– Węgry dokonają przeglądu finansowania i realizacji projektu rozbudowy elektrowni jądrowej w Paks – poinformował w poniedziałek Istvan Kapitany, kandydat na ministra gospodarki i energetyki, podczas przesłuchania w parlamencie.
Kontrakt Rosatomu bez przetargu. Rozbudowa Paks opóźniona
Wyceniony na 12,5 mld euro projekt rozbudowy 2-gigawatowej elektrowni jądrowej Paks o dwa rosyjskie reaktory WWER został przyznany w 2014 r. rosyjskiemu państwowemu koncernowi Rosatom. Rosjanie otrzymali kontrakt bez przetargu, mimo że zainteresowanie inwestycją sygnalizowały koncerny z Francji, Korei Południowej i Chin.
Dziś rozbudowa jest opóźniona o dwa lata, co oznacza dalszy wzrost kosztów. Co istotne, do umowy z Rosatomem nikt spoza kręgu liderów Fideszu nie miał dostępu. Została ona utajniona przed opinią publiczną i ekspertami.
– Potrzebujemy przejrzystej strategii nuklearnej. Musimy przeanalizować finansowanie i koszty projektu Paks II oraz warunki jego realizacji. Te umowy zostały utajnione przez poprzedni rząd. Jeszcze ich nie widzieliśmy, musimy je przeanalizować – powiedział Kapitany, cytowany przez agencję Reutera.
Czytaj więcej
Złe czasy dla rosyjskich interesów na Węgrzech właśnie nadeszły. Przyszły premier Péter Magyar zapowiedział, że jego rząd przeanalizuje i w razie p...
Lider centroprawicy Peter Magyar, który w sobotę został zaprzysiężony na premiera, powiedział w zeszłym miesiącu, że koszt projektu jest ewidentnie zawyżony. Rosatom, któremu bardzo zależy na utrzymaniu się na Węgrzech, od razu zadeklarował gotowość uzasadnienia ceny projektu oraz otwartość na dalsze rozmowy.
Istvan Kapitany podkreślił, że energetyka jądrowa nadal będzie odgrywać ważną rolę na Węgrzech. Jednocześnie zapowiedział walkę z korupcją, która od dawna osłabia węgierską gospodarkę. Za rządów Orbána korupcja była powszechna, co przyznawali zarówno przedsiębiorcy, jak i zwykli obywatele.
Węgry szukają nowego finansowania dla Paks II
Zmianie podejścia do rozbudowy Paks ma sprzyjać również poprawa relacji nowych władz Węgier z Komisją Europejską. Kandydatka na stanowisko ministra spraw zagranicznych Anita Orbán przyznała w parlamencie, że jej pierwszym zadaniem będzie odbudowa zaufania Brukseli do Węgier, które zostało nadszarpnięte za poprzedniego rządu.
Za rządów Orbána Węgry znajdowały się w niemal ciągłym konflikcie z UE – od kwestii praworządności, przez gospodarkę, po prawa mniejszości. Jednym z punktów spornych była również rozbudowa Paks przez Rosję. Bruksela nie zgodziła się na rosyjskie finansowanie inwestycji.
Utrzymujące się bliskie więzi Budapesztu z Moskwą, mimo wojny Rosji przeciwko Ukrainie, w połączeniu z decyzją o blokowaniu funduszy dla Kijowa, jeszcze bardziej napięły relacje z UE.
– Należy uchwalić przepisy, które zapewnią niezależność węgierskiego wymiaru sprawiedliwości, przejrzystość przetargów publicznych, skuteczną walkę z korupcją, weryfikację oświadczeń majątkowych i kontrolę wykorzystania funduszy Unii Europejskiej – powiedziała Anita Orbán.
Czytaj więcej
Władze Węgier wydały Rosjanom dodatkową licencję na rozbudowę elektrowni atomowej Paks. Dopuszcza ona na teren Unii Europejskiej rosyjskie reaktory...
W maju 2023 r. Komisja Europejska zatwierdziła zmiany w umowach dotyczących budowy i finansowania projektu elektrowni Paks. Bruksela nie zgodziła się jednak, by to Rosatom sfinansował szacowaną na około 12 mld euro inwestycję. Dałoby to Rosji wieloletni wpływ na ceny energii na Węgrzech. Nie powiodła się również próba dofinansowania projektu z pieniędzy publicznych.
We wrześniu 2025 r., na wniosek Austrii, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uchylił wcześniejszą zgodę Komisji Europejskiej na przekazanie z węgierskiego budżetu 2,5 mld euro dla projektu Paks II. Według oceny sędziów była to niedozwolona pomoc publiczna.
Skąd więc Viktor Orbán planował pozyskać środki na rozbudowę elektrowni? Chciał zaciągnąć komercyjną pożyczkę w… Rosji.