Ustawa poległa, więc rząd chce obniżyć rachunki za prąd rozporządzeniem

Jest nowelizacja rozporządzenia taryfowego, która wprowadza dla gospodarstw domowych premię w rachunkach za energię elektryczną, ale także – jak się dowiedzieliśmy – ma uwzględnić wsteczną obniżkę cen prądu. Miała ona wynosić 5 proc. Ostatecznie będzie to nawet 12 proc. Ma dać ok. 120 zł mniej na rachunku w skali rok.

Publikacja: 11.09.2023 15:51

Ustawa poległa, więc rząd chce obniżyć rachunki za prąd rozporządzeniem

Foto: Materiały prasowe

Rozporządzenie ministra klimatu i środowiska z 9 września 2023 r. zmieniające rozporządzenie ws. sposobu kształtowania i kalkulacji taryf oraz sposobu rozliczeń w obrocie energią elektryczną, przynosi nowe możliwości przedsiębiorstwom oraz odbiorcom energii elektrycznej w Polsce.

Nowelizacja zobowiązuje sprzedawców do wprowadzenia nowego sposobu rozliczeń z gospodarstwami domowymi wynagradzającego efektywność odbiorców energii. Premiowane będzie m.in. posiadanie statusu prosumenta, oszczędzanie energii elektrycznej czy zgoda na otrzymywanie faktur VAT w formie elektronicznej, a nie papierowej. Zmiana rozporządzenia ma przynieść każdemu gospodarstwu domowemu pomniejszenie rocznego rozliczenia za energię. 

Czytaj więcej

Nowela prawa energetycznego wchodzi w życie. Poszerza możliwości klienta

„Sprzedawcy energii zobowiązani będą do jasnego informowania odbiorców o zmianach w rozliczeniach oraz o wysokości premii i terminie jej przyznawania. Inicjatywa ta ma na celu zwiększenie przejrzystości działań na rynku energii elektrycznej oraz wzmocnienie praw odbiorców w gospodarstwach domowych” – czytamy w komunikacie ministerstwa.

Obniżka cen rozporządzeniem zamiast ustawą

Niespodziewanie do tego rozporządzenia dopisano obniżkę cen prądu o 12 proc. wstecznie od początku 2023 r. Obniżka, ale o 5 proc. została wcześniej dopisana jako poprawka poselska do ustawy o gwarancjach finansowych dla Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego. Ustawę jednak odrzucił Senat, a Sejm nie ma w planach przed wyborami 15 października kolejnego posiedzenia, na której by ustawę ponownie uchwalił.

Resort wyjaśnia, że przedsiębiorstwo energetyczne obniży wyliczoną należność gospodarstwa domowego o kwotę równą 12 proc. iloczynu średniej ceny energii elektrycznej opublikowanej przez Urząd Regulacji Energetyki w 2022 r. Podstawowy warunek: w okresie co najmniej trzech następujących po sobie miesięcy w trzech pierwszych kwartałach 2023 r. dany odbiorca miał zmniejszyć zużycie energii elektrycznej poniżej 95 proc. zużycia z 2022 r. 

Warunkiem przyznania obniżki ma być zgoda na komunikację drogą elektroniczną. Chodzi o to, by spółki obrotu oszczędziły kilka milionów złotych na przesłaniu faktur korygujących.

Czytaj więcej

Nie będzie NABE i obniżek cen prądu? Senat zdecydował

"Warunki, po spełnieniu których przedsiębiorstwo obrotu ma możliwość zastosowania obniżenia wyliczonej kwoty należności, obejmują głównie zagadnienia aktywizujące odbiorców, np. wyrażenie zgody na otrzymywanie korespondencji marketingowej lub otrzymywanie faktur VAT w postaci elektronicznej lub z wykorzystaniem tzw. eBOK-ów, jak również zagadnienia efektywnościowe odnoszące się do redukcji zużycia energii czy bycia prosumentem OZE. Proponowane rozwiązanie charakteryzuje się elastycznością w odniesieniu do potrzeb i sytuacji odbiorców, jednocześnie sprzyja ich aktywizacji w kierunku wykorzystywania środków komunikacji elektronicznej." - czytamy w uzasadnieniu. 

O takim sposobie działania, który mógłby zastosować rząd, jako pierwszy informował Businessinsider.

Jak wyjaśniają  najwięksi sprzedawcy energii w Polsce, Polska Grupa Energetyczna i Tauron gospodarstwa domowe  zapłacą o około 120 zł mniej za energię elektryczną w 2023 r.  "Dzięki podejmowanym przez polski rząd działaniom energia elektryczna dla klientów indywidualnych jest jedną z najniższych w Europie. Polskie gospodarstwa domowe w większości płacą za energię średnio 110,17 Euro/MWh to preferencyjna stawka za energię zużywaną do limitu 3000 - 4000 kWh (w ramach tarczy solidarnościowej). W Czechach jest o 37 proc. drożej (255 EUR/MWh) w Niemczech o 116 proc. (400 EUR/MWh) a we Włoszech nawet o 165 proc. (491,37 euro/MWh) (dane: Agencja Rynku Energii)." - czytamy w komunikacie spółek. 

Ułatwienia dla OZE

Nowela rozporządzenia ma również wesprzeć operatorów systemu elektroenergetycznego i ułatwić im zarządzanie bilansem mocy w systemie. Nowe przepisy zwalniają odbiorców z opłat za ponadumowny pobór energii biernej i przekroczenie mocy umownej, gdy wynika to z poleceń operatorów lub z usług świadczonych na ich rzecz.

Wprowadzane zmiany przyczynią się do zachęt dla odbiorców do bardziej świadomego zarządzania zużyciem energii, co zwiększy elastyczność pracy systemu. Może to być np. dodatkowe zużycie energii elektrycznej na polecenie operatora w okresach nadpodaży energii z OZE w systemie, bez obciążania użytkowników systemu za pobieraną dodatkową moc. Dzięki temu użytkownicy systemu będą mogli uczestniczyć w wykorzystywaniu nadmiaru energii elektrycznej, co jest szczególnie istotne w kontekście rozwoju odnawialnych źródeł energii w Polsce.

Ceny Energii
Resortowi klimatu ucieka czas na mrożenie cen prądu, a rządowe zakładki znikają
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Ceny Energii
Ustawa o cenach energii bliżej przyjęcia przez rząd. Kto zapłaci za obniżenie taryf?
Ceny Energii
Trend spadkowy przełamany. Ceny energii elektrycznej na przyszły rok rosną
Ceny Energii
Kto odpowiada za braki rekompensat za mrożenie cen prądu?
Ceny Energii
Awantura o bon energetyczny. Poszło o przepisy projektu ustawy