W poniedziałek rano kontrakty terminowe na ropę marki Brent potaniały o 2,41 proc., do 63,01 dol. za baryłkę. Tak taniego surowca nie było od czterech lat. Amerykańska marka WTI straciła jeszcze mocniej. Kontrakty były o 2,47 proc. tańsze niż w piątek. Cena spadła do 60,46 dol. za baryłkę i zbliżyła się do kolejnej dawno nie widzianej na rynkach granicy – informuje agencja Reutera. Od rozpętania przez Biały Dom wojny celnej ropa straciła na wartości już blisko 15 proc.
Czytaj więcej
Na giełdach trwa paniczna wyprzedaż akcji, co przekłada się na potężne spadki głównych indeksów. Głównym powodem ucieczki inwestorów z giełd jest e...
Panika opanowała rynki
„Dopóki panika na rynkach nie opadnie, trudno przewidzieć, gdzie obecnie znajdą się najniższe poziomy cen ropy. Do tego trudno to zatrzymać, chyba że Trump zrobi coś, co powstrzyma narastające obawy przed globalną wojną handlową i recesją” – podkreśla Vandana Hari z Vanda Insights.
W odpowiedzi na cła wprowadzone przez Donalda Trumpa, Pekin ogłosił w piątek nałożenie dodatkowych, 34-procentowych ceł na amerykański import do Chin, co potwierdziło obawy inwestorów, dotyczące ogólnoświatowej wojny handlowej.
Czytaj więcej
Poniedziałkowa sesja przyniosła bardzo ostrą wyprzedaż na giełdach azjatyckich. Kolejną sesję z rzędu na wartości traciła również ropa naftowa.
Jak podkreślają analitycy, z którymi rozmawiał Reuters, import ropy naftowej, gazu i produktów rafinowanych jest zwolniony z nowych ceł Trumpa, ale polityka ta może doprowadzić do wyższej inflacji, spowolnienia wzrostu gospodarczego i eskalacji sporów handlowych, co wywrze mocną presję na ceny ropy.
Kreml pod presją, OPEC zwiększa wydobycie
Z drugiej strony taniejąca ropa i wciąż obowiązujące sankcje wywierają dużą presję na Kreml. Rosyjskie dochody z eksportu surowca też szybko spadają. W poniedziałek tania ropa mocno uderzyła w rubla. Kurs dolara wobec rubla na rynku Forex wynosił w poniedziałek 84,85 (-0,4 proc.). Dynamika kursu rubla w dalszym ciągu będzie zależała od doniesień ze świata polityki zagranicznej: próby Waszyngtonu, by nakłonić Moskwę i Kijów do zawarcia rozejmu, a także przywrócenie stosunków między Kremlem a Białym Domem, działają na korzyść rubla. Ale opóźnienia w tych procesach mogą wywołać wyprzedaż rosyjskiej waluty – podkreśla Reuters.
Kartel eksporterów ropy OPEC na swojej stronie internetowej zamieścił zapewnienie, że Arabia Saudyjska, Rosja, Irak, ZEA, Kuwejt, Kazachstan, Algieria i Oman „potwierdzają swoje zaangażowanie na rzecz stabilizacji rynku ropy naftowej i przyspieszą wzrost produkcji ropy naftowej w maju w ramach porozumienia OPEC+”.
Tymczasem w weekend na stacjach w Polsce trudno było zauważyć, że na światowych rynkach ropa jest najtańsza od wielu lat. Reporterka „Rzeczpospolitej" przejechała przez północ kraju. W województwie zachodniopomorskim ceny wahały się od 6,19 zł/l (Pb95) do 6,67 zł. Niewiele taniej było w województwie pomorskim. Dopiero w warmińsko-mazurskim można było zatankować za mniej niż 6 zł za litr.