Przyszłość to walka na pakiety

Post Image
Post Image

Handlujące prądem i gazem spółki uczą się od telekomów i banków, jak rywalizować o klientów.

„Oszczędzanie przez dodawanie” – reklamowy slogan Plusa i Cyfrowego Polsatu (obie marki należą do spółek kontrolowanych przez Zygmunta Solorza-Żaka) czy zwroty na konto, do których przyzwyczajają nas banki, spodobały się spółkom obrotu koncernów energetycznych.

Prąd z technologiami

Do programu klienckiego Tauronu, uprawniającego do wypłacania bonusów uzyskanych w ofercie „Zwrot za prąd” (dostępnej od kwietnia), przystąpiło już kilka tysięcy osób.

– To głównie dotychczasowi klienci, którzy kupowali u nas prąd, ale przybywa też osób zaopatrujących się w Tauronie w gaz – mówi Daniel Iwan z biura komunikacji grupy.

Można zyskać od 20 zł (za kupno gazu z 24-godzinnym serwisem). Ale dobierając do pakietu kocioł gazowy lub pompę ciepła czy ofertę Play i nc+, można zaoszczędzić maksymalnie nawet 760 zł rocznie, co odpowiada wartości siedmiomiesięcznych rachunków za prąd przeciętnego gospodarstwa domowego. Firma ma w planach dołączanie kolejnych elementów oferty, za które klient dostanie bonus.

Przedstawiciele PGE przyznają, że kierunek przyjęty przez branżę polega na zwiększeniu asortymentu, dostępności i atrakcyjności produktów. I zapowiadają nowości już w lipcu. Mają być one oparte zarówno o oferty specjalne, jak i zintegrowany z nimi program lojalnościowy.

Z kolei Jarosław Tokarczuk, kierownik biura produktów Enei, zapowiada połączenie w pakiecie prądu z innowacyjnymi technologiami.

– Przyszłością rynku jest łączenie kilku produktów, dostosowanych do potrzeb konkretnych grup klientów – wtóruje Mariusz Caliński, odpowiedzialny w Fortum za sprzedaż gazu ziemnego i energii w Polsce.

Fiński koncern pracuje nad takimi pakietami. A jego przedstawiciel ma nadzieję, że dzięki temu klienci staną się aktywniejsi w poszukiwaniu najlepszych ofert. Bo przekonają się, że na zmianie sprzedawcy można zyskać.

Pomóc w potrzebie

Na razie jednak tempo zmian sprzedawcy hamuje (patrz grafika). I najprawdopodobniej ten trend szybko się nie zmieni, bo regulator niechętnie patrzy na zniesienie taryf dla gospodarstw domowych. Dlatego spółki kuszą klientów indywidualnych krótkim okresem obowiązywania umowy (Fortum ma roczny kontrakt z darmowymi godzinami prądu w nocy i poza szczytem), brakiem opłat handlowych (w Enei na taką ofertę mogą liczyć tylko duże rodziny, ale z umową na 36–42 miesiące) czy kuponami na zakupy w sklepie internetowym, np. na sprzęt gospodarstwa domowego.

Wśród najchętniej wybieranych pakietów spółki wskazują jednak łączoną sprzedaż prądu z usługą fachowców, dostępnych często 24 godziny na dobę, także w weekendy. Zwłaszcza że i tak z nich korzystamy, niekiedy słono płacąc. PGE sprzedaje np. kilkadziesiąt tysięcy pakietów „Prąd z fachowcem” miesięcznie, co jest zgodne z założeniami spółki.

– W ciągu kwartału z oferty „Fachowcy z Energią” skorzystało ponad 20 tys. klientów – ujawnia Jakub Dusza z biura prasowego Energi. – Niemal 90 proc. z nich wybiera wariant pozwalający na skorzystanie z szerszej gamy specjalistów – nie tylko elektryków, ale też hydraulików, ślusarzy, szklarzy, dekarzy czy specjalistów od urządzeń RTV i AGD – dodaje Dusza.

Mogą Ci się również spodobać

Skok na energetykę

Rząd chce dodatkowych 10 miliardów złotych od spółek energetycznych. Ceny prądu wzrosną. Wytwórcy znaleźli ...

Co najmniej 2,5 mld zł rocznie da budżetowi uszczelnienie obrotu paliwami

Co najmniej 2,5 mld zł rocznie da budżetowi uszczelnienie obrotu paliwami – przewiduje przygotowany ...

Trudna walka ze smogiem

Polska należy do krajów o najbardziej zanieczyszczonym powietrzu w Unii. Jak to zmienić? Według ...

Jestem za energetyką rozproszoną

Musimy zmienić tok myślenia i lokować elektrownie tam, gdzie jest planowana duża produkcja wymagająca ...

Polską energetykę czekają inwestycje

Polska energetyka dostrzega potrzebę transformacji sektora – mówi Katarzyna Radzewicz, sekretarz Rady Zarządzającej Polskiego ...

PGNiG chce wydobywać metan

Spółka dzięki tzw. zabiegom szczelinowania hydraulicznego chce w sposób przemysłowy pozyskiwać na Górnym Śląsku ...