Reklama

Nowy raport o blackoucie w Hiszpanii. Ujawniono, co naprawdę zawiodło

Jak wynika z najnowszego raportu, do niespotykanej dotąd awarii dostaw prądu, w wyniku której Hiszpania i Portugalia zostały pozbawione prądu na kilka godzin w ubiegłym roku, doszło w wyniku splotu kilku czynników. PSE chcą wyciągnąć wnioski dla Polski.
Blackout w Hiszpanii: nie jedna przyczyna, lecz groźny splot zdarzeń

Blackout w Hiszpanii: nie jedna przyczyna, lecz groźny splot zdarzeń

Foto: Claudia Paparelli/Bloomberg

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są kluczowe ustalenia finalnego raportu dotyczące przyczyn awarii systemu elektroenergetycznego na Półwyspie Iberyjskim?
  • Co doprowadziło do niekontrolowanego wzrostu napięcia i kaskadowego załamania systemu?
  • W jaki sposób kwestia odnawialnych źródeł energii wpłynęła na stabilność działania sieci?
  • Jakie rekomendacje przedstawiono, aby ograniczyć ryzyko wystąpienia podobnych incydentów w przyszłości?
  • Jakie wnioski z zaistniałej awarii wyciąga polski operator systemu przesyłowego?
  • Jakie znaczenie ma cyberbezpieczeństwo oraz pełna obserwowalność systemu dla jego niezawodnego działania?

Przypomnijmy, że awaria wystąpiła 28 kwietnia 2025 r. i objęła Hiszpanię, Portugalię oraz niewielki obszar Francji. Był to największy blackout w Europie od 20 lat i pierwszy spowodowany przez problemy napięciowe. Raport na ten temat został przygotowany przez panel ekspertów złożony z przedstawicieli operatorów systemów przesyłowych (OSP) z całej Europy, reprezentujących ich stowarzyszenia ENTSO-E, unijną Agencję Współpracy Organów Regulacyjnych (ACER) oraz krajowych urzędów regulacyjnych (w Polsce jest nim Urząd Regulacji Energetyki). Przez prawie rok szczegółowo badali oni dostępne dane pomiarowe, przebieg awarii i proces przywracania systemu do normalnej pracy.

Przyczyny blackoutu w Hiszpanii. Wzrost napięcia i kaskada awarii

Według ustaleń panelu eksperckiego awaria nie była skutkiem pojedynczego zdarzenia, lecz serii czynników, które doprowadziły do niekontrolowanego wzrostu napięcia w sieci, co z kolei spowodowało automatyczne odłączanie kolejnych elementów tworzących system, a w efekcie do jego załamania.

Czytaj więcej

Witamy w świecie zielonych blackoutów. Jaka była przyczyna hiszpańskiej awarii?

Eksperci zarekomendowali szereg działań, które powinni podjąć operatorzy, urzędy regulacyjne i wytwórcy, by ograniczyć ryzyko wystąpienia podobnych awarii w przyszłości. Są wśród nich m.in. nowe wymagania dotyczące zarządzania napięciami przez urządzenia przyłączone do systemu czy udoskonalanie planów obrony i odbudowy systemu.

Reklama
Reklama

W październiku ub. roku  ENTSO-E , które prowadziło dochodzenie w sprawie tego incydentu, przedstawiło wstępny raport na jego temat. W ostatecznych ustaleniach stwierdzono, że nie ma jednej przyczyny, a zamiast tego istniało „wiele współdziałających czynników”, które doprowadziły do awarii, związanych z hiszpańską siecią i firmami z niej korzystającymi.

– Niekontrolowany, nagły wzrost napięcia w systemie „w dniu, w którym wystąpiło wiele równoczesnych zjawisk” doprowadził do niestabilności i „kaskadowej generacji” – podano w raporcie.

Czytaj więcej

Co stało się w dniu cyberataku na polską energetykę? Jest szczegółowy raport

W diagnozie raportu czytamy, że sterowanie napięciem lokalnych producentów energii nie było w pełni zgodne z wymaganiami operatora sieci. W niektórych przypadkach ręczna regulacja napięcia powodowała, że system reagował stosunkowo wolno na zmiany w sieci.

Ponadto zakres napięć w hiszpańskiej sieci energetycznej jest szerszy niż w wielu sąsiednich krajach, co ogranicza margines bezpieczeństwa w przypadku skoków napięcia, które mogłyby doprowadzić do odłączenia zasilania. – Zasoby mocy biernej w systemie nie były w stanie poradzić sobie z nagłym wzrostem napięcia – czytamy w raporcie. Taką moc mogą dostarczać elektrownie konwencjonalne. W chwili awarii tej mocy zabrakło. 

Awaria prądu i brak natychmiastowego wyjaśnienia jej okoliczności przez rząd wywołały debatę polityczną, w trakcie której niektórzy krytycy oskarżyli władze o niekompetencję i podważyli hiszpański model energetyczny.

Reklama
Reklama

Wnioski z raportu ENTSO-E. Co zawiodło w systemie energetycznym?

Blisko 60 proc. energii elektrycznej w kraju pochodzi ze źródeł OZE. W raporcie nie wskazano, że to OZE są winne awarii, faktem jest jednak, że skoki napięć wynikały z niestabilnej pracy systemu. OZE z kolei uchodzą właśnie za źródło trudno sterowalne. W ubiegłym roku spekulowano, że spadek napięcia wynikał z problemów farmy fotowoltaicznej Badajoz.  Opozycja zasugerowała, że rząd kierowany przez socjalistów powinien ponownie rozważyć plan stopniowego wycofywania energii jądrowej, która jako stabilne źródło energii może zapewniać stałe napięcie w sieci.

Czytaj więcej

Gaz zabezpiecza hiszpańską energetykę po kwietniowym blackoucie

Podsumowując, przyczynami awarii była rozchwiana praca jednego ze źródeł energii (w ub. roku wskazywano na OZE, teraz raport wprost nie wskazuje na źródło, ale opisuje charakterystykę źródła, którego praca może oznaczać, że chodzi o OZE), brak przepływu informacji między właścicielem instalacji, a operatorami sieci, brak odpowiedniej rezerwy mocy stabilizującej pracę systemu energetycznego oraz brak zachęt rynkowych, aby te moce utrzymywać na odpowiednio wysokim poziomie. Po awarii, przez cały 2025 r. to gaz pełnił rolę stabilizatora systemu energetycznego opartego na OZE.

Spór o odpowiedzialność za blackout. Operator i firmy energetyczne

Awaria prądu wywołała również spór między operatorem sieci, Red Eléctrica, a prywatnymi firmami energetycznymi o to, kto ponosi odpowiedzialność. Raport ENTSO-E unikał takich kwestii, podkreślając, że jego dochodzenie nie miało na celu osądzenia winy. Wydano jednak zalecenia mające na celu zapobieżenie podobnym incydentom. Obejmowały one poprawę koordynacji między operatorami przesyłowymi, operatorami dystrybucji i innymi podmiotami w systemie energetycznym.

Jednocześnie minister energetyki Hiszpanii Sara Aagesen zaapelowała w poniedziałek do firm energetycznych o upublicznienie wszystkich informacji, jakimi dysponują w związku z ub. awarią.

Chociaż wszyscy wskazują na skok napięcia jako bezpośrednią przyczynę, żaden raport nie wskazuje winnego, a informacje dostarczone przez firmy uznano za anonimowe.

Reklama
Reklama

– Korzystam z okazji i proszę firmy, aby upubliczniły informacje (o awarii), skoro mają do nich dostęp – powiedziała Aagesen na przesłuchaniu przed komisją senacką. Aagesen stwierdziła, że nie było żadnych ostrzeżeń wskazujących na możliwość wystąpienia przerwy w dostawie prądu, takiej jak ta, która miała miejsce w zeszłym roku, oraz że wdrożono wystarczające mechanizmy regulacyjne i techniczne, aby temu zapobiec.

Wnioski dla Polski. PSE przygotowują pakiet antyblackoutowy

Krótko po awarii na Półwyspie Iberyjskim polski operator, Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) wraz z Ministerstwem Energii przygotowały zestaw rekomendacji, przedstawionych Komitetowi Ekonomicznemu Rady Ministrów jako pakiet antyblackoutowy.  – Są one zbieżne z rekomendacjami zawarte w raporcie ENTSO-E, a także szereg innych rozwiązań. Najważniejszy element pakietu to dążenie do pełnej obserwowalności warunków pracy systemu dzięki uzyskaniu danych pomiarowych z każdego punktu sieci w trybie on-line. Operatorzy sieciowi muszą także uzyskać zdolności do zarządzania wszystkimi zasobami wpływającymi na pracę sieci – dotychczas wystarczało zarządzać kilkunastoma kluczowymi elektrowniami, dziś system to tysiące rozproszonych źródeł i ponad milion prosumentów – wskazują PSE. Operator podkreśla, że zawodowi uczestnicy rynku energii muszą informować operatorów sieciowych o swoich planach pracy oraz dostosowywać poziom generacji do zawartych kontraktów. Jeśli nie ma zbytu na energię, powinny ograniczyć produkcję, informując o tym operatorów systemów elektroenergetycznych. Wspieramy także reformę procesu przyłączeniowego. Niedawno Sejm przyjął aktualizację ustawy Prawo energetyczne w tej sprawie.

Czytaj więcej

OZE wymusza rewolucję w zarządzaniu energetyką. PSE chcą zwiększyć nadzór

Cyberbezpieczeństwo systemu energetycznego kluczowe po blackoucie

Kluczowym elementem pakietu antyblackoutowego są także dodatkowe wymagania wobec urządzeń elektrotechnicznych w aspekcie cyberbezpieczeństwa, w tym konieczność certyfikacji i objęcia ich nadzorem wyspecjalizowanych służb. Jak może się skończyć brak dbałości o cyberbezpieczeństwo pokazały ataki hakerskie z końca grudnia 2025 r., których skutki niektóre instalacje nadal odczuwają.

Elektroenergetyka
Ukraina odpowiada Robertowi Ficy: Wciąż sprzedajecie nam prąd i zarabiacie
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Elektroenergetyka
„Dziedzictwo nieefektywności”. Dlaczego usługi wodne są u nas tak drogie?
Elektroenergetyka
Awaria połączenia elektroenergetycznego do Szwecji
Elektroenergetyka
Ryzyko braku mocy do produkcji prądu coraz mniejsze
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama