Tragedia na Morzu Ochockim

Wielka tragedia na Morzu Ochockim. Dziś zatonęła tam ruchoma platforma wiertnicza. Liczba ofiar może przekroczyć 60

Publikacja: 18.12.2011 12:08

Tragedia na Morzu Ochockim

Foto: Bloomberg

Do katastrofy doszło na wysokości przylądka Cierpienia wyspy Sachalin. Platforma ustawiona na statku, była holowana z kierunku półwyspu Kamczackiego do wybrzeży Sachalina.

Według informacji ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych Rosji, platforma zatonęła u wybrzeża wyspy Sachalin. Znajdowało się na niej 76 osób, w tym 53 to członkowie ekipy wydobywczej. Na razie wiadomo o czterech ofiarach śmiertelnych. 14 osób zostało wyłowionych z lodowatego morza. 58 uznaje się za zaginione. Ratunek utrudniają wysokie fale i silny wiatr.

Władze wszczęły dochodzenie prokuratorskie, które ma wyjaśnić okoliczności zatonięcia i wskazać winnych.

„Jako główne przyczyny zatonięcia platformy bierze się pod uwagę: naruszenie zasad bezpieczeństwa przy holowaniu urządzenia; holowanie pomimo trudnych warunków pogodowych (silny sztorm)" - czytamy w oświadczeniu rządowym.

Przed platformą płynął lodołamacz Magadan, który ją holował. Statki wpadły w silny sztorm. Fale były tak silne, że stłukły iluminatory na statku z platformą; zmyły z pokładu szalupy ratunkowe a do wnętrza platformy zaczęła dostawać się woda. Sztorm uszkodził linę holowniczą łączącą lodołamacz z platformą. To z niej poszedł w świat sygnał SOS. Ekipę miały zabrać z platformy śmigłowce ratunkowe z Sachalina. Zanim doleciały na miejsce -  platforma przewróciła się do morza. Ludzie nie zdążyli przesiąść się na nadmuchiwane tratwy ratunkowe.

Platforma należała do spółki wydobywczej Arktikmornieftiegazrazwiedka (AMNGR), pracującej na Szelfie Ochockim dla Gazfłot spółki-córki Gazpromu. Została wybudowana w 1985 r w Finlandii.

Po zakończeniu prac u wybrzeży Kamczatki miała pracować dla rosyjsko-wietnamskiej spółki Wietsowpetro.

Firma wydobywacza AMNGR istneije do 1979 r. Dysponuje flotą 25 specjalistycznych statków, zatrudnia 900 osób. Często współpracowała z Gazpromem.

Do katastrofy doszło na wysokości przylądka Cierpienia wyspy Sachalin. Platforma ustawiona na statku, była holowana z kierunku półwyspu Kamczackiego do wybrzeży Sachalina.

Według informacji ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych Rosji, platforma zatonęła u wybrzeża wyspy Sachalin. Znajdowało się na niej 76 osób, w tym 53 to członkowie ekipy wydobywczej. Na razie wiadomo o czterech ofiarach śmiertelnych. 14 osób zostało wyłowionych z lodowatego morza. 58 uznaje się za zaginione. Ratunek utrudniają wysokie fale i silny wiatr.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie