wydobycia będą większe niż gazu ziemnego. Dlatego gaz z Rosji pozostanie konkurencyjny – przekonuje Miedwiediew.

Władimir Putin po spotkaniu z prezesem Novateku Leonidem Michelsonem polecił rządowi rozpatrzyć dopuszczenie koncernu do eksportu, na początek gazu skroplonego. Minister energetyki Aleksandr Nowak potwierdził, że ministerstwo analizuje zniesienie monopolu Gazpromu na eksport LNG.

Minister zapowiedział, że Rosja chce zwiększyć dostawy LNG do krajów regionu Azji i Pacyfiku. W 2018 r. miałoby to być 10–15 mln ton. Jednak w tym celu ministerstwo musi znieść monopol Gazpromu na eksport, na początek gazu skroplonego. Monopolista nie radzi sobie bowiem ze wzrostem produkcji LNG.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie