Gazu mniej, ale dlaczego?

Po wzajemnych rosyjsko-ukraińskich oskarżeniach o zaniżanie dostaw do Unii, teraz Gazprom ma nam za złe "zachcianki", czyli wyższe zamówienia na gaz składane przez kraje Unii

Publikacja: 03.02.2012 15:42

Gazu mniej, ale dlaczego?

Foto: Bloomberg

- Proszą o więcej gazu, niż jesteśmy zobowiązani dostarczać. Jest różnica między zachciankami, a uzgodnionymi w kontrakcie ilościami - cytuje Siergieja Komlewa z Gazprom Export agencja Interfaks.

Urzędnik podkreślił, że Gazprom robi oczywiście wszystko, by sprostać zamówieniom. Rano Rosjanie oskarżyli Ukraińców, że zabierają gaz z magistrali tranzytowych. Kraj ten w ciągu trzech dni zużył 1 mld m

3

paliwa, podczas gdy roczny kontrakt opiewa na dostawę 52 mld m

3

. Ukraińcy te oskarżenia odrzucają, dowodząc, że to Gazprom przysyła do ich systemu mniej gazu.

Tymczasem Ismo Koskinen, radca ds. energetyki przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Rosji, podał, że pięć krajów powiadomiło Komisję o niższych dostawach rosyjskiego gazu. Według Marlene Holzner z Komisji, mniej gazu dostają: Polska, Austria, Węgry, Bułgaria, Rumunia, Grecja, Włochy i Słowacja. Najgorzej ma być w Austrii, gdzie dociera o 30 proc. mniej gazu rosyjskiego. W Wypadku wloch jest to ponad 20 proc. a Polski - 8 proc.

Tymczasem PGNiG oraz Gaz System podają, że dostawy z importu są zgodne z zamówieniami.

"Obecnie dobowe zapotrzebowanie na gaz ziemny wysokometanowy dla klientów PGNiG kształtuje się na poziomie około 70 mln m

3

na dobę i jest pokrywane w następujący sposób: dostawy gazu ze źródeł krajowych wynoszą ok. 7,2 mln m

3

na dobę, dostawy z importu ok. 43 mln m

3

na dobę, pozostałe ilości pochodzą z podziemnych magazynów gazu" - czytamy w komunikacie.

Ale, jak ostrzega firma, "ze względu na panujące w całej Europie niskie temperatury powietrza, PGNiG szacuje, iż w najbliższych dniach niewykluczone są nieregularności w dostawach gazu z kierunku wschodniego o niewielkiej skali".

Firma jest gotowa, by te braki pokryć z zapasów gazu zgromadzonych w magazynach podziemnych w Mogilnie.

- Proszą o więcej gazu, niż jesteśmy zobowiązani dostarczać. Jest różnica między zachciankami, a uzgodnionymi w kontrakcie ilościami - cytuje Siergieja Komlewa z Gazprom Export agencja Interfaks.

Urzędnik podkreślił, że Gazprom robi oczywiście wszystko, by sprostać zamówieniom. Rano Rosjanie oskarżyli Ukraińców, że zabierają gaz z magistrali tranzytowych. Kraj ten w ciągu trzech dni zużył 1 mld m

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie