Po Francuskim EDF i koreańskim KHNP teraz amerykański koncern Westinghouse przymierza się do przedstawienia oferty na budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce. Choć Amerykanie nie zostali jeszcze formalnie wybrani jako partner do tej inwestycji, to już podpisują porozumienia na dostawy elementów przyszłej elektrowni.

– Zgodnie z założeniami, zawartymi w podpisanej umowie międzyrządowej miedzy Polska a USA, nasza propozycja w zakresie uwarunkowań techniczno-projektowych budowy elektrowni jądrowej w Polsce ma zostać przedstawiona do końca czerwca – zapowiedział Mirosław Kowalik, prezes Westinghouse Polska, w rozmowie z Business Insider Polska.

Jak zapewnił Kowalik, firma ma zapewnione wsparcie amerykańskich władz przy tym projekcie.

Czytaj więcej

Amerykanie już szykują się do budowy atomu w Polsce

– Amerykańscy eksperci w ramach wspólnie działających zespołów pracują nad tym, by zaproponować odpowiednią strukturę finansowania i model finansowy dla „Polskiego programu energetyki jądrowej”. Jeśli nasza oferta będzie rozpatrywana przez polski rząd i wybrana, to na pewno uwzględni ona udział strony amerykańskiej w tym projekcie. Czy to będzie nasz udział w spółce jądrowej, czy jakiś inny model finansowania – za wcześnie, by o tym przesądzać – wyjaśnił.

Zdaniem prezesa Westinghouse Polska, pierwszy blok jądrowy ma szansę ruszyć w 2033 roku, tak jak przewiduje polski rząd. – To ambitny cel, ale realny – skomentował.