Opłata za bezpieczeństwo dostaw prądu idzie w górę

Stawka opłaty mocowej dla odbiorców energii, a więc tzw. opłata za bezpieczeństwo energetyczne, wyniesie w 2024 r. - w zależności od zużycia - od 2,66 zł do 14,90 zł miesięcznie - informuje Urząd Regulacji Energetyki. To więcej niż rok wcześniej, kiedy opłata wynosiła od 2,38 zł do 13,35 zł.

Publikacja: 15.09.2023 19:41

Opłata za bezpieczeństwo dostaw prądu idzie w górę

Foto: Adobe Stock

W styczniu 2021 r. na naszych rachunkach za prąd, w części pobieranej przez dystrybutorów, pojawiła się nowa pozycja - tzw. opłata mocowa. Wynika ona z przyjętej w 2017 r. ustawy o rynku mocy, która wprowadziła mechanizm wynagradzania wytwórców energii za gotowość dostarczania energii do sieci. Głównym uzasadnieniem wdrożenia nowych przepisów - jak przypomina prezes URE - była potrzeba zapewnienia stabilności i bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej. Opłatę można zatem nazwać opłatą za utrzymanie bezpieczeństwa energetycznego. Do końca września każdego roku prezes URE publikuje jej wysokość, bazując na przepisach ustawy o rynku mocy oraz na rozporządzeniu Ministra Klimatu i Środowiska. 

Jak tłumaczy prezes URE, Rafał Gawin, wysokość opłaty odzwierciedla płatności dla dostawców mocy, które zostały zakontraktowane w wyniku przeprowadzonych aukcji rynku mocy. "Środki pozyskane z tej opłaty przeznaczane są na budowę nowych, modernizację i utrzymanie istniejących jednostek wytwórczych, a także aktywizację zarządzania zużyciem energii i uelastycznienie popytu na nią" - powiedział prezes URE Rafał Gawin.

Czytaj więcej

W Europie coraz drożej, a na polskich stacjach paliwa tanieją. Jak to możliwe?

Opłatą zryczałtowaną objęci są: wszyscy odbiorcy z grupy taryfowej G (w tym gospodarstwa domowe), odbiorcy energii z grupy taryfowej C1, o mocy zamówionej do 16 kW. Wysokość opłaty dla odbiorców innych niż ryczałtowi jest uzależniona od ilości energii zużytej przez nich w wybranych godzinach doby oraz indywidualnej krzywej poboru, czyli różnicy pomiędzy zużyciem energii w godzinach szczytowego zapotrzebowania a zużyciem w pozostałych godzinach doby. Ustawa wyróżnia cztery grupy odbiorców: grupę, dla której wielkość różnicy między ilością energii zużytą w dni robocze w wybranych godzinach doby i poza tymi godzinami wynosi mniej niż 5 proc., grupę, dla której ta różnica wynosi nie mniej niż 5 proc. i mniej niż 10 proc., kolejną, gdzie różnica wynosi nie mniej niż 10 proc. i mniej niż 15 proc., grupę czwartą, gdzie wielkość różnicy wynosi nie mniej niż 15 proc.

"Podział na grupy odbiorców według proporcji między zużyciem energii w godzinach szczytowego zapotrzebowania i poza nimi jest istotny, ponieważ ma przełożyć się na większą stabilność poboru energii. Każdej z czterech grup o różnej stabilności przyporządkowany został współczynnik korygujący bazową stawkę opłaty mocowej. Waha się on od 0,17 w przypadku odbiorców o najbardziej 'płaskim' profilu zużycia do 1 w przypadku odbiorców, którzy zużywają energię w sposób najmniej stabilny, tj. gdzie różnica między ilością energii zużytą w godzinach szczytowego zapotrzebowania i poza tymi godzinami wynosi więcej niż 15 proc." - dodał Gawin.

Miesięczne stawki opłaty mocowej dla odbiorców ryczałtowych w 2024 r. wyniosą dla zużycia poniżej 500 kWh: 2,66 zł wobec 2,38 zł rok wcześniej, dla zużycia od 500 kWh do 1200 kWh: 6,39 zł wobec 5,72 zł, dla zużycia od 1200 kWh do 2800 kWh: 10,64 zł wobec 9,54 zł, dla zużycia powyżej 2800 kWh: 14,90 zł wobec 13,35 zł. Dla pozostałych grup odbiorców stawka opłaty w przyszłym roku uzależniona będzie od ilości energii elektrycznej pobranej z sieci w wybranych godzinach w ciągu doby (w dni robocze od 7:00 do 21:59) i wyniesie 0,1267 zł/kWh (w stosunku do 0,1024 zł/kWh w 2023 r.).

Do końca 2027 r. będzie obowiązywał podział na odbiorców ryczałtowych, dla których wysokość opłaty mocowej jest uzależniona od rocznego poboru energii elektrycznej oraz pozostałych, dla których będzie ona uzależniona od poboru energii w godzinach ogłoszonych przez prezesa URE jako godziny szczytowego zapotrzebowania. Natomiast od 1 stycznia 2028 r. nie będzie już stawek ryczałtowych, a dla wszystkich odbiorców energii, włącznie z gospodarstwami domowymi, opłata mocowa będzie zależna od profilu zużycia (im stabilniejszy profil, tym niższa opłata). 

W styczniu 2021 r. na naszych rachunkach za prąd, w części pobieranej przez dystrybutorów, pojawiła się nowa pozycja - tzw. opłata mocowa. Wynika ona z przyjętej w 2017 r. ustawy o rynku mocy, która wprowadziła mechanizm wynagradzania wytwórców energii za gotowość dostarczania energii do sieci. Głównym uzasadnieniem wdrożenia nowych przepisów - jak przypomina prezes URE - była potrzeba zapewnienia stabilności i bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej. Opłatę można zatem nazwać opłatą za utrzymanie bezpieczeństwa energetycznego. Do końca września każdego roku prezes URE publikuje jej wysokość, bazując na przepisach ustawy o rynku mocy oraz na rozporządzeniu Ministra Klimatu i Środowiska. 

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Elektroenergetyka
Nowela prawa energetycznego wchodzi w życie. Poszerza możliwości klienta
Materiał Promocyjny
Podróżuj ekologicznie! Program Fundusze Europejskie dla zrównoważonej mobilności
Elektroenergetyka
Strefy energetyczne mają zapewnić odbiorcom niższe rachunki za prąd
Elektroenergetyka
PGE aktualizuje strategię. Przyspiesza ważne zmiany o 10 lat
Elektroenergetyka
Rosną koszty awaryjnego importu energii do Polski. Ale my także zarabiamy
Materiał Promocyjny
„Skoro wiemy, że damy radę, to zróbmy to”. Oto ludzie, którzy tworzą Izerę
Elektroenergetyka
Polska i Rumunia udzieliły Ukrainie rekordowego wsparcia prądem
Elektroenergetyka
Spada konsumpcja i produkcja prądu w Polsce