Gazprom nie zdąży z Nord Stream-2

Bloomberg

Dania zbyt późno dała Rosjanom zgodę na przejście gazociągu przez swoje wody. Gazprom musi czekać miesiąc aż decyzja się uprawomocni. Nord Stream-2 będzie gotowy na wiosnę 2021.

Dania zgodziła się przejście gazociągu Nord Stream-2 przez swoje wody. Zgodnie z duńskim prawem po wydaniu zgody, nie jest ona prawomocna jeszcze przez miesiąc. To czas na ewentualne jej zaskarżenie.

Potwierdził to Dmitrij Chondoga, menadżer Gazpromu w rozmowie z agencją Prime: „Jak w wypadku każdego pozwolenia, można je zakwestionować. Od momentu wydania zgody przez Duńską Agencją Energetyczną musi minąć cztery tygodnie. To standardowa procedura”.
Oznacza to, że Gazprom może wznowić układanie rur najwcześniej 27 listopada. A prace potrwają co najmniej pięć tygodni. Tym niemniej prezes Aleksiej Miller wciąż upiera się, że gazociąg będzie gotowy na czas, czyli do końca roku. Nie tłumaczy, jakim cudem.
„Budowa odcinka duńskiego zacznie się w odpowiednim czasie. Dokładna data zależy od wielu czynników – prawnych, technicznych i pogodowych warunków. Mamy nadzieję, że projekt skończymy w terminie”.

 

A worker passes a blue Nord Stream 2 branded protective end cap on a section of pipe at the landing site of Nord Stream 2 gas pipeline, operated by Gazprom PJSC, in Lubmin, Germany/Bloomberg

Położonych jest ponad 2100 km rur (dwie nitki). Do wykonania pozostało 168 km dla każdej z nitek. Po 5 km w wodach Szwecji, po 147 km – Danii i po 16 km w wodach niemieckich. Po zakończeniu budowy gazociąg musi zostać wypełniony gazem. A to zajmie blisko dwa miesiące. – Biorąc pod uwagę, że w duńskich wodach prace mogą ruszyć w końcu listopada, plus pięć tygodni na ich wykonanie i dwa na wypełnienie rur gazem, komercyjne dostawy przez Nord Steram-2  rozpoczną się nie wcześniej niż wiosną 2020 r – ocenia Maria Biełowa z firmy Vygon Consulting, dla gazety Wiedomosti.

Do tego dochodzi problem z infrastrukturą przyjmującą rosyjski gaz na terenie Niemiec – gazociąg Eugal będzie gotowy w 2021 r. – A to oznacza, że Gazprom może transportować w 2020 r przez Nord Stream-2 jedynie do 25 mld m3 gazu rocznie. Jeżeli dodamy do tego pierwszą nitkę Tureckiego Potoku (16 mld m3), zmniejszy to tranzyt przez Ukrainę o 40-50 mld m3. To za mało, by całkowicie zrezygnować z ukraińskiego tranzytu – dodaje Dmitrij Marinczenko z agencji Fitch.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Jeszcze więcej GE w Polsce

General Electric, światowy lider w energetyce, ogłosił przejęcie LM Wind Power, duńskiej firmy rozwijającej ...

20. stopień zasilania odbija się czkawką

Na firmy padł blady strach. Urząd Regulacji Energetyki rozpoczyna liczne postępowania w przedsiębiorstwach, które ...

Wiatraki na morzu będą miały wsparcie rządu i to 20-letnie

Rząd przewiduje 20-letni okres wsparcia dla energetyki wiatrowej w polskiej strefie Bałtyku. – Według ...

Wybuchł największy rurociąg Ameryki

Pożar i wybuch rurociągu Colonial Pipeline wywołał dziś na giełdzie w Nowym Jorku skok ...

Ciepło ukryte pod posadzką

Ogrzewanie podłogowe jest coraz popularniejsze, kusi niższymi rachunkami i zapewnia komfort w mieszkaniu. Grzejnikiem ...

Wkrótce przetarg na rozbudowę gazoportu

W grudniu Polskie LNG ogłosi postępowanie na podstawie którego wyłoni wykonawcę trzeciego zbiornika, dodatkowych ...