To główny wniosek z debaty „Przyszłość kogeneracji w Polsce w kontekście unijnej polityki klimatycznej", która odbyła się 26 czerwca w redakcji „Rzeczpospolitej".
Instalacje kogeneracyjne, czyli umożliwiające jednoczesną (w skojarzeniu) produkcję ciepła i energii elektrycznej ze względu na mniejszą – o ok. 30 proc. – emisję dwutlenku węgla traktowane są jako jeden ze sposobów wspomagających realizację w Polsce unijnej polityki energetyczno-klimatycznej do 2030 r. (przywódcy UE w październiku ub.r. ustalili, że w ciągu najbliższych 15 lat emisja CO2 ma spaść o 40 proc., co stanowi szczególne wyzwanie dla polskiej energetyki opartej głównie na węglu).