Iran negocjuje z Tadżykistanem eksport 1 mln m
3
wody pitnej rocznie. Poinformował o tym gazetę "The Teheran Times" minister energetyki Madżid Namdżu. Strony porozumiały się już w sprawie stworzenia wspólnego korytarza energetycznego i wodnego wspólnie z Afganistanem. Oznacza to połączenie i rozbudowę sieci energetycznych i wodociągowych w tych trzech krajach.
Strony planują budowę rurociągu przesyłowego, którym ropa irańska popłynie do Tadżykistanu. Drugim rurociągiem w odwrotnym kierunku popłynie woda. W Iranie co najmniej trzecia część kraju ma coraz większe niedobory wody. Tadżykistan jest w centralnej Azji krajem najzasobniejszym w wodę. Naturalnym magazynem jest jezioro Sareskie położona w górach Pamir na wysokości ponad 3200 m. To prawie 16 km
3
krystalicznie czystej słodkiej wody.
Jezioro należy do najgłębszych na świecie (505 m), ciągnie się na długości 56 km. Przedziela je naturalna tama. Problemem jest fakt, że jezioro leży w terenie sejsmicznym. Od 2000 r. Bank Światowy zarządza i finansuje projekt poprawy bezpieczeństwa okolic jeziora.
Zasoby wodne Tadżykistanu to także wielkie rzeki - Amu-daria, Syr-daria oraz Bachsz, na której budowana jest tadżycko-rosyjska elektrownia wodna. Potencjał hydroelektryczny kraju szacowany jest na ok. 300 mld kWh, z czego wykorzysywanych jest ok. 5 proc. Największa elektrownia w Nureku (zbudowana w latach 1961-80) na rzece Wachsz ma najwyższą naturalną zaporę (rdzeń wzmocniony cementem) na świecie (300 m). Daje prawie 3 GW prądu.