Niemiecka firma porzuciła Nord Stream 2. Sąd zawiesza pozwolenie

Pipeline/Bloomberg

Lawinowo przybywa problemów Gazpromowi. Po firmach ze Szwajcarii, Norwegii, Danii, umowę zerwał pierwszy niemiecki wykonawca Nord Stream 2. Firma miała zbudować systemy bezpieczeństwa gazociągu.

Chodzi o Bilfinger SE, która według gazety Bild, zdecydowała się wypowiedzieć umowy z Nord Stream 2 w związku z obawami o sankcje USA, o których Biały Dom poinformował w zeszłym tygodniu. Bilfinger SE miał kilka kontraktów z Nord Stream 2 AG (inwestor gazociągu – spółka Gazpromu), w szczególności kontrakt na 15 mln euro na budowę systemów bezpieczeństwa gazociągu.

Wcześniej Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na uczestnika Nord Stream 2, rosyjskiego układacza rurociągów Fortuna, który w grudniu pomógł wznowić budowę na wodach niemieckich. Wcześniej prace nie były prowadzone przez prawie rok – ze względu na groźbę sankcji. Stany Zjednoczone wprowadziły również restrykcje wobec właściciela układarki rur KBT-Rus, firmy Rustanker oraz statków Sierra i Maksim Gorki biorących udział w budowie.

We wtorek Gazprom po raz pierwszy ostrzegł inwestorów o możliwości zamrożenia projektu. Dzień wcześniej Niemcy zawiesiły pozwolenie na budowę rurociągu na swoich wodach terytorialnych z powodu skarg lokalnych ekologów. Sprawa jest w sądzie i do czasu wydania decyzji, pozwolenie zostało zawieszone.

Bloomberg

W 2019 roku administracja prezydenta USA Donalda Trumpa podjęła decyzję o zamrożeniu aktywów i ograniczeniu wydawania wiz, firmom uczestniczącym w projekcie Nord Stream 2. W grudniu ubiegłego roku Kongres USA uchwalił budżet obronny na 2021 r. Zawiera on zapisy dotyczące kar za ułatwienie sprzedaży, dzierżawy lub zaopatrzenia statków do układania rur zaangażowanych w budowę Nord Stream 2, a także za ubezpieczenie statków uczestniczących w projekcie.

Administracja Trumpa wielokrotnie krytykowała Niemcy i inne wspierające rosyjski projekt kraje europejskie za to, że liczą na dostawy węglowodorów z Rosji i tym samym przyczyniają się do poszerzenia wpływów politycznych Moskwy. W odpowiedzi władze rosyjskie ogłosiły Nord Stream 2 za projekt wyłącznie ekonomiczny. Kreml zarzuca Stanom Zjednoczonym wywieranie politycznej presji na biznes. A także działania mające forsować amerykański LNG na rynku Unii.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Al Nuaman zacumował w Świnoujściu

Do Polski przypłynął pierwszy statek z LNG. Długość jednostki jest równa wysokości wieży Eiffla. ...

Pomyślne wiatry znad morza

Rok 2019 był najlepszym rokiem w historii rozwoju morskiej energetyki wiatrowej. W obecnym pomimo ...

Enea przeznaczy zyski na Ostrołękę

Poznańska spółka w tym roku nie wypłaci dywidendy. Chce to zrobić później. Ubiegłoroczny zarobek ...

Szyszko: siedzimy na geotermalnym piecu

Mamy ogromne zasoby geotermalne; to centralne ogrzewanie, do którego wystarczy się podłączyć – mówił ...

Giganci ostrzą zęby na bałtyckie projekty

Wśród zainteresowanych projektami stawiania wiatraków na Bałtyku ujawniło się kilku zagranicznych inwestorów. Wejście spółki ...

Orlen idzie w kierunku neutralności klimatycznej

Za 30 lat grupa chce ograniczyć emisję CO2 do zera. Aby osiągnąć ten cel, ...