Wyniki tego etapu badań mają być niezbędne, aby zastosować odpowiednie rozwiązania w trakcie projektowania trzech jądrowych bloków energetycznych AP1000 w lokalizacji pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej.
„Dane posłużą również do opracowania Raportu Lokalizacyjnego oraz Wstępnego Raportu Bezpieczeństwa, jako dokumentów składanych wraz z wnioskiem o zezwolenie na budowę pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej” – tłumaczy spółka Bechtel w komunikacie. To ta firma jest odpowiedzialna za część budowlaną przy realizacji pierwszej elektrowni jądrowej z USA. Bechtel jest częścią konsorcjum razem z Westinghouse, które odpowiada za dostawę technologii.
Czytaj więcej
Polskie firmy bliżej udziału w budowie elektrowni jądrowej w Polsce. Dwie pierwsze firmy zostały wskazane, że Westinghouse Electric Company do włąc...
Pierwszy etap zakończony – atom można budować
Prace na pierwszym etapie obejmowały wykonanie odwiertów bezpośrednio pod każdą z trzech planowanych wysp jądrowych i innymi kluczowymi obiektami budowlanymi w centrum planowanego miejsca posadowienia elektrowni projektowanej i budowanej przez konsorcjum Bechtel-Westinghouse, którego inwestorem są Polskie Elektrownie Jądrowe.
W tym etapie prac uczestniczyło ponad 30 zestawów wiertniczych. Wykonano m.in. szereg sondowań geotechnicznych (dynamicznych SPT – Standard Penetration Test oraz statycznych CPT – Cone Penetration Test) pozwalających określić właściwości fizyczno-mechaniczne gruntów, a także badania powierzchniowe, geofizyczne, hydrogeologiczne oraz szereg badań laboratoryjnych na próbach gruntu.
– Za nami etap, będący wstępem do dużo bardziej zaawansowanych prac, które rozpoczną kolejną fazę naszego projektu na Pomorzu, w tym dalszych prac geologicznych zaplanowanych na większym obszarze inwestycji. Wynik przeprowadzonych już analiz geologicznych, a także sama ich organizacja, były bardzo ważnym momentem zarówno dla Bechtela, jak i spółki PEJ. Dzięki nim dobrane zostaną odpowiednie rozwiązania inżynieryjne, aby elektrownia mogła bezpiecznie działać. Ten egzamin zdaliśmy, czekają nas kolejne, do których już dziś z pełną odpowiedzialnością się przygotowujemy – powiedział Piotr Piela, wiceprezes zarządu Polskich Elektrowni Jądrowych.
– To ważny kamień milowy dla całej inwestycji, w którym wykorzystujemy nasze ponad 70-letnie doświadczenie w budowie elektrowni jądrowych. Zyskaliśmy kluczową wiedzę o podłożu i warunkach gruntowych w miejscu planowanej budowy, dzięki czemu możemy odpowiednio zaprojektować m.in. fundamenty pod wyspy jądrowe – podkreśla Leszek Hołda, prezes Bechtel Polska. – Teraz przed nami kolejne etapy badań geologicznych, których wyniki posłużą do projektowania infrastruktury pomocniczej, takiej jak rurociągi czy obiekty administracyjne.
Jaki jest efekt dotychczasowych analiz?
Łączna długość wykonanych odwiertów wyniosła około 22 kilometry. Dla najważniejszych elementów infrastruktury – czyli m.in. reaktorów i budynków pomocniczych – najgłębsze odwierty sięgały ponad 200 metrów. Łącznie pobrano ponad 10 000 próbek (od rdzeni gruntu ważących kilka kilogramów – po małe próbki 100-gramowe) i przeprowadzono ponad 7 000 testów laboratoryjnych. Zgromadzony materiał badawczy został przekazany do akredytowanych laboratoriów z Pomorza, Warszawy, Górnego Śląska, Stanów Zjednoczonych, Belgii i Niemiec.
W ramach prac hydrogeologicznych wykonano też 122 otwory hydrogeologiczne, z których dane posłużą do stworzenia modelu hydrogeologicznego terenu, projektu wykopów i ich odwodnienia, a także analizy składu chemicznego wód podziemnych.
Jak informuje spółka, dominujące elementy w gruncie pod przyszłą elektrownią to gliny i piaski. „Do głębokości rozpoznania wierceniami Geo1 nie stwierdzono występowania litych skał (co zdarza się często przy inwestycjach w innych krajach, np. w USA czy Skandynawii). W trakcie prac zespoły napotkały w otworach jedynie sporej wielkości głazy, lokalne strefy siarkowodoru powstającego w wyniku rozkładu płytko zalegających warstw torfu oraz warstwę wodonośną artezyjską. Zastane warunki wskazują na obecność odpowiedniego podłoża do posadowienia elektrowni jądrowej – konieczne jest jedynie dobranie przez wykonawcę właściwych rozwiązań technologicznych” – czytamy w komunikacie spółki. Spółka jednak nie wskazuje czy będzie konieczne zastosowanie tzw. technologii palowania, która może zwiększyć koszty inwestycji.
Drugi etap pogłębionych badań geologicznych
Wstępne badania dla infrastruktury pozostałej, m.in. części konwencjonalnej, dróg wewnętrznych i obiektów administracyjnych, będą przeprowadzone podczas drugiego etapu badań, zaplanowanego na 2026 rok po otrzymaniu zgód administracyjnych. Obejmą one większy obszar, a ich zakres będzie istotny dla rozpoczęcia prac przygotowawczych pod budowę elektrowni jądrowej w gminie Choczewo.