Łącznie ok. 700 mln dol. (2,3 mld zł) zainwestuje Jan Kulczyk poprzez Kulczyk Investments; (KI) wraz z Qatar Holding, BTG Pactual i Och-Ziff (jedne z największych na świecie firm inwestycyjnych), w realizację projektów poszukiwawczo-wydobywczych w Afryce i Ameryce Południowej. Cel zamierzają osiągnąć poprzez prywatną międzynarodową spółkę, która będzie koncentrować się na przedsięwzięciach dotyczących eksploatacji metali oraz surowców mineralnych, z wyłączeniem ropy i gazu.
Jakie konkretnie przedsięwzięcia będą realizowane, na razie nie wiadomo. Przedstawiciele KI odmówili jakichkolwiek informacji o nowej inwestycji Kulczyka.
Największymi i równorzędnymi udziałowcami nowej spółki zostali KI oraz Qatar Holding, firma kontrolowana przez
jeden z największych na świecie funduszy – Qatar Investment Authority. Jest to podmiot, który m.in. zainwestował w takie spółki, jak Agricultural Bank of China, Barclays, Credit Suisse Group, Harrods Group, Hassad Food Company, Iberdrola, London Stock Exchange, Porsche, Qatar Exchange, Qatar Telecom, Qatar National Bank czy Volkswagen.
Kulczyk i Katarczycy prawdopodobnie wnieśli do nowej spółki po 250 mln dol. Mniejsze udziały warte po 100 mln dol., objęli pozostali dwaj akcjonariusze.
Są to BTG Pactual, największy bank inwestycyjny w Ameryce Łacińskiej, specjalizujący się w transakcjach fuzji i przejęć, oraz Och-Ziff, jeden z największych na świecie funduszy inwestycyjnych, zarządzających kapitałem przekraczającym 30 mld dol. (98,4 mld zł). Jego akcje są notowane na nowojorskiej giełdzie.
W zarządzie nowej firmy zasiedli m.in. Kulczyk oraz szejk Ahmad Mohamed al-Sayed, dyrektor zarządzający Qatar Holding i wiceprezes katarskiej giełdy papierów wartościowych.
Spółką będą też zarządzać Lloyd Pengilly i Roger Kennedy – menedżerowie, którzy przez wiele lat zajmowali kierownicze stanowiska w JP Morgan, jednej z największych na świecie firm inwestycyjnych. Pengilly odpowiadał za inwestycje w sektor górniczy na terenie Afryki i Ameryki Południowej, natomiast Kennedy zarządzał projektami górniczymi w Azji i na Pacyfiku.
Dziennik „Financial Times", który jako pierwszy poinformował o powołaniu spółki przez KI i Qatar Holding, podał również, że decyzja inwestycyjna najbogatszego Polaka jest świadectwem jego wycofywania się z naszego kraju. Z informacji „Rz" wynika jednak, że Kulczyk nadal chce pozostać aktywnym akcjonariuszem w firmach działających nad Wisłą. Wśród spółek notowanych na warszawskiej giełdzie, kontroluje poszukiwawczo-wydobywczy KOV, transportowy Pekaes i energetyczny PEP.
Do najcenniejszych zagranicznych spółek surowcowych z udziałem Kulczyka należą z kolei Neconde (poszukiwania i wydobycie ropy i gazu w Nigerii), Ophir (poszukiwania i wydobycie ropy i gazu w kilku afrykańskich krajach) oraz Strata Limited (poszukiwania rud żelaza w Kongo i węgla w Mozambiku).
masz pytanie, wyślij e-mail do autora, t.furman@rp.pl
Rząd bez sukcesów
Polski rząd chciał sprzedać Katarczykom z Qinvest, a potem Qatar Investment Authority, stocznię, liniom lotniczym Qatar Airways (które rozglądają się za przejęciami w Europie, a ostatnio zrezygnowały z portugalskiego TAP) – LOT, sanatoria, a także włączyć firmy z tego kraju do budowy gazoportu w Świnoujściu. Skończyło się na umowie handlowej z czerwca 2009 r. Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa i Qatargasu na dostawy gazu. Natomiast podczas seminarium „LNG-surowce, transport, modele biznesowe" w listopadzie 2009 r. minister energetyki i przemysłu Kataru Mohammad Bin Saleh al Saida mówił o tym, że „rozważa i studiuje różne możliwości inwestycyjne w Polsce". Wspominano wówczas też o budownictwie i inwestycjach w przemyśle spożywczym. Nie pojawił się również w Polsce żaden z katarskich banków, co także zapowiadano podczas wizyt oficjalnych.
—d.w.