Posłowie popierają ekologiczne ogrzewanie

Rozwój kogeneracji jest szansą Polski w procesie oszczędności energii i środowiska - mówi Włodzimierz Kędziora, ekspert Towarzystwa Elektrociepłowni Zawodowych

Publikacja: 23.02.2011 03:30

Energianews.pl: Podkomisja sejmowa zakończyła już prace nad ustawą o efektywności energetycznej. Jakie obowiązki wprowadzi to nowe prawo?

Włodzimierz Kędziora:

Ustawa stanowi implementację do prawa polskiego dyrektywy unijnej i jest kolejnym krokiem do realizacji ustaleń Pakietu Klimatycznego. W ustawie określono krajowy cel w zakresie oszczędnego gospodarowania energią, to jest uzyskanie oszczędności do roku 2016 na poziomie co najmniej 9 proc. zużycia.

W zakresie metod realizacji przewidziano wprowadzenie systemu tzw. „białych certyfikatów", premiującego przedsięwzięcia o najwyższej efektywności. Przedsięwzięcia te będą wytypowane w systemie przetargu. Zwrócono także uwagę na konieczność podjęcia działań dla promowania efektywności także w zakresie ogrzewania, ponieważ jest to największy sektor w obszarze zużycia energii, stąd można się spodziewać największych efektów.

Podejmowane dotychczas próby w tym zakresie, jak choćby uregulowanie w prawie energetycznym odnośnie preferowania przez gminy ciepła pochodzącego ze źródeł odnawialnych, kogeneracji i ciepła odpadowego z przemysłu nie przyniosły skutków. Co więc się zmieni?

Proponowane  w ustawie regulacje dotyczą nowych obiektów o zapotrzebowaniu mocy powyżej 50 kW (jest to zapotrzebowanie wyższe niż dla typowego domu jednorodzinnego). W pierwszej kolejności zaleca się stosowanie w takich obiektach ogrzewania z indywidualnych źródeł energii odnawialnej, systemów własnych, kogeneracji lub wykorzystanie ciepła odpadowego. Takie rozwiązania są tu preferowane. W następnej kolejności nakładany jest obowiązek przyłączenia do systemu sieciowego, ale tylko wtedy, gdy system ten oferuje „szlachetną energię", to jest pochodzącą ze źródeł odnawialnych, kogeneracji i ciepła odpadowego z przemysłu - oczywiście, jeśli istnieją techniczne warunki przyłączenia.

Czy można tak po prostu nakazać deweloperowi przyłączenie budynku do sieci albo stosowanie ekologicznego źródła ciepła?

Obowiązek ten nie ma zastosowania, jeśli wyższa efektywność energetyczna ogrzewania innego niż wspomniano wyżej, i które ma być zastosowane, zostanie potwierdzona audytem. Wzięto tu także pod uwagę fakt, że przy wyborze rodzaju ogrzewania odbiorca rzadko bierze pod uwagę korzyści środowiskowe. Często nawet oferowana niższa cena i gwarantowana wysoka niezawodność dostawy ciepła nie są  zachętą do przyłączenia się do systemu ciepłowniczego. Tak jest często w przypadku supermarketów, które mają swoje standardowe projekty ogrzewania, a także innych odbiorców wprowadzających technologie z państw, gdzie systemy ciepłownicze nie są stosowane. Z kolei inni inwestorzy budujący obiekty nie dla własnego użytku kierują się kosztami inwestycyjnymi w niewielkim stopniu uwzględniając koszty i korzyści eksploatacyjne.

Ustalono ponadto, że przy przyłączeniu obiektów w przedstawionym trybie, odbiorca nie będzie ponosił kosztów przyłączenia, co oznacza, że koszty przyłącza pokrywa w całości firma energetyczna.

To oznacza wyższe koszty dla firm ciepłowniczych, które poniosą opłaty za przyłączenie i w efekcie podniosą swoje taryfy?

Ceny ciepła z systemów ciepłowniczych są i pozostają w sferze regulowanej przez Urząd Regulacji Energetyki, którego zadaniem jest ochrona interesów odbiorców. Mimo to, w ustawie o efektywności energetycznej przyjęto dodatkowo, że w takich przypadkach przyłączenia ceny wytwarzania ciepła nie mogą być wyższe niż średnie ceny w ciepłowniach publikowane przez Prezesa URE.

Poza tym należy zwrócić uwagę, że ten alternatywny obowiązek przyłączenia do sieci cieplnej jest korzystniejszym rozwiązaniem dla użytkowników zasilanych z systemów ciepłowniczych, co dotyczy ponad 60 proc. ludności większych miast Polski ( Warszawie 72 proc.).

Wynika to z faktu, że rynek ciepła ulega istotnemu zmniejszeniu głównie dzięki termomodernizacji, ale także racjonalizacji zużycia ciepła. Jest to bardzo pozytywne zjawisko, tym niemniej ubytek mocy w systemach ciepłowniczych powinien być pokrywany przez przyłączanie nowych odbiorców. Jeśli tak nie będzie, nastąpi wzrost strat energii związanej z przesyłem oraz opłaty stałej dla istniejących odbiorców, rezygnacja kolejnych odbiorców z korzystania z systemu.

Rozwój kogeneracji jest szansą Polski w procesie oszczędności energii i środowiska.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie