Wciąż nerwowo na rynku naftowym

Publikacja: 22.04.2020 18:42

Wciąż nerwowo na rynku naftowym

Foto: Adobe Stock

Cena ropy Brent spadała w środę nawet o 17 proc. i sięgnęła 16 dol. za baryłkę, najniższego poziomu od ponad dwóch dekad.

Po południu odzyskiwała jednak straty i wróciła w okolice 20 dol. za baryłkę, czyli znalazła się o około 6 proc. wyżej niż w końcówce wtorkowej sesji. W sumie od początku tygodnia spadła ona o blisko 30 proc. a od początku roku – o 70 proc. Ropa gatunku WTI (w kontraktach na czerwiec) zyskiwała natomiast po południu ponad 15 proc. a jej cena wynosiła około 14 dol. za baryłkę.
– Ropa będzie rosnąć wraz z otwieraniem gospodarki – przekonuje Larry Kudlow, doradca ekonomiczny prezydenta USA. Rynek naftowy wciąż doświadcza głębokiej nierównowagi po załamaniu popytu wiązanym z pandemią koronawirusa. Załamanie cen w ostatnich dniach było wywołane m.in. doniesieniami o kończącym się miejscu do składowania ropy w kluczowych magazynach. Według danych American Petroleum Institute zapasy ropy w USA zwiększyły się w zeszłym tygodniu o 13,2 mln baryłek. W Indiach zbiorniki ropy składowanej dla rafinerii są już zapełnione w 95 proc. – Jeśli bilans popytu i podaży jest pozytywny lub negatywny, można zawsze reagować, zwiększając zapasy lub zużywając znajdującą się w nich ropę. Jeśli jednak zapasy są zapełnione, to nie ma już buforu pozwalającego złagodzić bardzo silną nierównowagę, którą teraz widzimy – twierdzi Per Magnus Nyvsen, szef działu analiz w firmie Rystad Energy.
""

Bloomberg

energia.rp.pl

Ministrowie z państw OPEC+ rozmawiali we wtorek wieczorem na temat sytuacji na rynku. Nie podjęli jednak żadnej decyzji w sprawie cięć. Ograniczenia w wydobyciu, na które się wcześniej zgodzili (9,7 mln baryłek dziennie), wchodzą w życie dopiero 1 maja. Tymczasem amerykański prezydent Donald Trump zapowiada pomoc dla krajowych firm naftowych, ale nie podaje jeszcze konkretów. – Po co Rosja i Arabia Saudyjska miałyby ciąć produkcję, skoro Trump chce ratować niewypłacalnych producentów ropy ze złóż łupkowych? – zauważa Andreas Steno Larsen, analityk Nordea Markets.
Pozostało 100% artykułu
Surowce i Paliwa
Azoty i MOL istotnie zwiększają produkcję. Orlen też do nich dołączy
Surowce i Paliwa
Putin kopie pod Wielką Brytanią w Antarktyce. Do czego się dokopał?
Surowce i Paliwa
Amerykańscy nafciarze za Bidena prosperują. Ale przyszłość widzą w Trumpie
Surowce i Paliwa
Wielka Brytania rzuca wyzwanie Kremlowi. Chce wyprzeć rosyjski uran z Europy
Surowce i Paliwa
Rosyjski eksport paliw jak w pandemii. Coraz więcej uszkodzonych rafinerii
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?