Naftowy renesans na Morzu Północnym

Wydobycie surowca z nowych pól położonych niedaleko Wielkiej Brytanii wzrośnie do najwyższego poziomu od 2007 r.

Publikacja: 04.09.2017 13:35

Naftowy renesans na Morzu Północnym

Foto: Bloomberg

Morze Północne to akwen, z którego pochodzi ropa odmiany Brent. Sektor wydobywczy w tym regionie pozostaje wyjątkowo odporny na spadki cen tego surowca na rynkach światowych. Dane firmy consultingowej Wood Mackenzie wskazują, że rozpoczęte w tym roku 14 nowych projektów inwestycyjnych przełoży się na wzrost wydobycia nawet o 230 tys. baryłek dziennie.

Zważywszy na cenę ropy, oscylującą wokół 50 dolarów za baryłkę, najsilniejszy od 10 lat wzrost wydobycia może zaskakiwać. Mhairidh Evans z Wood Mackenzie tłumaczy to silnym wzrostem inwestycji w latach 2010-2014, gdy cena czarnego złota przekraczała 100 dolarów za baryłkę.

Po długim okresie załamania produkcji na północ od Wielkiej Brytanii sektor zaczyna się odradzać. Jeszcze w 2015 r. nowe pola przynosiły mniej niż 50 tys. baryłek, a w 2016 r. już ponad 150 tys. Większemu wydobyciu sprzyjają odkrycia nowych źródeł ropy na Morzu Północnym.

Naftowy renesans może okazać się jednak ograniczony czasowo. Ponieważ największe inwestycje rozpoczęto w latach 2010-2014, dopiero teraz obserwuje się ich skutki. W ciągu ostatnich trzech lat poziom inwestycji jednak znacząco zmalał, więc po 2018 r. najprawdopodobniej produkcja z nowych odwiertów spadnie.

Wood Mackenzie wskazuje, że wydobycie ropy i gazu na Morzu Północnym wyniesie sumarycznie 1,9 mln baryłek dziennie w 2018 r.

Międzynarodowa Agencja Energii szacuje, że to właśnie w 2018 r. nastąpi szczyt wydobycia na Morzu Północnym. Produkcja ropy zacznie spadać w latach 2019-2022. Aby zapobiec takiemu scenariuszowi, brytyjskie firmy muszą przeznaczyć większe środki na inwestycje w ten sektor w najbliższych latach.

Morze Północne to akwen, z którego pochodzi ropa odmiany Brent. Sektor wydobywczy w tym regionie pozostaje wyjątkowo odporny na spadki cen tego surowca na rynkach światowych. Dane firmy consultingowej Wood Mackenzie wskazują, że rozpoczęte w tym roku 14 nowych projektów inwestycyjnych przełoży się na wzrost wydobycia nawet o 230 tys. baryłek dziennie.

Zważywszy na cenę ropy, oscylującą wokół 50 dolarów za baryłkę, najsilniejszy od 10 lat wzrost wydobycia może zaskakiwać. Mhairidh Evans z Wood Mackenzie tłumaczy to silnym wzrostem inwestycji w latach 2010-2014, gdy cena czarnego złota przekraczała 100 dolarów za baryłkę.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie