Dziś przedstawiciele rządu porozmawiają o podatku i NOKE

Rząd spróbuje rozwiązać spory dotyczące opodatkowania wydobycia ropy i gazu oraz powołania spółki, która będzie miała udziały w koncesjach

Publikacja: 02.07.2012 03:17

Dziś przedstawiciele rządu porozmawiają o podatku i NOKE

Foto: Bloomberg

Dziś po południu planowane jest spotkanie premiera Donalda Tuska i jego doradców z przedstawicielami resortów gospodarki, skarbu, spraw zagranicznych, środowiska i finansów poświęcone uregulowaniom prawnym dotyczącym ropy i gazu, w tym wydobywanych ze skał łupkowych – wynika z informacji „Rz".

Na spotkaniu mają być poruszane m.in. kwestie zawarte w projekcie ustawy o wydobywaniu węglowodorów i ich opodatkowaniu. O brzmienie poszczególnych zapisów spierają się zwłaszcza resorty środowiska, skarbu i spraw zagranicznych.

Brak jednomyślności widoczny jest szczególnie w zakresie powołania i uregulowania kompetencji Narodowego Operatora Kopalin Energetycznych (NOKE), podmiotu, który ma nadzorować działalność poszukiwawczą i wydobywczą ropy i gazu w Polsce. NOKE będzie strategiczną spółką ze 100-proc. udziałem Skarbu Państwa. Ma mieć udziały we wszystkich koncesjach. Szefa NOKE będzie powoływał premier. Jego kompetencje obejmowałyby kwestie regulacyjne, geologiczne i złożowe dla każdej koncesji.

Co na to specjaliści? – Kompetencje NOKE powinny być tak określone, aby był to podmiot, który tylko nadzoruje działalność sektora albo funkcjonuje jak każdy podmiot gospodarczy nastawiony na zysk. Brak wyraźnego rozgraniczenia tych działalności może w przyszłości doprowadzić do licznych konfliktów interesów – twierdzi Andrzej Szczęśniak, ekspert rynku paliw i gazu. Jako wzór podaje model norweski, gdzie oba rodzaje kompetencji rozdzielono.

Kolejną ważną sprawą wymagającą rozstrzygnięcia jest opodatkowanie wydobycia ropy i gazu. – Jedna z propozycji mówi, że państwo może zabierać 25 – 40 proc. wypracowywanych na tej działalności zysków – twierdzi nasze źródło.

Dla Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa, które w 2011 r. osiągnęło prawie 1,3 mld zł zysku operacyjnego na poszukiwaniach i wydobyciu, mogłoby to oznaczać konieczność uiszczenia do budżetu dodatkowo 320 – 512 mln zł.

Opodatkowanie ma być jednak zmienne. Zostanie uzależnione od różnych czynników, m.in. wolumenu wydobywanego surowca. Co więcej, niedawno Piotr Woźniak, wiceminister środowiska, stwierdził, że podatek wejdzie w życie od 2016 r.

W ocenie specjalistów nowa danina podniesie cenę gazu. Ale też obniży konkurencyjność surowca krajowego w stosunku do importowanego. Może też doprowadzić do zahamowania poszukiwań gazu łupkowego.

Szczególnie ważna będzie kwota zwolniona z podatku, obejmująca wydatki na poszukiwania i eksploatację złóż. Jej prawidłowe określenie będzie trudne, choćby ze względu na inną skalę kosztów przy eksploatacji złóż konwencjonalnych i niekonwencjonalnych, w tym gazu łupkowego. Wszystkie te czynniki powodują, że z wprowadzaniem podatku od wydobycia należy być bardzo ostrożnym.

Innym zagadnieniem, które zostanie poruszone podczas dzisiejszego spotkania, będzie kwestia powołania pełnomocnika rządu do spraw rozwoju wydobywania węglowodorów.

Spory wokół kompetencji tej osoby trwają od dłuższego czasu. Dziś wiele wskazuje na to, że nie będzie miała żadnych istotnych uprawnień decyzyjnych, a jedynie doradcze. W tej sytuacji pełnomocnikiem niemal na pewno zostanie Woźniak.

Dziś po południu planowane jest spotkanie premiera Donalda Tuska i jego doradców z przedstawicielami resortów gospodarki, skarbu, spraw zagranicznych, środowiska i finansów poświęcone uregulowaniom prawnym dotyczącym ropy i gazu, w tym wydobywanych ze skał łupkowych – wynika z informacji „Rz".

Na spotkaniu mają być poruszane m.in. kwestie zawarte w projekcie ustawy o wydobywaniu węglowodorów i ich opodatkowaniu. O brzmienie poszczególnych zapisów spierają się zwłaszcza resorty środowiska, skarbu i spraw zagranicznych.

Pozostało 84% artykułu
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie