Potężna strata węglowego giganta. PGG na dużym minusie

Mijający 2020 r. Polska Grupa Górnicza zakończy z wydobyciem na poziomie około 24 mln ton i stratą netto sięgającą około 2 mld zł. To zdecydowanie gorsze wyniki niż rok wcześniej.

Publikacja: 29.12.2020 15:25

Potężna strata węglowego giganta. PGG na dużym minusie

Foto: Bloomberg

Już po trzech kwartałach tego roku strata węglowego giganta sięgała około 2 mld zł. – Od tamtego czasu ona nie powinna się już istotnie pogłębić, bo w IV kwartale mieliśmy ustabilizowaną produkcję. Prowadzimy jeszcze pewne rozliczenia, które pozytywnie przełożą się na wynik. Pamiętajmy też, że w tym roku zredukowaliśmy koszty o 652,8 mln zł. Tak więc strata na koniec roku będzie oscylować wokół tych 2 mld zł – informuje Tomasz Rogala, prezes PGG.

W 2019 r. PGG miała 424,8 mln zł straty netto. Wyprodukowała wówczas 29,5 mln ton węgla, który trafił przede wszystkim do krajowych elektrowni. W 2020 r. produkcja spadła do 24,2 – 24,3 mln ton. Władze spółki nie podają, jak może wyglądać produkcja w 2021 r., bo trwają jeszcze negocjacje z koncernami energetycznymi w sprawie dostaw węgla.

""

tauron-wydobycie.pl

energia.rp.pl

Wiadomo jednak, że spółki chcą znacznie ściąć zamówienia na przyszły rok. Z powodu braku porozumienia z PGG w sprawie wielkości dostaw i cen węgla, na wypowiedzenie umowy zdecydował się Tauron, choć deklaruje chęć dalszej współpracy z węglową spółką. – Rozmowy z energetyką są trudne, burzliwe, a moim zadaniem jest wynegocjować jak najwięcej dla spółki. Nasze umowy mają dwuletni okres wypowiedzenia, a za dwa lata będziemy już w zupełnie innej rzeczywistości – kwituje Rogala.

W 2021 r. PGG zamknie ruch Pokój, który jest częścią kopalni Ruda. Ponadto połączy kopalnię Wujek z kopalnią Murcki – Staszic, co w praktyce ma być formą likwidacji tego pierwszego zakładu.

Z powodu fali zakażeń koronawirusem wśród górników PGG musiała w pierwszej połowie tego roku na trzy tygodnie wstrzymać wydobycie w większości swoich kopalń. Zmagała się także ze spadającym zapotrzebowaniem na węgiel, co skutkowało tym, że koncerny energetyczne nie odbierały zakontraktowanego wcześniej surowca. Mniejsza produkcja w elektrowniach węglowych była efektem m.in. spadku zapotrzebowania na energię w wyniku zamrożenia gospodarki, wyższej produkcji prądu z odnawialnych źródeł i wzmożonego importu tańszej energii elektrycznej z krajów ościennych.

"W tum roku moc zainstalowana w panelach fotowoltaicznych przekroczy 1000 MW. Przedsiębiorcy przestr

Shutterstock

energia.rp.pl

Już po trzech kwartałach tego roku strata węglowego giganta sięgała około 2 mld zł. – Od tamtego czasu ona nie powinna się już istotnie pogłębić, bo w IV kwartale mieliśmy ustabilizowaną produkcję. Prowadzimy jeszcze pewne rozliczenia, które pozytywnie przełożą się na wynik. Pamiętajmy też, że w tym roku zredukowaliśmy koszty o 652,8 mln zł. Tak więc strata na koniec roku będzie oscylować wokół tych 2 mld zł – informuje Tomasz Rogala, prezes PGG.

Węgiel
JSW ze stratą niewidzianą od trzech lat. Firma chce poprawić rentowność
Węgiel
Rosyjskie kopalnie tracą klientów. Cuda na węglowym rynku
Węgiel
Górnicy dostaną dodatkowe wynagrodzenie wynikające z umowy społecznej
Węgiel
JSW z dawno niewidzianą stratą. W wynikach są bardziej niepokojące dane
Węgiel
Zapora na granicy kopalni Turów działa. Jest stanowisko Czech
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?