Poparcie dla atomu

Blisko dwie trzecie mieszkańców Pomorskiego zgadza się na budowę elektrowni jądrowej w Polsce – wynika z badania przeprowadzonego przez TNS Polska.

Publikacja: 11.09.2014 13:24

Odsetek zwolenników – wynika z wiosennego badania – spadł jednak w stosunku do jesiennej ankiety z 61 proc. do 58 proc.

Spośród trzech gmin, które brane są pod uwagę jako lokalizacja pierwszego reaktora jądrowego, największe poparcie dla tej inwestycji jest dziś w Krokowej – sięga 71 proc. Widać tu wyraźny, bo sięgający 15 pkt proc., wzrost w stosunku do poprzedniego badania. Zwolenników atomu ubyło w Choczewie (spadek z 60 proc. do 57 proc.) i w Gniewinie (z 85 proc. do 83 proc.).

Mieszkańcy gmin Krokowa, Choczewo i Gniewino są za budową takiej siłowni w sąsiedztwie. Poparcie wynosi tam odpowiednio: 72 proc (wzrost z 58 proc.)., 60 proc. (wzrost z 57 proc.) i 80 proc.(wzrost z 74 proc.).

Jak wynika z przedstawionych przez PGE EJ1 wyników badań, poparcie mieszkańców dla programu budowy elektrowni jądrowej jest skorelowane z poziomem wiedzy.

Wśród korzyści z takiej inwestycji badani z tzw. gmin lokalizacyjnych wskazywali najczęściej tańszą energię elektryczną, a także ożywienie lokalnego rynku pracy.

Pomorzanie uważają, że elektrownia jądrowa położona w miejscowościach nadmorskich może być atrakcją dla turystów z Polski i zagranicy (taką korzyść widzi 49 proc. respondentów), jak również przyciągnie wycieczki szkolne (53 proc.).

Podobne oceniają sytuację mieszkańcy gmin lokalizacyjnych – najbardziej wierzą w to mieszkańcy gminy Krokowa (odpowiednio 67 proc. i 70 proc.) i Gniewino (62 proc. i 63 proc.). W gminie Choczewo przekonanie o zwiększeniu atrakcyjności turystycznej okolicy z uwagi na powstanie elektrowni jądrowej sięga zaledwie 30 proc.

Największe obawy mieszkańców budzi ryzyko awarii, na które wskazuje 72 proc. ankietowanych z Choczewa, 43 proc. z Krokowej i 34 proc. z Gniewina. Potencjalni sąsiedzi siłowni atomowej boją się też zagrożeń związanych ze składowaniem odpadów (Choczewo – 38 proc., Krokowa – 24 proc. i Gniewino – 14 proc.). Około 40 proc. mieszkańców gmin Krokowa i Gniewino nie dostrzega żadnych zagrożeń związanych z planowaną inwestycją, jednak już w przypadku Choczewa jest to tylko 15 proc.

W ostatnich dniach Enea, Tauron i KGHM podpisały umowę o odkupieniu po 10 proc. udziałów w PGE EJ1. Strony zobowiązały się do wspólnego, proporcjonalnego sfinansowania działań związanych z realizacją inwestycji w najbliższych trzech latach. Łącznie na przygotowania wydadzą ok. 1 mld zł.

Budowa reaktora o mocy 3000 MW ma pochłonąć 40–60 mld zł.

Odsetek zwolenników – wynika z wiosennego badania – spadł jednak w stosunku do jesiennej ankiety z 61 proc. do 58 proc.

Spośród trzech gmin, które brane są pod uwagę jako lokalizacja pierwszego reaktora jądrowego, największe poparcie dla tej inwestycji jest dziś w Krokowej – sięga 71 proc. Widać tu wyraźny, bo sięgający 15 pkt proc., wzrost w stosunku do poprzedniego badania. Zwolenników atomu ubyło w Choczewie (spadek z 60 proc. do 57 proc.) i w Gniewinie (z 85 proc. do 83 proc.).

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie