PGNiG planuje nowe inwestycje w energetyce

Post Image
Post Image

Koncern chce przejmować dystrybutorów ciepła i elektrociepłownie. Planuje budowę nowych bloków zasilanych gazem, metanem i innymi paliwami.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo rozważa kolejne przejęcia w szeroko rozumianej branży energetycznej, jednym z czterech najważniejszych segmentów działalności prowadzonej przez grupę. W grę wchodzi zarówno zakup samych systemów dystrybucji ciepła, jak i powiązanych z wytwarzaniem energii.

W tym drugim przypadku szczególnie pożądane są elektrociepłownie kogeneracyjne (jednocześnie wytwarzające prąd i ciepło).

Energetyka gazowa

Koncern już od dłuższego czasu inwestuje w budowę obiektów energetycznych. – Dziś naszymi najważniejszymi inwestycjami w szeroko rozumianej elektroenergetyce i energetyce cieplnej są budowa bloku gazowo-parowego na Żeraniu, ukończenie bloku fluidalnego w Zofiówce w Jastrzębiu-Zdroju oraz zakończenie inwestycji w Stalowej Woli. Konieczne jest również dostosowanie zakładów PGNiG Termika do coraz surowszych norm środowiskowych – informuje departament public relations PGNiG.

Od października 2013 r. koncern jest właścicielem 50 proc. akcji Elektrociepłowni Stalowa Wola. Pozostałe udziały należą do Tauronu. Oba podmioty realizują tam projekt bloku gazowo-parowego o mocy elektrycznej 450 MW (megawaty) i cieplnej 225 MW. Inwestycja się przedłuża. Niedawno wybrano wykonawcę nowego rurociągu wody chłodzącej. Ponadto prowadzone jest postępowanie na wybór wykonawcy prac związanych projektowaniem, inżynierią, doradztwem, zarządzaniem i nadzorem nad zakończeniem budowy. PGNiG zakłada, że obiekt zostanie przekazany do użytku w II połowie 2019 r.

Nieco większy blok gazowo-parowy ma powstać na warszawskim Żeraniu. Obiekt o mocy elektrycznej 497 MW i cieplnej 326 MW powinien być przekazany do eksploatacji w 2020 r. W połowie maja rozstrzygnięto przetarg na jego dostawę i montaż. Wygrało konsorcjom na czele z firmą Mitsubishi Hitachi Power Systems Europe. Wkrótce ma być z nim podpisana umowa. – Inwestycja przyczyni się do modernizacji Elektrociepłowni Żerań. Dzięki budowie nowego bloku energetycznego wyeksploatowane kotły węglowe zostaną wycofane z użytku, a nowa jednostka wytwórcza umożliwi zwiększenie produkcji energii elektrycznej w elektrociepłowni o około 80 proc. – podaje PGNiG.

Paliwa alternatywne

Koncern chce realizować nie tylko projekty oparte na gazie ziemnym dostarczanym przez krajową sieć przesyłową. Jest też zainteresowany zwiększeniem wykorzystania metanu pozyskiwanego w procesie wydobycia węgla. – Z jednej strony metan w kopalniach węgla stanowi duże zagrożenie – dlatego należy go usuwać na powierzchnię, z drugiej zaś – jest to cenne paliwo, które należy zużyć – i my to robimy. W tym celu zacieśniamy w tym obszarze współpracę z JSW – przekonuje PGNiG.

Firma interesuje się także wykorzystaniem wszelakich gazów pozasystemowych, np. gazu koksowniczego. Obecnie posiada i eksploatuje układ zasilany gazem z koksowni w Częstochowie i myśli o kolejnych projektach opartych na tym paliwie.

PGNiG angażuje się w tzw. rozproszone układy ciepłownicze niedużej skali, czyli do kilku megawatów. Poprzez zależną firmę PT Energetyka Rozproszona świadczy usługi na obszarze całego kraju, dostarczając ciepło odbiorcom komunalnym.

Koncern intensywnie pracuje także nad projektem bloku wielopaliwowego w warszawskiej Elektrociepłowni Siekierki. – Takie rozwiązanie pozwoli nam na uniezależnienie się od jednego rodzaju paliwa. Będzie można spalać w nim węgiel wraz z innymi paliwami alternatywnymi, jak RDF (paliwo z odpadów – red.) czy biomasa – twierdzą przedstawiciele koncernu.

PGNiG Termika, grupa zależna od PGNiG, jest największym w kraju wytwórcą ciepła i prądu wytwarzanych w kogeneracji. W jej zakładach produkuje się 11 proc. ciepła sieciowego w Polsce, które dociera do 70 proc. warszawiaków, 60 proc. mieszkańców Pruszkowa, Piastowa i Michałowic oraz do 13 gmin na Śląsku. Koncern rocznie wytwarza około 4,9 TWh (terawatogodziny) energii elektrycznej i 42,5 PJ (petadżule) ciepła. Dzięki temu zapewnia pokrycie do 65 proc. całkowitego zapotrzebowania stolicy na prąd.

PGNiG jest przekonane, że w najbliższych latach krajowy rynek energii elektrycznej będzie się rozwijał, zarówno w sposób ilościowy, jak i jakościowy. Nadzieje wiąże zwłaszcza z nowym systemem wsparcia dla kogeneracji.

Mogą Ci się również spodobać

Elektrociepłownie pełne sprzeczności

Resort energii niechętny systemowi wsparcia dla kogeneracji. Ale państwowe firmy walczą o schedę po ...

Wiatrakowcy siedli do renegocjacji z Energą. Nawet ci, z którymi nie chciano rozmawiać

Gdańska spółka rozmawia z kontrahentami sprzedającymi jej zbyt drogo zielone certyfikaty – ustaliła „Rz”. ...

Rosjanie rozczarowani. Saudyjczycy rezygnują z inwestycji

Po półtora roku negocjacji o zakupie udziałów w gazowym projekcie w rosyjskiej Arktyce, gigant ...

Tania ropa to nie tylko korzyści

Naszym celem nigdy nie jest wpływanie na kurs euro – zapewnia prezes Narodowego Banku ...

Kto kopie pod Gazpromem?

Rosyjscy tzw. niezależni producenci gazu, znaleźli sojusznika w walce o dopuszczenie do eksportowych gazociągów ...

Kurtyka: Neutralność klimatyczna zmieni model życia

Jako społeczeństwa musimy podjąć pewne przesądzenia odnośnie tego, w jaki sposób zamierzamy przeewoluować model ...