Ciśnienie w gazociągu może nagle spaść na przykład w wyniku pojawienia się nieszczelności. A te z kolei mogą wywołać różne czynniki, jak mechaniczne uszkodzenie, niestarannie wykonane spawy czy łączenia lub zastosowane materiały.

Komunikat spółki Gazpromu Nord Stream 2 AG: głosi „Dzisiejszego wieczoru kontroler lokalizacji na lądzie Nord Stream 2 odnotował gwałtowny spadek ciśnienia w linii A” - cytuje agencja RIA Nowosti.

Incydent został natychmiast zgłoszony służbom przybrzeżnym Niemiec, Danii, Szwecji, Finlandii i Rosji i rozpoczęło się śledztwo.

W poniedziałek popołudniu duński urząd morski potwierdził, że doszło do wycieku na Morzu Bałtyckim.

Budowa Nord Stream 2, ciągnącego się z Rosji przez Morze Bałtyckie do Niemiec, zakończyła się we wrześniu 2021 roku z półtorarocznym opóźnieniem. Operatorem rurociągu jest Nord Stream 2 AG, a Gazprom jest jedynym udziałowcem.

Rurociąg, którego maksymalna przepustowość to 55 miliardów metrów sześciennych rocznie, został wypełniony gazem technicznym przez Rosjan bez zgody strony niemieckiej i bez certyfikacji.

Proces certyfikacji został najpierw wstrzymany na pół roku wobec niezgodnych z prawem działań Rosjan. A po 24 lutego władze Niemiec zapowiedziały, że gazociąg nigdy nie zostanie uruchomiony.