Inflacja niestraszna wydobyciu węgla w Polsce

Krajowe firmy górnicze, w tym te z GPW, muszą radzić sobie z presją płacową i rosnącymi kosztami wydobycia. Największą rolę odgrywają koszty osobowe.

Publikacja: 29.11.2022 03:00

Inflacja niestraszna wydobyciu węgla w Polsce

Foto: Adobe Stock

Rosnąca cena węgla sprzyja wynikom finansowym polskiego górnictwa. Z najnowszych danych Agencji Rozwoju Przemysłu wynika, że wynik finansowy netto sektora górnictwa węgla kamiennego w okresie I–III kw. wyniósł 7,34 mld zł wobec straty 2,28 mld zł w analogicznym okresie 2021 r. Górnictwo zarabia mimo rosnących kosztów.

Jastrzębska Spółka Węglowa bardzo dobrze radzi sobie z wysokimi cenami materiałów budowlanych głównie dzięki wysokim cenom węgla koksującego. Spółka przyznaje w odpowiedzi na nasze pytania, że ponosi wyższe koszty zakupu obudów górniczych, maszyn, urządzeń i narzędzi. – W związku z sytuacją surowcową w Europie i na świecie ceny węgla koksującego są na tyle wysokie, że pokrywamy rosnące koszty – podkreśla biuro prasowe spółki. Dodaje jednak, że podwyżki materiałów budowlanych do drążenia nowych chodników sięgają nawet kilkuset procent.

Jakub Szkopek, analityk Erste Securities Polska, podkreśla, że koszty działalności górniczej rosną, ale szybciej rosną ceny węgla, które rekompensują wydatki. – Patrząc na JSW, wynik EBITDA prawdopodobnie przekroczy 10 mld zł w 2022 r. Tak wynika z naszych prognoz. Rosną jednak koszty. Na ten rok to będzie 10 proc. więcej, tylko jeśli chodzi o koszty osobowe. JSW wypłaci w przyszłym roku jednorazową nagrodę dla pracowników. Zakładamy, że będzie to ok. 500 mln zł. Koszty osobowe wzrosną w przyszłym roku o ok. 1 mld zł. JSW ma już zakontraktowane ceny energii na przyszły rok i samo to oznacza wzrost kosztów o 0,5 mld zł – wylicza analityk.

Czytaj więcej

Gigant węglowy podwaja przychody

Więcej szczegółów co do rosnących kosztów podaje lubelska Bogdanka. Należąca do Enei kopalnia tłumaczy, że ceny stali zabezpiecza w długoterminowych kontraktach podpisywanych z dostawcami. – Niemniej sytuacja na rynku wyrobów hutniczych z początku roku wymusiła konieczność zaakceptowania wyższych cen jednostkowych o 100–150 proc. w stosunku do 2021 r., aby utrzymać założony harmonogram prac przygotowawczych. Z naszych obserwacji wynika, iż tak dynamiczny wzrost cen wyrobów hutniczych jest przejściowy i w najbliższym czasie ceny powinny znaleźć się na poziomie z 2021 r. – tłumaczy Bogdanka. Dodaje, że znaczącym kosztem działalności są koszty pracownicze, które stanowią ok. 30 proc. całkowitych kosztów. Bogdanka zapewnia jednak, że ma zbudowaną pewną poduszkę finansową. – Posiadany poziom gotówki pozwala realizować wszystkie zaplanowane prace do momentu przywrócenia pełnych zdolności wydobywczych kopalni – tłumaczy spółka.

Z kolei Bumech, do którego należy kopalnia „Silesia”, przekonuje, że rosnące koszty działalności wydobywczej mają odbicie w końcowej cenie surowca. – Dlatego już od lutego bieżącego roku zawieramy kolejne porozumienia do kontraktów, na bazie których zwiększamy ceny, tak aby możliwe było pokrycie rosnących kosztów wydobycia. Obok wzrostu cen materiałów, jak drewna, stali, paliwa i energii, olbrzymią składową kosztów funkcjonowania kopalni stanowią koszty osobowe – mówi nam Artur Siewierski, prezes Bumechu. Zaznacza, że niebagatelne znaczenie dla poprawy efektywności, a tym samym ustabilizowania przyszłych wyników, będą miały efekty uruchomienia budowanej już teraz instalacji kogeneracji do produkcji energii elektrycznej i ciepła z metanu pochodzącego z kopalni Silesia. – Inwestycja pozwoli pokryć co najmniej połowę zapotrzebowania na energię elektryczną oraz większość zapotrzebowania na energię cieplną – mówi prezes.

Rosnąca cena węgla sprzyja wynikom finansowym polskiego górnictwa. Z najnowszych danych Agencji Rozwoju Przemysłu wynika, że wynik finansowy netto sektora górnictwa węgla kamiennego w okresie I–III kw. wyniósł 7,34 mld zł wobec straty 2,28 mld zł w analogicznym okresie 2021 r. Górnictwo zarabia mimo rosnących kosztów.

Jastrzębska Spółka Węglowa bardzo dobrze radzi sobie z wysokimi cenami materiałów budowlanych głównie dzięki wysokim cenom węgla koksującego. Spółka przyznaje w odpowiedzi na nasze pytania, że ponosi wyższe koszty zakupu obudów górniczych, maszyn, urządzeń i narzędzi. – W związku z sytuacją surowcową w Europie i na świecie ceny węgla koksującego są na tyle wysokie, że pokrywamy rosnące koszty – podkreśla biuro prasowe spółki. Dodaje jednak, że podwyżki materiałów budowlanych do drążenia nowych chodników sięgają nawet kilkuset procent.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Węgiel
Zapasy węgla znów w górę. Podobnie jak cena węgla dla ciepłowni
Surowce i paliwa
Węgiel rosyjski udaje kazachski? Jest odpowiedź służb
Węgiel
Ponad pół miliarda odpisu za niesprzedany węgiel. PGE nadal bez umowy z rządem
Węgiel
JSW i Famur nie będą inwestorami w Ukrainie
Materiał Promocyjny
SSC/GBS Leadership Program 2023
Węgiel
Polskie firmy wybudują na Ukrainie "drugą Bogdankę"? Jest list intencyjny
Węgiel
Turcja kupuje węgiel skradziony Ukrainie. Biały Dom ostrzega Ankarę