Najlepszym sposobem redukcji emisji dwutlenku węgla jest budowa bardziej efektywnych elektrowni – podkreślają uczestnicy Forum Węglowego trwającego dziś w Katowicach.
- Unia Europejska ze względu na kryzys trochę rakiem wycofuje się z bardzo rygorystycznych założeń klimatycznych – ocenia Joanna Strzelec-Łobodzińska, prezes Kompanii Węglowej.
Parlament Europejski odrzucił pomysł zwiększenia celu redukcyjnego emisji CO
2
. W USA jest rok wyborczy, a Chiny nie rozmawiają o globalnym porozumieniu dla klimatu. Rosja i Japonia nie chcą z kolei angażować się w nie bez Chin.
- Myślę, że nasz głos ma coraz więcej szans na wysłuchanie. Powinniśmy budować energetykę bardziej efektywną i w ten sposób redukować emisje CO
2
, inaczej jeszcze bardziej podniesiemy ceny energii – dodała Joanna Strzelec-Łobodzińska.
Raport Międzynarodowej Agencji Energii ocenia, że poprawa. efektywności elektrowni o 5 proc skutkuje. spadkiem emisji CO
2
o 8 proc.
- Dobrze się stało, że w wyniku m.in. polskiego sprzeciwu nie doszło do zwieszenia celu redukcji emisji z 20 do 30 proc. Zaoszczędzenie w Unii Europejskiej 20 proc. emisji CO
2
to w skali globalnej tylko 2 proc., czyli w granicach błędu statystycznego – przekonuje Roman Łój, prezes Katowickiego Holdingu Węglowego.
- Wrócił rozsądek i pragmatyzm w polityce klimatycznej. Można ją realizować w sposób rozsądny – ocenia wiceprezes Węglokoksu Bogusław Oleksy.
Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej zaznaczył jednak, że Komisja Europejska nie zmienia swojej długookresowej polityki energetycznej. – Założenia są takie same - by do 2050 r. ograniczyć emisję gazów cieplarnianych o 95 proc. Wyeliminować węgiel, a jeśli on będzie dopuszczony, to tylko ze składowaniem CO
2
pod ziemią – przypomniał Olszowski.
Komisja Europejska planuje wydanie w ciągu najbliższych 20 lat 20 mld euro na infrastrukturę energetyczną. Po raz pierwszy przeznaczy fundusze na infrastrukturę transportową CO
2
, będzie to 2,5 mld euro.
Tymczasem uczestnicy Forum Węglowego skrytykowali technologię wychwytywania i składowanie dwutlenku węgla (CCS) ze względów ekonomicznych i środowiskowych. Wielka Brytania wprowadziła zakaz składowania CO
2
pod ziemią, Niemcy wprowadziły mocne obostrzenia.