94 tys. paneli fotowoltaicznych, 39 tys. MWh zielonej energii i ograniczenie emisji CO2 aż o 30 tys. ton. Słoneczna elektrownia zostanie zbudowana na terenie 16 ha, co odpowiada aż 22 boiskom do piłki nożnej - spółka Tauron rozpoczęła swoją trzecią, tym razem największą słoneczną inwestycję w Polsce. W czwartek uroczyście w miejscu, gdzie stanie, wbito pierwszą łopatę.

To symboliczne, że teren przyszłej farmy fotowoltaicznej Taurona w Mysłowicach sąsiaduje z ostatnią wielką węglową inwestycją spółki - blokiem Jaworzno III. W prostej linii dzielą ją ok. 2 km. - Budowa farmy w Mysłowicach to istotny krok w realizacji celów naszej strategii czyli Zielonego Zwrotu TAURONA. Sześciokrotne zwiększenie mocy zainstalowanej w odnawialnych źródłach energii oraz ograniczenie emisyjności o prawie 80 proc. będzie możliwe właśnie dzięki takim inwestycjom. Już za trzy lata planujemy dysponować 1600 MW zainstalowanymi w elektrowniach wiatrowych i fotowoltaicznych – mówi Paweł Szczeszek, prezes zarządu Grupy Tauron.

Tauron od kilku lat szuka możliwości inwestycji OZE do tzw. miksu energetycznego. Dysponuje dziś trzema przemysłowymi elektrowniami słonecznymi, których łączna moc wynosi 19 MW. Pierwsza - o mocy 5 MW -powstała w 2020 roku na terenie dawnej elektrowni węglowej w Jaworznie. Kolejna w Choszczno II o mocy 8 MW zlokalizowana jest w województwie zachodniopomorskim - zasili w energię ok. 3,5 tys. gospodarstw domowych, wcześniej oddano do użytku Choszczno I o łącznej mocy 6 MW. Spółka posiada także 11 farm wiatrowych.

Miejsce w którym powstanie największa farma słoneczna w Polsce to rozległy areał będący zrekultywowanym składowiskiem odpadów paleniskowych. Prace związane z przygotowaniem gruntu już ruszyły - teren jest grodzony.

Największa elektrownia fotowoltaiczna w Polsce będzie miała docelową moc 100 MW i zacznie działać już w drugiej połowie przyszłego roku. Powstanie w dwóch etapach. W pierwszym - oddanych zostanie 37 MW, drugi przewiduje budowę instalacji o mocy około 60 MW. Spółka otrzymała z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej - 82,5 mln złotych nieoprocentowanej pożyczki z możliwością umorzenia do 24 mln kosztów kwalifikowanych.

Energia wyprodukowana na farmie w Mysłowicach zaspokoi aż roczne potrzeby 16 tys. gospodarstw domowych. - Taki wolumen energii elektrycznej to roczne zapotrzebowanie na energię 50-tysięcznego miasta - mówił Artur Warzocha, wiceprezes Taurona do dziennikarzy i gości. Ekologiczny zysk jest ogromy - energia ze słońca pozwoli ograniczyć emisję CO2 aż o 30 tys. ton.

Ale, jak podkreślił na spotkaniu Grzegorz Puda, minister funduszy i polityki regionalnej, zysk ekologiczny nie jest jedynym. - Drugim jest uniezależnianie się Polski od źródeł energii zza wschodniej granicy. Chcemy by takie inwestycje powstawały w całej Polsce, a my dzięki temu będziemy czuć się bezpiecznie - mówił minister Puda.

Wiceprezes Warzocha potwierdził, że spółka szuka kolejnych terenów po ekologiczne inwestycje, jednak nie zdradził gdzie one się znajdują. „Zielony” prąd Tauron dostarcza do Krajowego Systemu Elektroenergetycznego - już dziś klient spółki może zaznaczyć, że chce kupować energię wytworzoną z wiatru czy słońca. - Dlatego nie możemy dziś powiedzieć gdzie i do kogo trafi ta, którą wyprodukujemy w Mysłowicach - przyznał dziennikarzom wiceprezes Warzocha.

Nowa strategia Grupy TAURON do 2030 roku zakłada ambitne cele - sześciokrotne zwiększenie mocy zainstalowanej w odnawialnych źródłach energii oraz ograniczenie emisyjności o prawie 80 proc.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Nowa strategia energetycznego lidera zakłada przyspieszenie Zielonego Zwrotu TAURONA poprzez skokowe zwiększenie mocy OZE. W 2025 roku Grupa planuje dysponować 1600 MW zainstalowanymi w elektrowniach wiatrowych, fotowoltaicznych i wodnych, a w 2030 roku 3700 MW. Będzie to stanowić ok. 80 proc. całego miksu wytwórczego Grupy.

TAURON chce w energetyce wiatrowej podwoić stan posiadania do 2025, a w 2030 roku Grupa planuje dysponować już 1100 MW w technologii wiatrowej. „Równocześnie Grupa będzie rozwijać projekty farm fotowoltaicznych – do 2025 roku zwiększy moce do 700 MW, a w 2030 roku będzie dysponować słonecznymi megawatami o mocy 1400 MW” - podaje spółka w komunikacie.

Spółka nie przewiduje poślizgu w budowie elektrowni. - Obserwujemy wyhamowanie wzrostu cen, mamy zapewnienia, że łańcuch dostaw nie zostanie zakłócony - zapewnił wiceprezes Warzocha.