Wskaźniki koncentracji hurtowego rynku energii elektrycznej w 2023 r. spadły, udziały na rzecz wytwórców z OZE stracili niemal wszyscy duzi producenci prądu – wynika z raportu z działalności Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki za 2023 r. Z raportu wynika także, że rośnie liczba odmów przyłączeń nowych instalacji (w tym OZE) do sieci.
Według danych z opublikowanego raportu, wskaźnik udziału rynkowego trzech największych producentów energii elektrycznej, mierzony wolumenem wprowadzonym do sieci w 2023 r. wyniósł 61,4 proc., co oznacza spadek o 7,1 pkt proc. w porównaniu z 2022 r.
Spada koncentracja sprzedawców na rynku prądu
Największymi wytwórcami w ramach grup kapitałowych były PGE, Enea i Orlen. Udział GK PGE spadł z 40,7 do 37,4 proc., udział Enei spadł z 16,1 do 14 proc., a Orlenu wzrósł z 9,3 do 10,1 proc. Spośród wytwórców, którzy mają ponad 1 proc. udziału, tylko Orlen go zwiększył. Udział pozostałych wytwórców wzrósł z 20,8 do 26,8 proc. – Dane o stopniu koncentracji odzwierciedlają dynamikę produkcji energii elektrycznej z paliw kopalnych i różnych źródeł odnawialnych – ocenia URE. Według Urzędu, do spadków wskaźników koncentracji przyczynił się w głównej mierze wzrost produkcji energii elektrycznej z OZE, małych, rozproszonych, w krajowym bilansie produkcji tej energii. Inną przyczyną są zmiany organizacyjne dokonane w sektorze wytwarzania.
Czytaj więcej
Ponad 7 proc. wzrosty walorów tuż po otwarciu giełdy odnotowała Grupa Tauron. Pozostałe spółki również odnotowały duże wzrosty. Reakcja inwestorów...
Wskaźniki koncentracji, według mocy zainstalowanej oraz według energii wprowadzonej do sieci, kolejny rok utrzymywały tendencję spadkową – oba spadły o prawie 16 proc. wobec 2022 r. Jak podkreśla URE, wskaźnik liczony dla energii wprowadzonej do sieci w 2023 r. zmniejszył wartość na tyle, że stopień koncentracji na rynku wytwarzania zmienił się z wysokiej na średnią. Z kolei wskaźnik koncentracji liczony dla mocy zainstalowanej mieścił się nadal w przedziale średnim na rynku wytwarzania.
Rośnie koncentracja na rynku gazu
Jak wynika z raportu, wzrósł zaś wskaźnik koncentracji na rynku gazu. Udział podmiotów z GK Orlen w sprzedaży gazu do odbiorców końcowych, przyłączonych do sieci dystrybucyjnych, wyniósł 90,68 proc., w tym 90,4 proc. dla gazu wysokometanowego i 93,7 proc. dla gazu zaazotowanego. W 2022 r. wskaźnik ten wynosił 89 proc. (88,7 proc. dla gazu wysokometanowego i 92,5 proc. dla gazu zaazotowanego).
Odmowy przyłączenia OZE
Z raportu URE wynika, że 83,6 GW to suma mocy ze wszystkich negatywnie rozpatrzonych wniosków o przyłączenie, które zostały złożone do operatorów. Nie jest to natomiast – jak informuje URE – realna wielkość mocy, której odmówiono przyłączenia do sieci w 2023 r. – Zawarte w raporcie URE informacje na temat łącznej mocy źródeł energii odnawialnej, które nie uzyskały w ubiegłym roku warunków przyłączenia do sieci elektroenergetycznej, cieszą się dużym zainteresowaniem i są szeroko komentowane. Z oczywistych względów, przede wszystkim biorąc pod uwagę największe wyzwania związane z transformacja sektora, taka reakcja na publikację Regulatora jest w pełni uzasadniona – wyjaśnia URE, które wskazuje, że podana w sprawozdaniu wartość 83,6 GW jest sumą mocy ze wszystkich wniosków o przyłączenie, które zostały złożone do operatorów sieci dystrybucyjnej oraz przesyłowej w 2023 r. i które rozpatrzono odmownie. Jednocześnie nie jest to realna wielkość mocy, dla której nie uzyskano przyłączeń w minionym roku.
Czytaj więcej
Końcówka kończącego się tygodnia stała pod znakiem rekordów produkcji energii elektrycznej z instalacji fotowoltaicznych, które odnotowano 8 i 9 ma...
Skąd więc taka liczba? URE podkreśla, że zgodnie z obowiązującymi dziś regulacjami, jedyną procedurą pozwalającą wytwórcy energii na sprawdzenie dostępności mocy przyłączeniowej w danej, konkretnej, lokalizacji w sieci, jest złożenie wniosku do operatora o wydanie warunków przyłączenia. - Z powyższego oraz z informacji przekazanych regulatorowi przez operatorów wynika, że niejednokrotnie dany przedsiębiorca kilka razy składa te same wnioski o przyłączenie do różnych miejsc w sieci. W konsekwencji łączna wielkość mocy we wnioskach, które rozpatrzono odmownie jest wyższa od tej, dla której nie uzyskano przyłączeń – wyjaśnia URE.
W ocenie prezesa URE rozwiązaniem problemu odmów wydawania warunków przyłączenia odnawialnych źródeł energii do sieci, a także sposobem na usprawnienie oraz poprawę transparentności tego procesu jest jego cyfryzacja oraz szersze wykorzystanie możliwości przyłączenia na zasadach komercyjnych.