Gerhard Schröder kanclerz Niemiec w latach 1998-2005, kieruje radą Rosneft od 2017 r. Jest też przewodniczącym komitetu akcjonariuszy spółki Nord Stream-2 AG. Akcjonariusz w tej zarejestrowanej w Szwajcarii spółce jest jeden – państwowy Gazprom. Zadaniem Schrödera jest lobbowanie na rzecz rosyjskich gigantów i rosyjskich interesów w Niemczech i Unii. Rosneft ma w Niemczech swoje rafinerie; rosyjską ropę Niemcy odbierają głównie z Polski z naftociągu Przyjaźń.

""

Wydobycie ropy w Rosji przez spółkę Rosneft/Bloomberg

energia.rp.pl

Niemcy są też największym klientem Gazpromu. Budowa dwóch nowych nitek gazociągu północnego (projekt Nord Stream-2), stanęła jednak w końcu 2019 r, po wprowadzeniu sankcji przez USA i dotąd nie ruszyła. Schröderowi nie udało się przekonać niemieckich władz do zwolnienia Gazpromu i Nord Stream-2 z nowych regulacji wprowadzonych przez znowelizowaną Dyrektywę Gazową.
W 2019 r miało też miejsce zanieczyszczenie rosyjskiego surowca w naftociągu Przyjaźń. Niemieckie rafinerie Rosneftu poniosły duże straty. Pomimo to Rosjanie sowicie byłego kanclerza wynagradzają. WZA Rosneftu 2 czerwca zdecydowało o przyznaniu sześciu członkom rady dyrektorów 3,4 mln dolarów wynagrodzenia za 2019 r. Z tego Schröder dostał 600 tysięcy dolarów. Matthias Warnig były szpieg komunistycznej enerdowskiej bezpieki Stasi, od lat mieszkający w Rosji i kierujący teraz spółką Nord Stream 2 AG zainkasował 580 tysięcy dolarów.

Bankier inwestycyjny, prezes Marcuard Holding Niemiec Hans-Jörg Rudloff dostał 580 tysięcy dolarów, Oleg Vjugin (profesor Wyższej Szkoły Ekonomii) – 560 tysięcy dolarów; Katarczyk Faisal Alsuvaidi – prezes ds. badań i rozwoju w Qatar Foundation- 530 tysięcy dolarów a jego rodak Hamad Rashid al Mohannadi z funduszu QIA – 530 tysięcy dolarów.
""

Prezes Rosneft Igor Sieczyn/Bloomberg

energia.rp.pl


W przypadku ministra energetyki Rosji Aleksandra Nowaka, pierwszego wicepremiera Andrieja Biełousowa i prezesa zarządu Rosneftu Igora Sieczina – dodatkowe wynagrodzenie nie przysługuje im z mocy prawa. Przedstawiciele BP w zarządzie Rosneft – były prezes BP Robert Dudley i Guillermo Quintero (prezes BP Exploracion de Venezuela) – tradycyjnie zrezygnowali z premii, zgodnie ze standardami korporacyjnymi BP.

Głównym akcjonariuszem Rosneft jest rosyjskie państwo, którego spółka Rosnieftiegaz posiada minimalną większość – 50,00000001 proc. akcji. Drugim akcjonariuszem z pakietem 19,75 proc. akcji pozostaje BP – globalny gigant brytyjsko-amerykański. Katarski fundusz państwowy QIA posiada 18,93 proc., a szwajcarski potentat w handlu surowcami Glencore – 0,57 proc. Jedna akcja należy bezpośrednio do Rosimuszczestwa (skarb państwa), a pozostałe są w obrocie publicznym na moskiewskiej giełdzie.

Za 2019 r Rosneft wypłaci swoim udziałowcom rekordowo wysoką dywidendę – 354,1 mld rubli (dziś to 20,36 mld zł).