Tańsze zamknięcie Ignaliny na Litwie

Całkowite zamknięcie sowieckiej elektrowni atomowej na Litwie będzie o 60 mln euro tańsze, niż zakładano. Pomimo to w ciągu 15 lat koszty wzrosły 2,5-krotnie.

– Plan i kosztorys wydatków ostatni raz były przeliczane pięć lat temu. Obecnie uwzględniamy wskaźnik inflacji prognozowany na 2020 r. i jest to przyczyna zmniejszenia kosztów zamknięcia elektrowni – wyjaśnił Andrius Kamanas, dyrektor generalny Ignalińskiej Elektrowni Atomowej, podczas prezentacji znowelizowanego programu w Wilnie.
Jak przypomina agencja BNS, ostateczny termin zamknięcia siłowni pozostał bez zmian – 2038 r. Jednak po przeszacowaniu demontowanego wyposażenia jego całkowita wielkość wzrosła o blisko 30 procent.

Bloomberg

W 2005 r., kiedy zapadała decyzja o zamknięciu jedynej litewskiej siłowni atomowej, koszty zostały wyliczone na 1,241 mld euro. W latach 2013–2014 koszt całkowitej likwidacji pozostałości elektrowni podskoczył do 3,377 mld euro; przy czym na koniec 2013 r. wydano 718,3 mln euro.

CZYTAJ TAKŻE: Putin naciska na Kazachstan: zbudujemy wam atomówkę

Do końca minionego roku na prace przy zamykaniu elektrowni poszło 1,175 mld euro, z czego 86 proc. stanowiły pieniądze z Unii Europejskiej, a resztę dorzucił litewski rząd.
W styczniu władze Litwy znów wystąpiły do Brukseli o wsparcie. Największy problem stanowi bezpieczne składowanie odpadów.
Sowieci zbudowali w 1983 r. siłownię z dwoma reaktorami typu czarnobylskiego tuż przy parku narodowym z 200 jeziorami, 47 km od miasta Ignalino. Budowa trzeciego reaktora została w 1988 r. wstrzymana po społecznych protestach związanych z katastrofą w Czarnobylu.

Fukushima/Bloomberg

Zamknięcie elektrowni stało się warunkiem przyjęcia Litwy do Unii Europejskiej. Negocjacje z Brukselą były trudne, bo obiekt dostarczał 90 proc. energii elektrycznej potrzebnej krajowi.
W listopadzie 2007 r. doszło do awarii drugiego reaktora. Ostatecznie elektrownia została wyłączona dekadę temu. Ignaliński rejon do dziś ma najniższe dochody w kraju i najwyższe bezrobocie. W 2014 r. miasto rozpoczęło produkcję i leczenie wodą mineralną wydobywaną z własnego źródła. Woda ma identyczne parametry (mineralizacja ponad 50 gr na litr) jak ta w najsłynniejszym litewskim kurorcie – Druskiennikach.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraina: Kto rozbierze czarnobylski sarkofag?

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Novatek wydobył mniej gazu

Drugi gazowy koncern Rosji nieznacznie zmniejszył w tym roku wydobycie surowca, ale bardzo powiększył ...

Polska nie przekonała Niemiec w sprawie Nord Stream 2

W sprawie gazociągu Nord Stream 2 Polsce nie udało się namówić Niemiec do połączenia ...

Węgry coraz bardziej zależne od gazu z Rosji

Węgierski premier chce zwiększyć zależność kraju od surowca z Rosji. Obecnie Gazprom dostarcza 60 ...

Ekologia procentuje w energetyce

Grupa Energa ogłosiła, że trzy kwartały 2015 roku przyniosły przychody 8 mld zł oraz ...

ArcelorMittal zwija się w Polsce

ArcelorMittal Poland, największy w Polsce producent stali, we wrześniu wyłączy na czas nieokreślony wielki ...

W tym roku problem smogu może być mniejszy

Wiedza o przyczynach zanieczyszczenia powietrza jest coraz większa. Mam nadzieję, że dzięki wspólnemu zaangażowaniu ...