Ceny giełdowe gazu w Europie w środę rano po ogłoszeniu przez Gazprom i potwierdzeniu przez Eni wznowienia dostaw do Włoch zaczęły spadać o około 3,2 proc. do 1621,9 dol. za tysiąc metrów sześciennych, podaje londyńska giełda ICE.

„Eni informuje, że dostawy gazu dostarczanego przez Gazprom przez Austrię zostały dzisiaj wznowione” – podała grupa w oświadczeniu. Eni dodaje, że zdołano znaleźć rozwiązania pozwalające przezwyciężyć ograniczenia związane ze zmianami w austriackich wymaganiach regulacyjnych.

Rynki zareagowały też na wieści z Francji. Magazyny gazu są tam zapełnione w ponad 99 procentach czyli pełne, poinformował w środę Francuski Komitet Regulacji Energetyki (CRE).

Czytaj więcej

Gazprom grozi Mołdawii zakręceniem kurka z gazem

„Zimowa kampania magazynowa 2022/2023 kończy się, gdy magazyn jest zapełniony w ponad 99 proc.” – powiedział regulator w środowym oświadczeniu, cytowanym przez RIA Nowosti.

Francja jest więc gotowa na nadchodzącą zimę. „Od 5 października dostawy gazu od dostawców wynoszą już 130 TW/h, czyli więcej niż średnia z ostatnich lat” - informują Francuzi. Regulator podkreślił, że te ilości gazu stanowią około 2/3 zimowego zużycia małych i średnich przedsiębiorstw oraz osób fizycznych.

Im więcej będzie takich informacji, tym ceny giełdowe szybciej będą opadać. Średnia cena rozliczeniowa najbliższych kontraktów terminowych spadła we wrześniu do 2093 proc. (-14,6 proc.). W maju było to 1030 dolarów, w czerwcu prawie 1180 dolarów (+14,6 proc. miesięcznie), a w lipcu około 1805 dolarów (+53 proc).