Łukoil wraca do kraju

Koncern rozważa zlikwidowanie swoich inwestycji w Iraku, Wenezueli, Wybrzeżu Kości Słoniowej, Egipcie i na Ukrainie.

Publikacja: 14.08.2014 13:51

Łukoil wraca do kraju

Foto: Bloomberg

Taką ewentualność zawiera raport kwartalny koncernu, podała agencja Prime. Koncern tłumaczy, że prowadzi działalność w regionach o wysokim poziomie ryzyka politycznego i ekonomicznego. Prowadzone tam projekty są więc narażone na „trudności, które mogą doprowadzić do przerwania prac".

Za najbardziej ryzykowne Łukoil ocenia Irak, Wenezuelę, Wybrzeże Kości Słoniowej, Ghanę, Egipt i Ukrainę. W tym ostatnim kraju koncern już sprzedał wszystkie posiadane stacje benzynowe a także rafinerię w Odessie.

Zaskakująca jest natomiast pozycja w sprawie inwestycji w Iraku. Łukoil jest tam operatorem złoża Zachodnia Kurna-2 uważanego za drugie najbogatsze w kraju. Rosjanie mają 75 proc. w projekcie 75 proc. dzięki odkupieniu w czerwcu 2012 r 18,75 proc. od Statoil. Pozostałe udziały należą do North Oil Company. Łukoil ocenił zasoby irackiego złoża na 13 mld baryłek.

Rosjanie chcą docelowo wydobywać w Iraku 59 mln ton rocznie (całe wydobycie koncernu to obecnie 96 mln ton rocznie). Oprócz projektu Zachodnia Kurna-2 Łukoil ma też udziały w innym złożu - tzw. Bloku 10.

W Egipcie Łukoil pracuje wspólnie z egipskim państwowym EGPC na złożu na Pustyni Zachodniej. Pracy nie przerwał nawet w czasie zamieszek w ubiegłym roku.

Także w 2013 r Rosjanie kupili 65 proc. udziałów w projekcie wydobycia ropy z podmorskich złóż na równiku w Zatoce Gwinejskiej. Złoża zalegają pod dnem wód terytorialnych Wybrzeża Kości Słoniowej (WKS) obok największego na tym szelfie złoża Baobab. Jego zasoby są oceniane na 700 mln baryłek ropy. Rosjanie kupili udziały od nigeryjskiej spółki Taleveras Energy, której zostało jeszcze 5 proc. Pozostałe 10 proc. ma państwowa firma z WKS Petroci Holding.

W planach jest wywiercenie w ciągu 5 lat dwóch otworów o głębokości ponad 4 km. Koncern nie ujawnił ceny transakcji. To już czwarta inwestycja Łukoilu na równiku WKS. W trzech innych także ma większościowe pakiety od 56 proc. do 63 proc..Łukoil od lat inwestuje w zagraniczne złoża i robi to najśmielej z rosyjskich koncernów. Ma jeszcze aktywa zagraniczne w Wietnamie, Rumunii, Kazachstanie, Azerbejdżanie, Uzbekistanie a nawet w Arabii Saudyjskiej.

W Rosji jest operatorem jednego z trzech największych i ostatnich poznanych syberyjskich złóż lądowych. Domaga się też dopuszczenia do prac w Arktyce.

Taką ewentualność zawiera raport kwartalny koncernu, podała agencja Prime. Koncern tłumaczy, że prowadzi działalność w regionach o wysokim poziomie ryzyka politycznego i ekonomicznego. Prowadzone tam projekty są więc narażone na „trudności, które mogą doprowadzić do przerwania prac".

Za najbardziej ryzykowne Łukoil ocenia Irak, Wenezuelę, Wybrzeże Kości Słoniowej, Ghanę, Egipt i Ukrainę. W tym ostatnim kraju koncern już sprzedał wszystkie posiadane stacje benzynowe a także rafinerię w Odessie.

Pozostało 80% artykułu
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie