Meteorolodzy obniżyli ceny gazu, ale kryzys trwa

Prognozy pogody na listopad pozwoliły zbić notowania gazu ziemnego w Europie, ale nerwowa sytuacja na rynku zapewne się utrzyma.

Publikacja: 03.11.2022 03:00

Kilkadziesiąt gazowców z LNG na pokładzie krążyło w październiku u wybrzeży Europy, czekając na rozł

Kilkadziesiąt gazowców z LNG na pokładzie krążyło w październiku u wybrzeży Europy, czekając na rozładunek gazu

Foto: AFP

W listopadzie w Europie nie przewiduje się okresów chłodnej pogody – wynika z prognoz firmy Maxar Technologies oraz ośrodka Marex. To dobra wiadomość dla obawiających się wysokich rachunków za ogrzewanie konsumentów i zmagających się ze wzrostem kosztów zakupu gazu przedsiębiorstw.

Powolny start sezonu grzewczego to też ulga dla rządów, które po ograniczeniu dostaw gazu z Rosji pospiesznie zabezpieczają zapasy paliwa na zimę, tym bardziej że kryzys energetyczny grozi pogłębieniem recesji w gospodarkach. W holenderskich kontraktach z dostawą za miesiąc gaz wyceniano w środę na 122,50 euro za MWh, o 64 proc. mniej niż na szczycie z czerwca, ale wciąż o 72 proc. wyżej niż przed rokiem.

Choć w poniedziałek ceny chwilowo spadały nawet poniżej niewidzianych od czerwca 80 euro, to i tak są mniej więcej cztery razy wyższe od średniej dla tej pory roku. Zdaniem Maxara ponadprzeciętne temperatury utrzymają się zwłaszcza na początku listopada, jednak według części prognoz w drugiej połowie miesiąca mogą one wrócić do średniej.

Do tej pory jesień była w Europie wyjątkowo ciepła, a jak w rozmowie z agencją Bloomberg przyznał meteorolog Maxara Matthew Dross, w październiku dni grzewczych było najmniej od 2000 r. To pozwala utrzymać mimo rozpoczęcia sezonu grzewczego prawie całkowite wypełnienie magazynów – w całej Europie wynosi ono średnio 95 proc., a w Niemczech sięga 99 proc.

Wraz z ograniczonymi zdolnościami europejskich terminali do przyjmowania nowych ładunków LNG skutkuje to koniecznością przechowywania zapasów na morzu. Jak szacuje Marex, u wybrzeży Europy w kolejce do regazyfikacji stoją gazowce z ładunkami wartymi łącznie około 2 mld dol. Według ośrodka przynajmniej części właścicieli dostarczanego gazu nie spieszy się z rozładunkiem, bo liczą na powrót w dalszej części sezonu wyższych cen surowca.

„Fakt, że październik był rekordowo ciepły, ograniczył popyt związany z warunkami pogodowymi aż o 10 proc.” – oceniają w raporcie analitycy JPMorgan, którzy – nawet zakładając przeciętną pogodę w grudniu – obniżyli szacunki cen gazu na czwarty kwartał.

Jak jednak zastrzegał w rozmowie z telewizją Bloomberg Alfred Stern, dyrektor generalny austriackiej firmy energetycznej OMV, za sprawą niepewności związanej z pogodą do końca zimy wysoka zmienność cen gazu może się utrzymać. Zdaniem ośrodka Capital Economics ceny energii pozostaną podwyższone przez cały 2023 r.

Choć gazociągiem Baltic Pipe gaz z Norwegii zaczął płynąć do Polski, to Europa cierpi przez globalne niedobory błękitnego paliwa. Dokumentów pozwalających wznowić działanie dotąd nie dostarczył władzom operator unieruchomionego w czerwcu przez wybuch terminala eksportowego w amerykańskim Freeport.

W listopadzie w Europie nie przewiduje się okresów chłodnej pogody – wynika z prognoz firmy Maxar Technologies oraz ośrodka Marex. To dobra wiadomość dla obawiających się wysokich rachunków za ogrzewanie konsumentów i zmagających się ze wzrostem kosztów zakupu gazu przedsiębiorstw.

Powolny start sezonu grzewczego to też ulga dla rządów, które po ograniczeniu dostaw gazu z Rosji pospiesznie zabezpieczają zapasy paliwa na zimę, tym bardziej że kryzys energetyczny grozi pogłębieniem recesji w gospodarkach. W holenderskich kontraktach z dostawą za miesiąc gaz wyceniano w środę na 122,50 euro za MWh, o 64 proc. mniej niż na szczycie z czerwca, ale wciąż o 72 proc. wyżej niż przed rokiem.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gaz
Małe szanse na hub gazowy w Polsce. Jakie są bariery?
Gaz
Gazprom nie zapłaci dywidendy. Wartość rosyjskiego koncernu pikuje
Gaz
PGE i Polimex Mostostal rozmawiają o gazowych opóźnieniach. Znamy szczegóły
Gaz
Mamy nowy Gazprom? UE znów uzależniona od jednego potężnego dostawcy gazu
Gaz
Bułgaria pozywa Gazprom. Chce 400 mln euro odszkodowania
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy