Reklama

Iran spełnia pogróżki

Iran spełnia swoje pogróżki. W niedzielę oficjalna agencja prasowa Teheranu - Fars ujawniła, że irańskie władze wstrzymały transport ropy do Grecji - pół miliona baryłek

Publikacja: 26.02.2012 17:20

Iran spełnia pogróżki

Foto: Bloomberg

Jak na razie Grecy twierdzą,że nie otrzymali od Irańczyków żadnej informacji o odwołaniu wysłania  transportu ropy. Hellenic Petroleum informował, że wszystkie tankowce przypływają zgodnie z planem.

Iran już przerwał dostawy ropy do Francji i Wielkiej Brytanii, ale nie były to znaczące ilości. Przy tym Francuzi są już w kontakcie z Hellenic Petroleum i Total  oraz firma dilerska Mercura  są  w stanie pomóc Grekom w  uzupełnieniu  braków w dostawach z Iranu.  Do wsparcia Greków gotowy jest także szwajcarski Glencore, któremu Hellenic Petroleum będzie płacił produktami ro z ropy naftowej.

Napięcie wokół Iranu, fiasko misji IAEA spowodowały, że  ropa jest już bardzo droga, zwłaszcza dla jej odbiorców ze strefy euro.  W sytuacji,kiedy cena baryłki  Brenta w ostatni weekend skoczyła do 125,47  dolarów.  W 2008 roku, kiedy notowania dolarowe wzrosły do 147 dol. za baryłkę, dla Europejczyków kosztowała ona  ok 91 euro. W tej chwili, z powodu osłabienia wspólnej waluty cena baryłki  wynosi ponad  93 euro.

Tak wysoka cena jednak nie oznacza braków na rynku. Arabia Saudyjska poinformowała, że w lutym zwiększyła produkcję  o milion baryłek do 10 mln. Przy tym Amerykanie starają się przekonać Saudyjczyków, że powinni pompować jeszcze więcej. Dilerzy jednak przyznają, że napięcie wokół Iranu można przeliczyć na 15- 20 dolarów  w cenie ropy. Narastają również obawy, że  pogróżki Teheranu i sankcje Unii Europejskiej mogą w każdej chwili przerodzić się w otwarty konflikt.

Przy tym wszelkie informacje dotyczące większego prawdopodobieństwa, że Grecja wyjdzie z kryzysu, a spadek aktywności gospodarczej w Europie będzie krótkotrwały stanowią silne wsparcie dla cen ropy. Podobnie jak informacje z rynku amerykańskiego dotyczące  wzrostu liczby sprzedanych domów.

Reklama
Reklama

—Zagrożenie,że dojdzie do światowego kryzysu gospodarczego maleje z każdym dniem - uważa Paul Horsnell, analityk Barclays Capital. Jego zdaniem w tej chwili największym wsparcie dla cen ropy pozostaje jednak konflikt irański i możliwości jego eskalacji.

Energetyka
Projekt elektrowni jądrowej w gminie Choczewo wchodzi w decydującą fazę przygotowań
Energetyka
Zaskakująca sytuacja na rynku fotowoltaiki. „Szok dla sektora"
Energetyka
Rok 2026 będzie kluczowy dla branży energetycznej. Jak to wpłynie na ceny prądu?
Energetyka
Nadchodzi przełomowy rok dla JSW? Ekspert o trudnej sytuacji spółki
Energetyka
Tak zmienia się polski miks energetyczny. Podsumowanie kluczowych zmian w 2025 roku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama