NFOŚiGW wesprze systemowe działania m.in. geotermię, ale kończy ze dotacjami dla małych beneficjentów

Odbiorcy indywidualni nie mogą liczyć na kontynuację w dotychczasowej formule skierowanych do nich programów Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Publikacja: 14.06.2016 18:47

NFOŚiGW wesprze systemowe działania m.in. geotermię, ale kończy ze dotacjami dla małych beneficjentów

Foto: 123RF

Chodzi o programy: Prosument (dotacje i niskoprocentowe pożyczki wspierające rozwój mikroinstalacji odnawialnych źródeł energii) oraz Ryś (na termoizolację budynków jednorodzinnych), a także następcę programu Kawka (dopłat do wymiany kotłów węglowych).

Prezes NFOŚiGW Kazimierz Kujda tłumaczył, że zadania związane ze wspieraniem takich beneficjentów scedowane zostaną na wojewódzkie fundusze oraz zależny od Funduszu Bank Ochrony Środowiska. - Wojewódzkie Fundusze mają lepszą wiedzę i warunki do realizowania takich programów. Są one też bliżej beneficjentów – tłumaczył Kujda. Zapowiedział, że rozmowy m.in. w tej sprawie z WFOŚiGW mają się odbyć pod koniec miesiąca.

W przypadku Prosumenta – jak dodał wiceprezes Artur Michalski - obecnie prowadzone są rozmowy z Bankiem Ochrony Środowiska, który ma go realizować (BOŚ zaprzestał naboru wniosków w połowie ub.r.). Związane jest to też z procedowaną obecnie przez Senat nowelą ustawy o OZE.

- Prowadzimy rozmowy na temat wdrażania tego programu. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to program wejdzie w życie i będziemy mogli go realizować - podkreślił Michalski.

Dodał też, że Fundusz w nowej odsłonie programu Prosument ma kłaść większy nacisk na finansowanie pożyczkowe, a nie dotacyjne. Nie wiadomo natomiast, jaki będzie jego ostateczny budżet. Przedstawiciele NFOŚiGW nie odpowiedzieli na pytanie, czy zostanie on na poziomie 800 mln zł.

Finansowaniem wymiany kotłów mają także zająć się wojewódzkie fundusze korzystając ze środków regionalnych. NFOŚiGW będzie je zaś wspierać, m.in. przez program doradztwa energetycznego prowadzonego w terenie. Z wypowiedzi przedstawicieli Funduszu wynika jednak, że będzie on raczej skupiał się na dużych systemowych rozwiązaniach, przynoszących lepszy efekt ekologiczny. Można się jednak spodziewać kontynuacji programu Ryś w nowej formule. Jednak beneficjentami nie będą już jednorodzinne domy. Na wsparcie mogą liczyć raczej wspólnoty i spółdzielnie.

Kujda zwracał uwagę, że Narodowy Fundusz musi się obecnie skupić na wdrażaniu programów z perspektywy finansowej UE na lata 2014-2020, które są opóźnione mniej więcej o trzy lata.

Zamiast dotacji Fundusz nastawi się teraz raczej na finansowanie działań proekologicznych poprzez szerszą akcję kredytów preferencyjnych. Nie będzie też wspierać małych przedsięwzięć. W tym zakresie kompetencje mają być scedowane na wojewódzkie fundusze oraz zależny od NFOŚiGW Bank Ochrony Środowiska.

- Przy obowiązujących dziś niskich stopach procentowych kredyty preferencyjne są bardzo tanie. A przy tym z tych samych pieniędzy można finansować kolejne przedsięwzięcia – tłumaczy Kazimierz Kujda, prezes NFOŚiGW. Z wyliczeń funduszu wynika, że poprzednie jego władze w latach 2008-2015 zawarły 91 umów na dotacje na łączną kwotę ponad 1,04 mld zł. Pieniądze te trafiły do bogatych firm energetycznych m.in. francuskich firm EDF oraz Veolia Polska (dawniej Dalkia), a także kontrolowanego przez Skarb Państwa PGE.

- Uważamy, że lepszym rozwiązaniem w tych przypadkach byłoby finansowanie zwrotne – dodaje Kujda.

Zamiast indywidualnych projektów Fundusz chce wspierać systemowe rozwiązanie w zakresie niskoemisyjnej gospodarki. Na wtorkowej konferencji prasowej przedstawiciele Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zaprezentowali niektóre z priorytetowych programów na 2016 rok. Ich cała lista – zawierająca kilkadziesiąt pozycji – będzie gotowa w ciągu 3 tygodni do mieciąca – zapowiedział Artur Michalski, wiceprezes NFOŚiGW.

Jak wynika z przedstawionej prezentacji, około 2,5 mld zł fundusz przeznaczy na promocję niskoemisyjnej gospodarki, 0,5 mld zł na geotermię, 0,5 mld zł na zmniejszenie zużycia energii w budownictwie oraz 1 mld zł na wsparcie zielonych technologii w przedsiębiorstwach.

Najwięcej pieniędzy, czyli 2,5 mld zł, pójdzie na pożyczki dla firm chcących m.in. zmniejszyć swoje emisje i oszczędzać zasoby. Wspierana będzie m.in. budowa systemów ciepłowniczych i chłodniczych.

Z tej puli 300 mln zł w formie dotacji będzie też przeznaczone na źródła wysokosprawnej kogeneracji.

Wśród programów priorytetowych znalazł się Sokół z budżetem w wysokości 1 mld zł. Gros środków, bo aż 950 mln zł trafić ma w postaci finansowania zwrotnego na wdrożenie innowacyjnych technologii środowiskowych w przedsiębiorstwach. Pozostałe 50 mln zł zostanie przeznaczone na badania i rozwój. W przypadku tego programu Fundusz nie wyklucza także zaangażowania kapitałowego w innowacyjne projekty.

Kolejny miliard zł ma trafić na programy wspierające poprawę jakości powietrza: po pół miliarda na projekty związane z wykorzystaniem zasobów geotermalnych w energetyce oraz na zmniejszenie zużycia energii w budownictwie.

W przypadku geotermii, Fundusz przewiduje pożyczki dla przedsiębiorców bądź wejście kapitałowe. Z kolei w programie mającym na celu zmniejszenie wykorzystania energii w budownictwie - 200 mln zł będzie stanowiło finansowanie zwrotne - a 300 mln zł zostanie przeznaczone na dotacje dla instytucji takich jak hospicja, muzea, obiekty sakralne czy zabytki.

Chodzi o programy: Prosument (dotacje i niskoprocentowe pożyczki wspierające rozwój mikroinstalacji odnawialnych źródeł energii) oraz Ryś (na termoizolację budynków jednorodzinnych), a także następcę programu Kawka (dopłat do wymiany kotłów węglowych).

Prezes NFOŚiGW Kazimierz Kujda tłumaczył, że zadania związane ze wspieraniem takich beneficjentów scedowane zostaną na wojewódzkie fundusze oraz zależny od Funduszu Bank Ochrony Środowiska. - Wojewódzkie Fundusze mają lepszą wiedzę i warunki do realizowania takich programów. Są one też bliżej beneficjentów – tłumaczył Kujda. Zapowiedział, że rozmowy m.in. w tej sprawie z WFOŚiGW mają się odbyć pod koniec miesiąca.

Pozostało 86% artykułu
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Energetyka
Rosyjski szantaż w Famurze. Chcą odkupić udziały warte 70 mln zł za 1 tys. euro